Rada Miejska w Łodzi przyjęła plan zagospodarowania ponad dwudziestu hektarów pomiędzy ulicami Kasprzaka, Srebrzyńską, św. Jerzego i Legionów. Dokument wyznacza zasady rozwoju jednej z największych nowych stref mieszkaniowych w pobliżu centrum miasta. Przewidziano w nim zabudowę mieszkaniową i usługową, publiczne ulice, deptaki, tereny zielone oraz miejsce pod przyszłą trasę Karskiego.
Za uchwałą zagłosowało 28 radnych. Nikt nie był przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu. Projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, oznaczony numerem 181/2026, został przyjęty podczas sesji 26 sierpnia.
Dokument obejmuje ponad dwudziestohektarowy obszar położony pomiędzy ulicami Srebrzyńską, św. Jerzego, Legionów i Marcina Kasprzaka. Jest on znacznie większy niż nieruchomość zajmowana dawniej przez centrum meblowe Art-Dom. Wyznacza zasady zabudowy i układ komunikacyjny dla całego fragmentu miasta, na którym znajdują się działki należące do różnych właścicieli.
Poszczególne części tego terenu mogą być zagospodarowywane w różnym czasie i przez różnych inwestorów, ale powinny tworzyć wspólny układ ulic, przejść i terenów zielonych. Nie jest to więc projekt jednego osiedla, lecz plan przemiany dużego obszaru położonego stosunkowo blisko centrum Łodzi.
Przez lata okolice Kasprzaka miały przede wszystkim charakter handlowy, magazynowy i przemysłowy. Teraz stopniowo wkracza tam zabudowa mieszkaniowa. Przyjęcie planu jest pierwszym krokiem do uporządkowania tej zmiany. Dokument określa, gdzie mogą stanąć budynki, jaką mogą mieć wysokość, gdzie powinny znaleźć się usługi oraz które tereny należy zachować pod drogi, zieleń i przestrzenie publiczne.

fot.: vfm.pl
Nie jedno osiedle, lecz duży fragment miasta
Na opisywanym terenie realizowanych jest kilka przedsięwzięć deweloperskich. Największym z nich jest Corso, budowane przez VFM Real Estate. Według pierwotnych założeń całe osiedle ma składać się z trzynastu budynków liczących od pięciu do dwunastu kondygnacji. W parterach przewidziano lokale handlowe, gastronomiczne i usługowe, natomiast przez środkową część inwestycji ma prowadzić pieszy pasaż z zielenią.
Budowa jest prowadzona etapami. Dwa obecnie oferowane etapy obejmują łącznie 233 mieszkania. Zakończenie prac przy budynku oznaczonym jako 2A zaplanowano na pierwszy kwartał 2027 roku.
Na części dawnego terenu Art-Domu powstaje także Artepolis. Pierwszy etap tej inwestycji obejmuje 110 mieszkań, 112 miejsc postojowych oraz 42 komórki lokatorskie. Budowa rozpoczęła się w drugim kwartale 2025 roku, a jej zakończenie przewidziano na pierwszy kwartał 2027 roku.
W projekcie znalazły się zielone dziedzińce, reprezentacyjny pasaż, miejski skwer z kawiarnią, lokale usługowe oraz przestrzenie przeznaczone dla lokalnych artystów.
Nie jest to zatem projekt jednego osiedla budowanego przez jedną firmę. Miejscowy plan wyznacza wspólne zasady zagospodarowania całego obszaru, na którym kolejni inwestorzy mogą realizować własne przedsięwzięcia. Jego znaczenie polega między innymi na pozostawieniu miejsca na połączenia pomiędzy poszczególnymi częściami zabudowy.
W dokumencie przewidziano publiczne ulice, chodniki, drogi rowerowe, deptaki, park i zielony pasaż. Powstająca zabudowa nie powinna więc zamienić się w zbiór odgrodzonych osiedli, pomiędzy którymi trudno będzie się poruszać osobom niezwiązanym z konkretną wspólnotą mieszkaniową.
Jednym z ważniejszych elementów nowego układu ma być przedłużenie ulicy Artyleryjskiej do Srebrzyńskiej. Takie połączenie otworzyłoby teren, który przez lata był w dużej części niedostępny i podporządkowany funkcjom handlowym oraz magazynowym. Ulica ma służyć nie tylko mieszkańcom nowych budynków, lecz także osobom przemieszczającym się pomiędzy Kasprzaka, Srebrzyńską, Legionów i św. Jerzego.

