Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
Jesień w Gustpolu: piękna aranżacja zniczy, kwiatów i dekoracji na Wszystkich Świętych oraz kolorowe dodatki na Halloween, które tworzą wyjątkowy klimat tego sezonu.

Jesień w Gustpolu. Od zniczy i dekoracji po Halloweenowe hity

Jesień to w handlu czas dwóch zupełnie różnych światów. Z jednej strony przygotowania do Wszystkich Świętych, tradycyjne znicze, kwiaty i stroiki. Z drugiej – coraz mocniej obecne również w Polsce Halloween, z dekoracjami, kostiumami, dyniami i gadżetami, które szczególnie mocno przyciągają dzieci. Gustpol przygotował ofertę dla klientów zainteresowanych jednym i drugim. – W handlu musimy dostosować się do każdego klienta. Dlatego mamy osobny asortyment halloweenowy i osobny asortyment na Wszystkich Świętych – mówi dyrektor hali Gustpolu Maciej Samulski.

fot.: Gustpol

Znicz już nie musi wyglądać jak dawniej

W ofercie związanej z Wszystkimi Świętymi nadal dominują klasyczne znicze z tradycyjnym wkładem i żywym płomieniem, ale obok nich pojawia się coraz więcej nowoczesnych rozwiązań. Są znicze LED, modele zasilane bateriami, ale również lampiony wykorzystujące energię słoneczną. To segment, który jeszcze kilka lat temu praktycznie nie istniał, a dziś zaczyna zdobywać własną grupę klientów.

– Mamy zarówno tradycyjne lampki i lampiony, jak i znicze LED. Pojawiają się również duże znicze zasilane energią słoneczną. Klienci pytają o takie rozwiązania ze względu na wygląd, nowoczesność i wygodę – mówi Maciej Samulski. Największą część sprzedaży nadal stanowią jednak klasyczne produkty.

fot.: Gustpol

Rozpiętość cenowa jest duża. Najprostsze znicze kosztują około 5–6 zł, ale w sprzedaży są również rozbudowane lampiony kosztujące ponad 100 zł. W droższej części oferty pojawiają się modele zdobione złotymi i srebrnymi elementami, z grawerem czy konstrukcją przypominającą bardziej dekoracyjny lampion do wnętrza niż tradycyjny cmentarny znicz. To dobrze pokazuje, jak zmienił się ten rynek. Klient nie wybiera już wyłącznie pomiędzy małym i dużym zniczem. Coraz częściej decyduje także o stylu, kolorze, formie i sposobie zasilania.

fot.: Gustpol

Sztuczne kwiaty, które coraz trudniej odróżnić od żywych

Zmiana jest widoczna również w segmencie dekoracji nagrobnych. Jeszcze kilka lat temu sztuczne kwiaty bardzo często kojarzyły się z prostymi, łatwo rozpoznawalnymi imitacjami. Dziś producenci przykładają znacznie większą wagę do jakości materiału, kolorystyki oraz odwzorowania naturalnych roślin.

W Gustpolu dostępne są zarówno pojedyncze elementy, jak i gotowe kompozycje. Ceny zaczynają się od około 20–30 zł, natomiast większe, gotowe bukiety umieszczone w ciężkich donicach mogą kosztować około 80 zł. Według Macieja Samulskiego zainteresowanie takimi dekoracjami rośnie również dlatego, że dobrze wykonane sztuczne kwiaty długo zachowują wygląd i mogą stanowić podstawę całej kompozycji. Klient może kupić gotowy wieniec czy bukiet, dodać lampion i w praktyce stworzyć kompletną dekorację.

fot.: Gustpol

Coraz więcej osób robi stroiki samodzielnie

Gustpol zauważa jednocześnie inny trend – rosnące zainteresowanie samodzielnym przygotowywaniem dekoracji. Dlatego obok gotowych produktów pojawiają się również półprodukty: wiklina, gąbki florystyczne, pojedyncze kwiaty, liście, gałązki i elementy dekoracyjne. Daje to możliwość przygotowania własnego stroika, wianka czy kompozycji nagrobnej.

– Bardzo dużo osób samodzielnie robi stroiki. Dlatego mamy również półprodukty: gąbki florystyczne, wiklinę, sztuczne kwiaty i elementy, z których każdy może skomponować własną dekorację – podkreśla Maciej Samulski. To kierunek, który coraz mocniej wpisuje się również w szerszy trend personalizacji. Zamiast kupować gotowy produkt, część klientów chce przygotować dekorację samodzielnie, dopasowując jej wygląd do własnego gustu.

fot.: Gustpol

Halloween coraz mocniej wchodzi do polskich domów

Druga część jesiennej oferty Gustpolu wygląda zupełnie inaczej. Halloween jeszcze kilkanaście lat temu pozostawało w Polsce przede wszystkim motywem znanym z filmów. Dziś stało się elementem szkolnych zabaw, imprez organizowanych w domach, klubach i restauracjach, a także okazją do dekorowania mieszkań.

fot.: Gustpol

W Gustpolu oferta halloweenowa została w tym roku znacząco rozbudowana. Są stroje dla dzieci i dorosłych, maski, dynie, girlandy, balony z helem w kształcie czarnych serc i pająków, sztuczna krew, dekoracje na szyby oraz duże, włochate pająki, które można zawiesić na drzwiach albo ścianie.

– W tym roku bardzo mocno wchodzimy w asortyment halloweenowy. Chcemy, żeby klient mógł znaleźć u nas właściwie wszystko potrzebne do przygotowania mieszkania czy imprezy – mówi dyrektor Gustpolu Maciej Samulski. Halloweenowy charakter ma mieć również sezonowa oprawa sklepu.

fot.: Gustpol — Gniotki "Helloweenowe"

Jest jeden nieoczekiwany hit: gniotki

Największym zaskoczeniem tegorocznej sprzedaży nie są jednak ani stroje, ani maski. To gniotki. Miękkie zabawki sensoryczne, które można ściskać i ugniatać, stały się jednym z największych dziecięcych trendów sezonu. Gustpol dostosował więc również ten segment do Halloween.

W sprzedaży są gniotki w kształcie duszków i innych charakterystycznych postaci. Niektóre po uderzeniu lub ściśnięciu świecą na różne kolory. Ich ceny wahają się od około 20 do nawet 60–80 zł. Popularność jest na tyle duża, że dzieci zaczynają je nie tylko kolekcjonować, ale również wymieniać między sobą.

– W tym roku dzieci naprawdę zwariowały na ich punkcie. Są najróżniejsze: truskawki, bakłażany, pierożki, pojawia się nawet masło. Każdy gniotek jest inny i dzieci się nimi wymieniają – mówi Maciej Samulski. Jak duża jest skala tego trendu? Dyrektor Gustpolu przyznaje, że sam wydał już na kolekcję syna około 600–700 zł. To pokazuje, jak szybko nawet pozornie niewielki produkt może stać się pełnoprawnym konsumenckim fenomenem.

fot.: Gutspol — Gniotki hit roku

Hurtowo, ale także na pojedyncze sztuki

Gustpol pozostaje miejscem skierowanym przede wszystkim do klientów prowadzących działalność gospodarczą, którzy po rejestracji mogą korzystać z cen hurtowych. Nie oznacza to jednak konieczności kupowania dużych opakowań. Zarejestrowany przedsiębiorca może kupić również pojedynczą sztukę produktu w cenie wynikającej z warunków sprzedaży hurtowej. Ma to znaczenie szczególnie przy sezonowym asortymencie, gdy właściciel sklepu, punktu handlowego czy firmy chce najpierw sprawdzić zainteresowanie konkretnym produktem, zanim zdecyduje się na większe zamówienie.

Jesienna oferta Gustpolu pokazuje jednocześnie, jak bardzo zmieniły się dwa sąsiadujące ze sobą segmenty handlu. Wszystkich Świętych coraz częściej łączy tradycję z nowoczesnymi formami dekoracji, a Halloween z roku na rok staje się pełnoprawnym sezonem sprzedażowym. Wspólnym mianownikiem pozostaje jedno: klient chce dziś znacznie większego wyboru niż jeszcze kilka lat temu.

fot.: Gustpol

Od prostego znicza za kilka złotych, przez dekoracyjne lampiony i gotowe kompozycje kwiatowe, po stroje, pająki, girlandy i kolekcjonerskie gniotki. I właśnie na taki szeroki wybór Gustpol stawia tej jesieni.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
1 osoba polubiła