Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
Zdjęcie przedstawiające pociąg Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej na tle stacji kolejowej, ilustrujące rozwój siatki połączeń oraz wycofanie nowoczesnych pociągów Elfy 3.0 z ruchu, co stawia przewoźnika przed nowymi wyzwaniami.
fot.: Knews.pl

ŁKA rozwija siatkę połączeń, ale ma problem z najnowszymi pociągami. Jednak firma ma problem. Elfy 3.0 wycofane z pwodów usterek

Łódzka Kolej Aglomeracyjna rozwija siatkę połączeń i zwiększa liczbę kursów. Właśnie w tym momencie przewoźnik musi jednak zmierzyć się z problemem dotyczącym najnowszego taboru. Pociągi PESA Elf 3.0, które dopiero latem zasiliły flotę ŁKA, zostały wycofane z ruchu z powodu problemów technicznych. Sytuacja jest istotna także dla dalszych planów przewoźnika, bo nowe jednostki kupiono właśnie po to, aby umożliwić uruchamianie kolejnych połączeń i zwiększanie częstotliwości kursów.

Problemy dotyczą najnowszych pociągów Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. 22 lipca 14 jednostek PESA Elf 3.0 oficjalnie zasiliło tabor przewoźnika, zwiększając jego flotę do 53 pociągów. Nowe trzyczłonowe składy mają około 60 metrów długości, 162 miejsca siedzące i mogą zabrać łącznie 354 pasażerów.

Niespełna dwa miesiące później pojawiły się problemy techniczne. Początkowo usterkę systemu sterowania drzwiami stwierdzono w dwóch pociągach, ale ŁKA zdecydowała o sprawdzeniu wszystkich nowych składów. O problemach mówił w Radiu Łódź prezes Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej Maciej Sobieraj.

– Jeżeli podobne usterki pojawiają się w jednym, dwóch, trzech pociągach. Bądź też widzimy w trakcie eksploatacji, że drzwi się nie otwierają, że jest jakiś problem ze stopniami, które wysuwają się lub nie wysuwają, to wszystko z jednej strony ma wpływ na bezpieczeństwo, a z drugiej strony na komfort i punktualność – mówił Maciej Sobieraj w Radiu Łódź.

Kontrolą objęto całą nową flotę. Później ŁKA poinformowała już o „powtarzających się problemach technicznych dotyczących m.in. systemów sterowania drzwiami oraz innych podzespołów”. Nowe pociągi zostały wyłączone z regularnego ruchu, a producent wezwany do usunięcia usterek.

Producentem Elfów 3.0 jest PESA Bydgoszcz. ŁKA zapowiedziała, że będzie egzekwowała zobowiązania wynikające z umowy i udzielonej gwarancji jakości, włącznie z przewidzianymi w kontrakcie karami.

Elfy miały pozwolić uruchamiać kolejne połączenia

Problem z nowymi pociągami pojawił się w momencie, gdy ŁKA rozbudowuje swoją ofertę. Elfy nie zostały kupione wyłącznie po to, aby powiększyć flotę. Dodatkowe jednostki miały pozwolić przewoźnikowi wejść na kolejne trasy i zwiększyć liczbę kursów tam, gdzie pociągi już jeżdżą.

Jeszcze przed wprowadzeniem nowych pociągów do ruchu Maciej Sobieraj mówił o tym w informacji dotyczącej planów rozwoju oferty ŁKA.

– Widzimy, że coraz więcej pasażerów chce z nami jeździć i wierzymy, że kolejnych podróżnych zachęcą właśnie wzmocnienia poszczególnych linii i nowe połączenia. Ich uruchomienie będzie możliwe dzięki wdrożeniu do ruchu pociągów Elf 3.0. Zamierzamy intensywnie rozwijać naszą ofertę, wykorzystywać te pojazdy i zwiększać dostępność transportu zbiorowego w całym regionie – mówił prezes ŁKA.

Nowy tabor miał pozwolić m.in. na rozwój połączeń Łodzi z Radomiem i Płockiem, uruchomienie szybkiego weekendowego połączenia z Warszawą przez Zgierz, Głowno, Łowicz i Sochaczew, a także dodatkowych przyspieszonych kursów ze Skierniewic, Drzewicy i Sieradza. Więcej pociągów miało pojawić się również na trasach w aglomeracji łódzkiej, m.in. do Zgierza i Pabianic.

Na tym rozwój siatki się nie kończy. ŁKA przedstawiła kolejne plany związane z rozkładem jazdy. Jedną z istotnych zmian ma być powrót regularnych pociągów pasażerskich do Poddębic. Połączenia mają zostać uruchomione po zakończeniu prac na linii kolejowej nr 131. Pociągi mają kursować w relacji Łódź – Zgierz – Poddębice.

Ponad 455 mln zł za 14 nowych pociągów

Zakup 14 Elfów 3.0 kosztował ponad 455 mln zł. Samorząd województwa pozyskał na nowe pociągi 300 mln zł dofinansowania, m.in. z Krajowego Planu Odbudowy. Po dostawie nowych jednostek flota ŁKA zwiększyła się z 39 do 53 pociągów. Jednoczesne wyłączenie całej nowej partii oznacza więc, że z eksploatacji wypadła ponad jedna czwarta taboru przewoźnika.

Każdy z nowych pociągów może zabrać 354 pasażerów, w tym 162 na miejscach siedzących, i osiąga prędkość 160 km/h. Pojazdy wyposażono m.in. w klimatyzację, Wi-Fi, gniazda elektryczne i USB, system informacji pasażerskiej oraz rozwiązania ułatwiające podróż osobom z niepełnosprawnościami.

Skutki wyłączenia nowych pociągów są już widoczne w rozkładzie. ŁKA wykorzystuje pozostałe 39 jednostek do obsługi możliwie największej liczby kursów. 21 i 22 września zaplanowano wykonanie 306 z 323 połączeń, a 17 zostało odwołanych. Zmiany dotyczą m.in. relacji łączących Łódź z Radomiem, Drzewicą, Tomaszowem Mazowieckim, Ozorkowem, Łaskiem, Zgierzem i Głownem. W części przypadków pasażerowie mogą korzystać z innych pociągów, a na wybranych odcinkach uruchomiono komunikację zastępczą.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy wszystkie Elfy 3.0 wrócą do regularnej eksploatacji. Maciej Sobieraj mówił Radiu Łódź, że po usunięciu usterek pociągi mają jeszcze przejść jazdy testowe. Dopiero po ich zakończeniu przewoźnik będzie mógł zdecydować o ponownym skierowaniu jednostek do obsługi pasażerów.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło