Port Łódź przygotowuje największą modernizację od momentu otwarcia, a M1 Łódź rozszerza ofertę handlową, usługową i rozrywkową na powierzchni ponad 6 tys. mkw. Zmiany w dwóch dużych centrach handlowych pokazują, że łódzki rynek wchodzi w nowy etap. Właściciele obiektów nie koncentrują się już wyłącznie na pozyskiwaniu kolejnych sklepów. Coraz większe znaczenie mają gastronomia, rozrywka, usługi i przestrzenie, w których klienci mogą spędzić więcej czasu.
Port Łódź czeka największa przebudowa od otwarcia
Port Łódź zostanie gruntownie zmodernizowany. Ingka Centres, właściciel obiektu należący do tej samej grupy co IKEA, planuje zmiany obejmujące blisko 10 tys. mkw. powierzchni handlowej oraz przestrzeni wspólnych.
Prace mają rozpocząć się na początku 2027 roku i zakończyć w drugim kwartale 2028 roku. Po przeprowadzeniu inwestycji powierzchnia najmu Portu Łódź wzrośnie do ponad 102 tys. mkw.
Nie będzie to jednak tylko remont wnętrz. Z wypowiedzi Andrzeja Cieślika, dyrektora Portu Łódź w Ingka Centres, wynika, że właściciel chce zmienić sposób, w jaki klienci korzystają z centrum.
– „Klienci nie przychodzą już tylko po zakupy” – powiedział Andrzej Cieślik w wywiadzie dla Retailnet.
W jego ocenie osoby odwiedzające centra handlowe oczekują dziś znacznie więcej niż możliwości zrobienia zakupów. Chcą spotkać się ze znajomymi, zjeść posiłek, odpocząć, skorzystać z rozrywki albo spędzić czas z dziećmi.
Port Łódź ma więc w większym stopniu pełnić funkcję miejsca spotkań, a nie wyłącznie dużego zespołu sklepów połączonego z hipermarketem i IKEA.
Port Łódź rozbuduje strefę gastronomiczną
Jedną z najważniejszych części przebudowy Portu Łódź będzie rozbudowa strefy gastronomicznej. Jej powierzchnia zwiększy się o około 1100 mkw., a liczba miejsc siedzących ma się niemal podwoić. W centrum pojawi się sześć nowych konceptów gastronomicznych.
Nowa strefa restauracyjna ma być bardziej otwarta i przypominać przestrzeń domową. W projekcie przewidziano ciepłe światło, zieleń oraz wykorzystanie naturalnych materiałów, takich jak drewno i kamień.
Andrzej Cieślik podkreślał, że gastronomia jest obecnie jednym z najważniejszych powodów odwiedzania Portu Łódź. Rozbudowana oferta restauracyjna ma wydłużyć czas wizyty klientów i zwiększyć prawdopodobieństwo, że skorzystają oni również z pozostałej oferty centrum.
Dyrektor Portu Łódź określił nową strefę jako „miejsce, w którym się jest”. Nie będzie to więc tylko przestrzeń przeznaczona do szybkiego zjedzenia posiłku. Gastronomia ma zostać połączona z ogrodem zimowym i przebudowanym patio.
Patio ma zostać zielonym sercem Portu Łódź
Duże zmiany obejmą również patio Portu Łódź o powierzchni około 7 tys. mkw. Przestrzeń ma zostać przeznaczona do wypoczynku, spotkań i organizowania wydarzeń.
Andrzej Cieślik nazwał przyszłe patio „zielonym sercem Portu Łódź”. W tej części centrum pojawi się więcej zieleni, kino letnie, wodny plac zabaw oraz szerokie schody amfiteatralne.
Patio zostanie połączone ze strefą gastronomiczną za pomocą ogrodu zimowego o powierzchni około 230 mkw. W ten sposób gastronomia, ogród zimowy i część zewnętrzna mają stworzyć jeden układ wypoczynkowy.
Cieślik zwracał również uwagę na znaczenie architektury oraz układu komunikacyjnego. Przestrzeń Portu Łódź ma być bardziej intuicyjna, czytelna i przyjazna dla odwiedzających.
Jeden z korytarzy prowadzących w stronę patio zostanie zamknięty, a odzyskana powierzchnia będzie przeznaczona na nowe lokale. Pozwoli to jednocześnie uprościć sposób poruszania się po centrum i zwiększyć powierzchnię najmu.
Nowe sklepy i marki w Porcie Łódź
Na około 2350 mkw. powstanie nowa część handlowa obejmująca cztery sklepy. Łącznie do Portu Łódź ma dołączyć 16 nowych marek i konceptów gastronomicznych.
Rozbudowany zostanie także segment sklepów oferujących produkty w przystępnych cenach. Według Andrzeja Cieślika dostępność cenowa jest szczególnie ważna dla firmy należącej do grupy IKEA.
W ostatnich latach znaczenie tego segmentu wzrosło wraz ze zmianą sposobu robienia zakupów przez klientów. Nowe sklepy mają wzmocnić przede wszystkim wschodnią część Portu Łódź.
Przebudowa Portu Łódź może zwiększyć liczbę klientów
Właściciel centrum zakłada, że modernizacja wpłynie na liczbę odwiedzających. Według Andrzeja Cieślika planowane zmiany mogą „zwiększyć footfall nawet o 10 proc.”.
Footfall oznacza liczbę osób odwiedzających obiekt. Wzrost tego wskaźnika byłby ważny zarówno dla zarządcy Portu Łódź, jak i dla działających w centrum sklepów, restauracji oraz punktów usługowych.
Istotne ma być jednak nie tylko zwiększenie liczby klientów, ale również wydłużenie czasu ich pobytu. Port Łódź chce zaoferować więcej powodów do odwiedzin: zakupy, gastronomię, odpoczynek, place zabaw oraz wydarzenia odbywające się na patio.
Centra handlowe w Łodzi zmieniają sposób działania
Przebudowa Portu Łódź pokazuje, że kolejny etap rozwoju łódzkiego rynku handlowego nie musi oznaczać budowy następnych dużych galerii.
Centra handlowe w Łodzi mają już ustabilizowaną pozycję i dużą bazę klientów. Ich właściciele inwestują więc w modernizację istniejących obiektów, zmianę układu przestrzeni oraz wprowadzanie nowych funkcji.
Klasyczny model centrum handlowego oparty na hipermarkecie, sklepach odzieżowych i dużym parkingu jest stopniowo rozszerzany o gastronomię, rozrywkę, usługi oraz miejsca spotkań.
Port Łódź stawia przede wszystkim na przebudowę przestrzeni wspólnych, nowe restauracje, patio i dodatkowe lokale handlowe. Inwestycja ma zmienić zarówno wygląd obiektu, jak i sposób, w jaki klienci spędzają w nim czas.
M1 Łódź również wprowadza duże zmiany
Podobny kierunek zmian widać w M1 Łódź przy ul. Brzezińskiej. W tym przypadku nie zapowiedziano kompleksowej przebudowy całego centrum, ale znaczące rozszerzenie oferty handlowej, usługowej i rozrywkowej.
Nowe funkcje i najemcy w M1 Łódź mają objąć łącznie ponad 6100 mkw. powierzchni.
Największym nowym najemcą będzie FlyPark. Park aktywności i rozrywki zajmie blisko 3700 mkw. Znajdą się w nim między innymi trampoliny, tory ninja oraz strefy treningowe dla dzieci, młodzieży i dorosłych.
M1 Łódź rozwija również ofertę usługową. W centrum pojawiają się między innymi szkoła językowa Kids Talk oraz biuro podróży ITAKA. Część modową wzmacniają kolejne marki, a od grudnia działa tam także salon HalfPrice o powierzchni blisko 2200 mkw.
W przypadku M1 Łódź zmiana polega więc przede wszystkim na wprowadzaniu nowych najemców i funkcji. Rozrywka, nauka języków, planowanie podróży i zakupy mają być dostępne w jednym miejscu.
Port Łódź i M1 Łódź realizują projekty o różnej skali, ale odpowiadają na podobne zmiany zachowań klientów. Oba centra nadal opierają swoją działalność na handlu, jednak coraz większe znaczenie mają funkcje, które zwiększają częstotliwość odwiedzin i zatrzymują klientów na dłużej.
To może być początek szerszej zmiany na łódzkim rynku centrów handlowych. Zamiast budowy kolejnych wielkich galerii coraz ważniejsze będą modernizacja, przebudowa i rozwijanie nowych funkcji w obiektach, które działają w Łodzi od wielu lat.
Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.