Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
Zdjęcie przedstawia początek rozbudowy autostrady A2 między Łodzią a Warszawą, z widocznymi znakami drogowymi oraz ekipą budowlaną na terenie inwestycji. Mimo formalnego rozpoczęcia projektu, zasadnicze roboty jeszcze się nie rozpoczęły.

Rozbudowa A2 formalnie ruszyła. Zasadnicze roboty jeszcze się nie rozpoczęły

Rozbudowa autostrady A2 między Łodzią a Warszawą rozpoczęła się od rozbieżności między zapowiedziami a rzeczywistym harmonogramem prac. Choć wykonawcy formalnie przejęli teren budowy, poszerzanie jezdni jeszcze nie ruszyło. Przygotowania potrwają co najmniej do drugiej połowy listopada. Nie działa też zapowiadany system kontroli prędkości, który miał chronić kierowców i pracowników budowy.

Odbiór organizacji ruchu wstrzymał rozpoczęcie robót

Jeszcze 3 listopada na oficjalnej stronie inwestycji poinformowano, że następnego dnia nastąpi przekazanie terenu budowy wykonawcom i rozpoczną się prace związane z poszerzaniem autostrady A2 między węzłami Łódź Północ i Konotopa.

Jednak 4 listopada zasadnicze roboty budowlane nie ruszyły. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, przeszkodą był niezakończony odbiór czasowej organizacji ruchu. Maciej Zalewski, rzecznik łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, potwierdził gazecie, że w momencie udzielania informacji procedura nadal trwała, a przekazanie placu budowy było uzależnione od jej pozytywnego zakończenia. Sytuacja zmieniła się jeszcze tego samego dnia. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował o rozpoczęciu realizacji rozbudowy i przekazaniu terenu budowy wykonawcom. Formalne rozpoczęcie inwestycji nie jest jednak równoznaczne z rozpoczęciem prac związanych z dobudową pasów ruchu.

Zgodnie z harmonogramem przedstawionym przez GDDKiA przygotowanie czasowej organizacji ruchu ma potrwać do 20 listopada. Dopiero po zakończeniu niezbędnych zabezpieczeń możliwe będzie rozpoczęcie zasadniczych robót na kolejnych fragmentach trasy.

Nie oznacza to jeszcze opóźnienia całej inwestycji. Różnica dotyczy terminu rozpoczęcia właściwych prac budowlanych, a nie ogłoszonego harmonogramu ich zakończenia.

Odcinkowy pomiar prędkości dopiero na przełomie roku

Rozpoczęciu rozbudowy miało towarzyszyć uruchomienie odcinkowego pomiaru prędkości. System zapowiadano jako jeden z podstawowych elementów bezpieczeństwa podczas robót prowadzonych przy utrzymanym ruchu samochodowym. Na razie jednak urządzenia nie zostały zamontowane.

Jak poinformował „Rzeczpospolitą” Wojciech Król z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, umowa z wykonawcą systemu została już podpisana. Firma ma siedem tygodni na instalację urządzeń na dwóch odcinkach. Później konieczne będzie dopełnienie formalności dotyczących organizacji ruchu i oznakowania. Według przedstawiciela GITD uruchomienie pomiarów może nastąpić na przełomie 2026 i 2027 roku. Nie podano jeszcze konkretnej daty.

System obejmie dwa długie fragmenty autostrady: między węzłami Łódź Północ i Skierniewice oraz między Skierniewicami i Pruszkowem. Łącznie będzie kontrolował prędkość na około 78 kilometrach trasy. Przez cały okres rozbudowy, na odcinkach objętych pracami, ma obowiązywać ograniczenie prędkości do 70 km/h. Brak automatycznego pomiaru nie zwalnia kierowców z przestrzegania wprowadzonych ograniczeń.

Zanim ruszy rozbudowa, trzeba przygotować autostradę

Za wprowadzenie czasowej organizacji ruchu na odcinkach między Łowiczem a Konotopą odpowiada firma Strabag. Prace rozpoczęły się 2 listopada od montażu oznakowania pionowego między węzłami Łowicz i Pruszków. Ten etap zaplanowano do 5 listopada. Następnie wykonawca ma nanieść tymczasowe oznakowanie poziome i ustawić urządzenia kierujące ruchem. Zgodnie z harmonogramem prace te powinny zakończyć się 18 listopada. Ostatnim etapem będzie montaż betonowych barier oddzielających ruch samochodowy od przyszłego placu budowy.

Bariery mają zostać ustawione do 20 listopada. Prace będą prowadzone głównie wieczorami i nocą, aby ograniczyć ich wpływ na przejazd autostradą. Inaczej przedstawia się sytuacja na odcinku Łódź Północ – Łowicz, za który odpowiada Budimex. Umowę z wykonawcą podpisano 26 października, a szczegółowy harmonogram zmian organizacji ruchu pozostaje w przygotowaniu. GDDKiA zapowiada, że wprowadzanie tych zmian rozpocznie się później niż na pozostałych odcinkach. Również rozpoczęcie zasadniczych robót na tym fragmencie przewidziano w późniejszym terminie.

Kierowcy mają zachować po dwa pasy w każdym kierunku

Rozbudowa A2 będzie prowadzona bez całkowitego zamknięcia autostrady. GDDKiA zapowiada utrzymanie dwóch pasów ruchu w każdym kierunku, choć ich przebieg i szerokość będą zmieniały się w zależności od etapu prac.

Początkowo z ruchu wyłączone zostaną lewe pasy obu jezdni. Samochody będą korzystać z pasów prawych i awaryjnych, a wykonawcy rozpoczną budowę dodatkowych pasów po wewnętrznej stronie autostrady.

W kolejnych etapach ruch będzie przenoszony na jedną jezdnię, podczas gdy druga zostanie przeznaczona na roboty budowlane. Po zakończeniu prac sytuacja zostanie odwrócona. GDDKiA zakłada również utrzymanie dostępności węzłów i miejsc obsługi podróżnych. Nie wyklucza jednak krótkotrwałych zamknięć wynikających z przebiegu robót. To istotne ze względu na skalę ruchu. Według Generalnego Pomiaru Ruchu autostradą A2 w pobliżu Łodzi przejeżdża każdego dnia blisko 60 tys. pojazdów, a w rejonie Warszawy natężenie ruchu zbliża się do 100 tys. samochodów na dobę.

Inwestycja za blisko 1,3 mld zł. Harmonogram na razie bez zmian

Rozbudowa obejmie 92 kilometry autostrady między Łodzią a Warszawą. Na większości trasy powstanie trzeci pas ruchu w każdym kierunku, natomiast między Pruszkowem a Konotopą autostrada zostanie poszerzona do czterech pasów. Łączna wartość kontraktów wynosi blisko 1,3 mld zł. Strabag odpowiada za trzy odcinki między Łowiczem a Konotopą, a Budimex za fragment od węzła Łódź Północ do Łowicza.

Zgodnie z obowiązującym harmonogramem pierwsze dwa odcinki mają zostać ukończone do końca 2027 roku. Chodzi o fragment między Łowiczem a granicą województw łódzkiego i mazowieckiego oraz odcinek Grodzisk Mazowiecki – Konotopa. Pozostałe fragmenty mają być oddawane w 2028 roku. Odcinek od granicy województw do Grodziska Mazowieckiego powinien zostać ukończony w styczniu, a od Łodzi Północ do Łowicza w kwietniu.

Na razie GDDKiA nie poinformowała o zmianie terminów zakończenia inwestycji. Nie ma więc podstaw, by uznać, że zagrożony jest harmonogram całego przedsięwzięcia. Faktem pozostaje jednak, że zasadnicze roboty nie rozpoczęły się 4 listopada zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią opublikowaną przez inwestora.

Najbliższym sprawdzianem harmonogramu będzie zakończenie przygotowań związanych z organizacją ruchu i rozpoczęcie właściwych prac budowlanych w drugiej połowie listopada. Dopiero wówczas będzie można ocenić, czy przesunięcie na początkowym etapie inwestycji wpłynie na tempo jej dalszej realizacji.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło