Region łódzki pozostaje jednym z najważniejszych punktów na logistycznej mapie Polski. Centralne położenie, rozwinięta infrastruktura drogowa, koncentracja magazynów oraz rosnący sektor e-commerce tworzą przestrzeń do dalszych inwestycji. O rozwoju firmy Geis PL, automatyzacji, sztucznej inteligencji, ekologicznych technologiach i przyszłości transportu cargo mówi Rafał Augustyniak, dyrektor Oddziału Geis PL w Strykowie.

fot.: Materiały prasowe
Rozmawia Błażej Kronic, KNews.pl
Centralny hub w Strykowie
KNews.pl: Zacznijmy od obecności firmy Geis w Polsce i w regionie łódzkim. Jak wygląda dziś skala działalności firmy?
Rafał Augustyniak: Grupa Geis w Polsce posiada 23 lokalizacje. Są to oddziały zajmujące się przede wszystkim obsługą przesyłek paletowych, ale również transportem całopojazdowym. W kilku lokalizacjach realizujemy także projekty logistyki kontraktowej dla naszych klientów.
Nasza polityka jest stabilna i konsekwentna. Realizujemy strategię całej grupy, rozwijamy się, pozyskujemy kolejnych klientów i świadczymy usługi na bardzo wysokim poziomie.
Jeżeli chodzi o region łódzki, w Strykowie znajduje się centrala firmy Geis w Polsce. Dysponujemy tutaj obiektem o powierzchni około 10 tys. metrów kwadratowych. Funkcjonuje on od 2017 roku. W Strykowie zlokalizowany jest centralny hub przeładunkowy dla przesyłek paletowych.
Realizujemy tutaj również usługi logistyki kontraktowej dla klientów. Koncentrujemy potoki transportowe generowane przez tę działalność i zapewniamy klientom dodatkową wartość. Ponieważ hub pracuje do późnych godzin, możemy stosunkowo późno odbierać przesyłki od klientów.
Ma to duże znaczenie między innymi dla firm działających w sektorze e-commerce. Możliwość późniejszego przekazania towaru operatorowi logistycznemu wydłuża czas, w którym przedsiębiorca może przyjmować i realizować zamówienia.

fot.: Materiały prasowe
Automatyzacja zmienia logistykę
Logistyka przechodzi dziś dużą transformację technologiczną. Rozwijają się automatyzacja, robotyzacja i sztuczna inteligencja. Na jakim etapie tych zmian znajduje się obecnie branża?
Grupa Geis kilka lat temu przygotowała strategię związaną między innymi z transformacją klimatyczną i technologiczną. Jej elementem jest dążenie do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2040 roku oraz wcześniejszego ograniczania emisji związanych z działalnością operacyjną.
Podejmujemy wiele działań. Dotyczą one nie tylko wykorzystywania autonomicznych robotów mobilnych czy pojazdów AGV, ale również stosowania nowoczesnych technologii w projektach logistycznych.
Przykładem mogą być rozwiązania typu AutoStore, które pozwalają bardzo efektywnie wykorzystywać powierzchnię magazynową, a jednocześnie zapewniają wysoką jakość i sprawność obsługi.
Grupa inwestuje również w nowoczesne obiekty, wyposażone w szereg rozwiązań technologicznych. Należą do nich na przykład instalacje fotowoltaiczne, systemy gromadzenia i ponownego wykorzystania wody deszczowej oraz technologie sprzyjające efektywniejszemu zużyciu energii i innych zasobów. Zgromadzona woda może być następnie wykorzystywana m.in. do celów technicznych, w tym do mycia floty pojazdów. W całej Grupie wdrażany jest szeroki wachlarz podobnych rozwiązań.
Elektryczny transport i paliwo HVO100
A jak wygląda transformacja samego transportu samochodowego?
Grupa bardzo mocno angażuje się w rozwój taboru elektrycznego. Mamy już doświadczenia związane z rozwiązaniami stosowanymi przede wszystkim przez naszych kolegów w Niemczech. W Polsce ich wykorzystanie pozostaje jeszcze bardziej ograniczone.
Bardzo interesującym rozwiązaniem jest również paliwo HVO100. Można je stosować w istniejących jednostkach napędowych bez konieczności dokonywania poważnych modyfikacji. Pozwala ono ograniczyć emisję dwutlenku węgla nawet o około 90 proc.
Obecnie właśnie w takich technologiach upatrujemy jednego z kierunków ograniczania śladu węglowego transportu. Elektryfikacja będzie się rozwijać, ale równolegle potrzebne są rozwiązania, które można zastosować szybciej i w szerszej skali.

