Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
Łódzka Kolej Aglomeracyjna rozpoczyna budowę nowej bazy na Karolewie, co ma kluczowe znaczenie dla rozwoju transportu kolejowego po otwarciu tunelu. Inwestycja o wartości około 100 milionów złotych obejmuje 4 hektary terenu, gdzie powstanie nowoczesne zaplecze techniczne, wspierające przewozy kolejowe i poprawiające komfort podróży.
fot.: ŁKA

ŁKA szykuje się na kolej po otwarciu tunelu. Nowa baza na Karolewie ma kluczowe znaczenie

Łódzka Kolej Aglomeracyjna podpisała umowę dzierżawy ponad czterech hektarów terenu na Karolewie, gdzie powstanie drugie duże zaplecze techniczne przewoźnika. Inwestycja za około sto milionów złotych może wydawać się przede wszystkim projektem serwisowym. W rzeczywistości jest elementem znacznie większego planu: ŁKA przygotowuje się do wzrostu liczby pociągów, rozbudowy siatki połączeń i zupełnie nowego układu ruchu po otwarciu tunelu średnicowego.

Nowa baza powstanie w rejonie ulicy Wróblewskiego i alei Jana Pawła II, pomiędzy Łodzią Kaliską i Łodzią Chojny, niedaleko zachodniego wylotu tunelu. Obecne zaplecze ŁKA działa przy stacji Łódź Widzew. Po zakończeniu inwestycji przewoźnik będzie więc dysponował dwoma dużymi obiektami technicznymi po przeciwnych stronach miasta.

fot.: ŁKA — Tak ma wyglądać nowe zaplecze techniczne ŁKA na Karolewie. Baza po zachodniej stronie miasta ma uzupełnić istniejący obiekt na Widzewie i przygotować przewoźnika na większą flotę oraz rozwój połączeń po uruchomieniu tunelu średnicowego.

Więcej pociągów to znacznie więcej pracy technicznej

ŁKA już zwiększa skalę działalności. W 2026 roku przewoźnik rozszerzył ofertę między innymi o codzienne połączenia do Płocka i Radomia oraz dodatkowe połączenia w regionie. Równolegle flota ma zostać wzmocniona czternastoma nowymi elektrycznymi zespołami trakcyjnymi Elf 3.0, których zakup ma umożliwiać zwiększanie częstotliwości kursów i uruchamianie kolejnych relacji. ŁKA zapowiada również dalsze zwiększanie liczby kursów m.in. w aglomeracji łódzkiej.

To oznacza, że rośnie nie tylko liczba pociągów widocznych na trasach. Rosną również potrzeby techniczne.

Każdy skład po zakończeniu pracy musi zostać odpowiednio przygotowany do kolejnego dnia lub następnego obiegu. W zapleczu technicznym wykonywane są bieżące przeglądy, diagnostyka, drobne naprawy, wymiana zużytych elementów, czyszczenie pojazdów czy kontrola podzespołów. Trzeba także obsługiwać zestawy kołowe, układy znajdujące się pod pojazdem oraz urządzenia montowane na dachu.

Dlatego w nowej bazie mają znaleźć się między innymi tokarka, myjnia, zapadnia i suwnice. Tokarka umożliwia obróbkę zestawów kołowych bez konieczności ich demontażu z pojazdu, zapadnia pozwala na wymianę ciężkich podzespołów znajdujących się pod pociągiem, a suwnice służą do obsługi dużych elementów technicznych. Oprócz hali serwisowo-naprawczej przewidziano część warsztatową, magazynową i socjalną, rozbudowany układ torowy, sieć trakcyjną oraz system sterowania ruchem.

Przy większej flocie jedno zaplecze staje się po prostu coraz większym ograniczeniem. Pociąg może być nowy i szybki, ale jeśli na przegląd, czyszczenie czy usunięcie usterki trzeba czekać w kolejce do hali, część korzyści z zakupu dodatkowego taboru znika.

fot.: Urząd Marszałkowski w Łodzi

Tunel zmieni sposób poruszania się pociągów po Łodzi

Jeszcze większa zmiana nastąpi po ukończeniu tunelu średnicowego.

Dzisiaj Łódź Fabryczna jest stacją końcową. Tunel ma przekształcić ją w stację przelotową i stworzyć połączenia przez centrum miasta w dwóch zasadniczych kierunkach: przez Łódź Kaliską na osi wschód–zachód oraz przez Łódź Żabieniec w układzie północ–południe. PKP Polskie Linie Kolejowe wskazują, że pozwoli to na rozwój połączeń aglomeracyjnych, regionalnych i dalekobieżnych.

Dla ŁKA oznacza to możliwość budowania zupełnie innych obiegów pociągów.

Skład nie będzie musiał kończyć biegu na Łodzi Fabrycznej. Będzie mógł przejechać pod centrum i kontynuować podróż na drugą stronę miasta. To otwiera możliwość łączenia obecnych kierunków w dłuższe relacje i zwiększania częstotliwości kursów przez śródmieście.

Ale większa liczba pociągów przejeżdżających przez centralną część węzła oznacza również większą presję na infrastrukturę. Im gęstszy rozkład, tym bardziej kosztowny staje się każdy przejazd składu, który nie wozi pasażerów, lecz jedzie tylko do bazy technicznej.

I właśnie tu pojawia się znaczenie Karolewa.

fot.: ŁKA

Tunel zmieni nie tylko trasy, ale też obieg pociągów

Po uruchomieniu tunelu średnicowego Łódź Fabryczna przestanie być stacją końcową, a stanie się elementem układu przelotowego. To otworzy możliwość łączenia kierunków, które dziś funkcjonują jako osobne relacje.

W rozmowie z KNews prezes Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej Maciej Sobieraj wskazywał, że po uruchomieniu tunelu możliwe będą bezpośrednie połączenia między takimi kierunkami jak Sieradz, Skierniewice, Łowicz czy Radomsko. Jako przykład podawał także relację Koluszki–Pabianice, która dziś wymaga przesiadki, a w przyszłości może stać się połączeniem bezpośrednim.

To ważne nie tylko z punktu widzenia pasażera. Większa liczba relacji przelotowych oznacza bardziej skomplikowane obiegi taboru. Sobieraj podkreślał również, że już dziś rozwój siatki wymaga odpowiedniego konfigurowania składów, przygotowywania obiegów oraz konstruowania rozkładów jazdy.

fot.: ŁKA

Widzew na wschodzie, Karolew na zachodzie

Obecna baza ŁKA znajduje się przy stacji Łódź Widzew. Gdyby po uruchomieniu tunelu całe zaplecze techniczne nadal koncentrowało się wyłącznie tam, część pociągów kończących obiegi po zachodniej stronie miasta musiałaby przejeżdżać przez węzeł tylko po to, aby trafić do serwisu.

To zajmuje czas i przepustowość torów, generuje koszty oraz zwiększa liczbę przejazdów technicznych.

Karolew daje możliwość podzielenia tych zadań. Część składów będzie mogła być kierowana na Widzew, a część do nowej bazy po zachodniej stronie miasta. ŁKA sama podkreśla, że po realizacji inwestycji będzie miała dwa zaplecza po obu stronach tunelu, a pociągi z Karolewa będą mogły wyjeżdżać w kierunku Łodzi Kaliskiej i Łodzi Chojen.

To nie tylko oszczędność kilometrów. W ruchu kolejowym ważny jest również czas pomiędzy zakończeniem jednego obiegu a rozpoczęciem następnego. Im szybciej skład trafi do obsługi i wróci na trasę, tym efektywniej można wykorzystać całą flotę.

Druga baza poprawia też bezpieczeństwo operacyjne systemu. Awaria urządzenia, remont hali czy ograniczenie dostępu do jednego zaplecza nie oznacza wtedy, że cała obsługa taboru zależy od jednego miejsca.

fot.: Prezentacja została pokazana podczas konferencji prasowej w Łodzi 9 stycznia 2012 roku. — Historyczna koncepcja rozwoju Łódzkiego Węzła Kolejowego z 2012 roku. Schemat pokazuje planowane wówczas inwestycje i logikę powiązania głównych linii kolejowych wokół Łodzi. Obecne plany infrastrukturalne są szersze i częściowo zmienione.Historyczna koncepcja Łódzkiego Węzła Kolejowego z 2012 roku. Mimo że część projektów od tego czasu się zmieniła, schemat nadal dobrze pokazuje zasadniczą ideę: połączenie głównych kierunków kolejowych przez tunel średnicowy i stworzenie przelotowego układu przez centrum Łodzi.

ŁKA buduje zaplecze zanim będzie naprawdę potrzebne

Właśnie dlatego inwestycja na Karolewie jest interesująca z punktu widzenia strategii przewoźnika.

Tunel średnicowy nadal nie działa w docelowym układzie, ale ŁKA nie czeka na jego otwarcie. Powiększa flotę, rozwija połączenia i równolegle przygotowuje techniczne zaplecze dla znacznie większej skali działalności.

To ważne, ponieważ bazy serwisowej nie da się zbudować w chwili, gdy nagle stanie się potrzebna. Najpierw trzeba pozyskać teren, przygotować dokumentację, wybudować hale i tory, zamontować specjalistyczne wyposażenie oraz uruchomić cały system.

ŁKA próbuje więc wyprzedzić moment, w którym zwiększona liczba pociągów i uruchomienie tunelu stworzą nowe potrzeby operacyjne.

fot.: ŁKA

Szacowany koszt inwestycji wynosi około stu milionów złotych. Projekt ma być współfinansowany z programu Fundusze Europejskie dla Łódzkiego 2021–2027. Kolejnym etapem będzie pozyskanie drugiej części terenu w kierunku alei Bandurskiego, a równolegle trwa przygotowanie dokumentacji projektowej.

Z tej perspektywy Karolew nie jest po prostu drugim warsztatem dla ŁKA. To infrastruktura przygotowywana pod przewoźnika większego niż obecnie – z większą flotą, gęstszą siatką połączeń i pociągami przejeżdżającymi przez Łódź w układzie, którego dzisiaj jeszcze nie ma. nie ma.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło