Łódź, a właściwie aglomeracja łódzka, znalazła się w ścisłym finale walki o dużą inwestycję TEEMA (Taiwan Electrical and Electronic Manufacturers Association) – wynika z nieoficjalnych informacji, do których dotarł portal KNews.pl.
Z dalszej rywalizacji odpadły Katowice. Co oznacza – twierdzą nasi rozmówcy – że na placu boju pozostały dwie lokalizacje: gmina Stryków pod Łodzią oraz teren w powiecie średzkim pod Wrocławiem. Według naszych informacji najprawdopodobniej decyzja o wyborze lokalizacji zapadnie w czerwcu. Pewne jest natomiast to, że inwestycja zostanie ulokowana w Polsce.
Gmina Stryków w grze
W przypadku regionu łódzkiego rozważana jest lokalizacja na terenie gminy Stryków, w Bratoszewicach.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji, poza infrastrukturą transportową, centralnym położeniem kraju i bliskością budowanego Portu Polska, istotną rolę w analizach odgrywają zasoby ludzkie, a także dobra infrastruktura energetyczna w regionie.
Region łódzki ma zaplecze kadrowe zarówno w obszarze produkcji, jak i zaplecza technicznego. Istotną rolę odgrywa tu Politechnika Łódzka, kształcąca inżynierów w kierunkach powiązanych z elektroniką i nowoczesnym przemysłem.
W województwie łódzkim działa kilkadziesiąt firm związanych z branżą półprzewodników oraz jej zapleczem technologicznym, co oznacza dostęp do doświadczonych specjalistów i kompetencji istotnych dla tego typu inwestycji.
Wrocław i teren po Intelu
Równolegle analizowana jest lokalizacja na Dolnym Śląsku. Chodzi o teren w miejscowości Miękinia pod Wrocławiem – to ta sama działka, na której wcześniej miała zostać zrealizowana olbrzymia inwestycja Intela.
To jeden z najlepiej przygotowanych terenów inwestycyjnych w Polsce, co sprawia, że pozostaje realną alternatywą dla lokalizacji w regionie łódzkim.
Jednak łódzkie środowiska obawiają się wpływu polityki na decyzje inwestycyjne. Jak wynika z informacji KNews.pl, za lokalizacją pod Wrocławiem mocno optuje wiceminister Michał Jaros, wiceminister w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.
Według naszych rozmówców teren w Miękini nie dysponuje odpowiednimi przyłączeniami energetycznymi, a także oferuje mniejszy dostęp do wykwalifikowanych kadr.
Rozmówcy KNews.pl liczą, że ostateczna decyzja inwestora będzie miała charakter biznesowy, co daje duże szanse regionowi łódzkiemu. A jest o co walczyć – inwestycja może wygenerować ponad 40 tysięcy nowych miejsc pracy.
Decyzja przed nami
Inwestycja może mieć olbrzymie znaczenie dla regionu. Zmieni rynek pracy, a także będzie silnym impulsem rozwojowym dla aglomeracji łódzkiej.
Komentarze