fot.: Materiały artepolis
Trasa Karskiego: pomysł starszy od nowych osiedli
Plan zachowuje również miejsce pod trasę Karskiego. Nie jest to nowa koncepcja przygotowana na potrzeby powstających osiedli. Jej pierwowzór można znaleźć już w dokumentach planistycznych Łodzi z początku lat sześćdziesiątych. Przez kolejne dekady zmieniały się jednak zarówno proponowany przebieg, jak i zakładana forma tego połączenia.
Do pomysłu wrócono między innymi w 2012 roku, kiedy Zarząd Dróg i Transportu zlecił przygotowanie koncepcji. Analizowano wówczas różne warianty przeprowadzenia ruchu przez Stare Polesie. Jeden przewidywał dwukierunkową ulicę prowadzoną w rejonie Żeligowskiego i Łąkowej. Inny zakładał rozdzielenie ruchu pomiędzy parę ulic jednokierunkowych, z wykorzystaniem między innymi ulic 28 Pułku Strzelców Kaniowskich i św. Jerzego.
Propozycje wywołały sprzeciw części mieszkańców i miejskich aktywistów. Obawiano się, że nowe połączenie nie odciąży centrum, lecz sprowadzi dodatkowy ruch samochodowy na gęsto zabudowane ulice Starego Polesia. W dyskusji pojawiały się również argumenty dotyczące hałasu, zanieczyszczeń i możliwych kolizji z istniejącą zabudową. Żaden z analizowanych wtedy wariantów nie trafił do realizacji.
Korytarz trasy nie zniknął jednak z dokumentów planistycznych. W studium Łodzi został pokazany jako część połączenia prowadzącego od rejonu ulicy Pojezierskiej w kierunku Łąkowej. Na obszarze objętym nowym planem jego przebieg wiąże się z okolicą ulicy św. Jerzego.
O ostatecznym kształcie ulicy przesądzi dopiero osobny projekt drogowy. Miejscowy plan przede wszystkim pozostawia dla niej wolny korytarz, aby nie został zajęty przez nowe budynki. Budowa będzie wymagała przygotowania dokumentacji, przeprowadzenia procedur inwestycyjnych oraz znalezienia pieniędzy w budżecie miasta lub innych źródłach finansowania.
Tak samo należy rozpatrywać pozostałe elementy układu komunikacyjnego i zieleni. Plan wskazuje ich lokalizację oraz podstawowe parametry, natomiast terminy wykonania ulic, parku i publicznych przejść będą zależały od kolejnych projektów, dostępnych środków oraz tempa zagospodarowywania poszczególnych działek.

fot.: Materiały artepolis
Nowa ustawa nie wygasi miejscowego planu
Zmiana przepisów dotyczących planowania przestrzennego nie odbierze temu dokumentowi mocy. Reforma wprowadziła plan ogólny gminy, który zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Nie oznacza to jednak unieważnienia miejscowych planów.
Po opublikowaniu uchwały w Dzienniku Urzędowym Województwa Łódzkiego i jej wejściu w życie plan stanie się aktem prawa miejscowego. Będzie obowiązywał również po przyjęciu przez Łódź planu ogólnego. Może zostać zmieniony lub zastąpiony dopiero kolejną uchwałą rady miejskiej dotyczącą tego obszaru.
Plan ogólny będzie miał większe znaczenie dla terenów, na których nie uchwalono miejscowych planów, a także podczas przygotowywania kolejnych dokumentów i wydawania decyzji o warunkach zabudowy. W przypadku obszaru pomiędzy Kasprzaka, Srebrzyńską, św. Jerzego i Legionów szczegółowe zasady będą wynikały przede wszystkim z przyjętego planu miejscowego.
Przebudowa tej części Łodzi będzie prowadzona kilkoma niezależnymi torami. Deweloperzy będą realizować następne etapy zabudowy, natomiast miejskie ulice, park, ciągi piesze i trasa Karskiego będą wymagały odrębnych przedsięwzięć. Osobnym zadaniem pozostaje także przygotowywana modernizacja ulic Legionów i Srebrzyńskiej wraz z infrastrukturą tramwajową.
Jeżeli poszczególne inwestycje zostaną dobrze skoordynowane, teren po dawnym centrum Art-Dom może stać się pełnoprawnym fragmentem miasta, a nie tylko skupiskiem nowych bloków. O jego charakterze przesądzi przede wszystkim jakość przestrzeni pomiędzy budynkami: dostępność ulic i deptaków, ilość zieleni, obecność usług oraz możliwość swobodnego przechodzenia przez cały obszar. Uchwalony plan wyznacza ramy tej przemiany. Następnym etapem będzie przygotowanie i realizacja konkretnych projektów.
Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.