fot.: Materiały prasowe
AI nie musi oznaczać zwolnień
Jednym z najczęściej dyskutowanych tematów jest sztuczna inteligencja. Czy jej rozwój może doprowadzić do ograniczenia zatrudnienia w logistyce?
Absolutnie nie postrzegamy sztucznej inteligencji jako narzędzia, które ma spowodować zwolnienia albo znaczące ograniczenie zapotrzebowania na pracę człowieka.
Widzimy w niej przede wszystkim szansę dla naszych zespołów. Sztuczna inteligencja może pomagać wykonywać określone zadania szybciej, lepiej i bardziej efektywnie.
Przykładem jest planowanie tras dystrybucyjnych. To jeden z istotnych elementów naszej działalności w Polsce. W tym obszarze sztuczna inteligencja może bardzo dobrze sprawdzać się przy wyznaczaniu optymalnych tras.
Dotyczy to przede wszystkim dystrybucji drobnicowej, ale rozwiązania oparte na AI mogą być również wykorzystywane w transportach FTL, czyli w przewozach całopojazdowych.
Mogą wspierać między innymi przygotowywanie ofert dla klientów, analizowanie danych z giełd transportowych, kojarzenie ładunków z dostępnymi pojazdami oraz planowanie samych przewozów.
To są działania, które pozwalają oszczędzać czas. Właśnie w tym kierunku będzie rozwijało się zastosowanie sztucznej inteligencji w logistyce.
Większa ładowność, mniej przejazdów
Geis rozwija również własne rozwiązania dotyczące taboru wykorzystywanego w dystrybucji miejskiej. Na czym one polegają?
Od kilku lat realizujemy w Polsce projekt polegający na wykorzystaniu naczep typu CityLiner. Są to naczepy wyposażone w skrętną tylną oś. Wykorzystujemy je głównie do dystrybucji przesyłek w miastach.
Dzięki tej funkcjonalności pojazd jest znacznie bardziej zwrotny. Tylna oś może skręcać pod dużym kątem, co ułatwia poruszanie się w przestrzeni miejskiej i manewrowanie na ograniczonej powierzchni.
W porównaniu ze standardowym samochodem dystrybucyjnym możemy zwiększyć możliwości załadunkowe środka transportu o około 50 proc. Oznacza to możliwość przewiezienia większej liczby przesyłek jednym pojazdem.
Mniejsza liczba przejazdów stwarza warunki do bardziej efektywnego wykorzystania pojazdów i może przyczynić się do ograniczenia zużycia paliwa oraz związanej z tym emisji.
Początkowo rozwiązanie było stosowane w wybranych oddziałach, ale obecnie jest to projekt ogólnokrajowy. Rozwijamy go od kilku lat i oceniamy bardzo pozytywnie.

fot.: Materiały prasowe
Infrastruktura odpowiada potrzebom rynku
Czy Geis planuje kolejne inwestycje w regionie łódzkim? Czy obecna liczba obiektów oraz powierzchnia centrum w Strykowie są wystarczające?
W segmencie dystrybucji przesyłek paletowych nasza infrastruktura jest obecnie optymalna. Pozwala zapewnić serwis w ciągu 24 godzin dla przesyłek naszych klientów na terenie całego kraju.
Zwiększenie liczby lokalizacji musi być poprzedzone szeregiem analiz. Na dzisiaj nie zakładamy zasadniczej zmiany modelu, ponieważ dostępna infrastruktura odpowiada naszym potrzebom.
Mamy również pewien zapas potencjału. W przypadku wzrostu liczby przesyłek będziemy w stanie obsłużyć dodatkowy wolumen.
Jeżeli chodzi o Polskę centralną, ze względu na doświadczenie w projektach logistyki kontraktowej jesteśmy zainteresowani dalszym rozwijaniem tej części działalności.
Dodatkowe lokalizacje mogą powstawać w związku z nowymi kontraktami i współpracą z klientami, którzy będą chcieli rozwijać się razem z nami.
Nowe kontrakty mogą oznaczać kolejne inwestycje
Czyli kolejne inwestycje mogą być związane na przykład z pojawieniem się w regionie dużego zakładu produkcyjnego albo nowego klienta?
W tej chwili prowadzonych jest kilka tematów. Gdyby zakończyły się dla nas pozytywnie, nie wykluczamy dalszego rozwoju.
Nie zamykamy się na kolejne inwestycje. Jeżeli pojawią się firmy, które będą chciały rozwijać swoją działalność w regionie, z całą pewnością będziemy gotowi zaproponować im dodatkowy potencjał magazynowy i transportowy.
Rozwój logistyki kontraktowej jest bardzo mocno związany z potrzebami konkretnego klienta. Lokalizacja, wielkość powierzchni oraz zakres usług są przygotowywane pod określony projekt.
Port Polska szansą dla branży logistycznej
Jedną z największych inwestycji planowanych w centralnej Polsce jest nowe lotnisko wraz ze strefą cargo. Czy Geis przygląda się temu projektowi?
Zdecydowanie tak. Działamy w tym zakresie wielotorowo. Jesteśmy zaangażowani w inicjatywy związane z rozwojem lotnictwa i logistyki w centralnej Polsce.
Bardzo uważnie przyglądamy się projektowi nowego lotniska oraz planowanego terminala cargo. Angażujemy się również w działania edukacyjne i branżowe. Organizujemy spotkania i wizyty studyjne dla uczniów oraz studentów.
Jestem przekonany, że kiedy pojawią się odpowiednie wolumeny cargo, będziemy zainteresowani ich obsługą. Będziemy również chcieli pozyskiwać klientów korzystających z nowego terminala.
Jesteśmy blisko tego projektu i mocno angażujemy się w procesy związane z jego rozwojem.

fot.: Materiały prasowe
Centralna Polska przyciąga biznes
Czy powstanie dużego lotniska cargo może stać się impulsem rozwojowym dla całego regionu?
Zdecydowanie tak to postrzegamy. Z punktu widzenia naszego oddziału nie jest to odległa lokalizacja.
Centralna Polska jest bardzo atrakcyjna dla klientów, zakładów produkcyjnych oraz firm realizujących procesy dystrybucyjne i logistyczne. To bardzo dobra lokalizacja, dlatego wiele przedsiębiorstw decyduje się prowadzić tutaj swoją działalność.
Atutem jest centralne położenie i możliwość zapewnienia sprawnego serwisu dystrybucyjnego dla klientów w całym kraju.
Bardzo mocno rozwija się tutaj również e-commerce. Mamy możliwość współpracy z wieloma klientami działającymi w handlu internetowym, między innymi w branżach wyposażenia domu, ogrodu i DIY.
Jestem przekonany, że odległość od nowego lotniska nie będzie stanowiła problemu. Projekt cargo może stać się dla Geis PL kolejną szansą na dynamiczny rozwój w Polsce.
Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.