Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
"Obrazek przedstawia planszę budowy obwodnicy Wiskitna, który ma na celu wyprowadzenie ciężkiego ruchu z lokalnych ulic. W tle widoczna jest zielona okolica, symbolizująca nadzieję na lepszą komunikację. Przetarg na realizację projektu zostanie ogłoszony jeszcze w tym roku."

Wiskitno będzie miało obwodnicę. Przetarg ma zostać ogłoszony jeszcze w tym roku

Wiskitno będzie miało obwodnicę. Nowa droga ma odciążyć lokalne ulice od tirów

Jeszcze w 2026 roku ma zostać ogłoszony przetarg na budowę obwodnicy Wiskitna. To inwestycja ważna dla południowo-wschodniej części Łodzi, gdzie rozwój terenów magazynowych i przemysłowych zwiększył ruch ciężarówek na lokalnych ulicach. Nowa droga ma połączyć rejon ul. Małego Rycerza i Jędrzejowskiej z ul. Brójecką oraz Trasą Górna. Dzięki temu Wiskitno ma zostać lepiej wpięte w układ drogowy prowadzący dalej w kierunku A1 i DK91.

Wiskitno od lat czekało na drogę, która przejmie część ruchu ciężkiego z lokalnych ulic. Problem narastał wraz z rozwojem terenów inwestycyjnych na południu Łodzi. W tej części miasta przybyło magazynów i zakładów, a wraz z nimi samochodów ciężarowych, które korzystają z ulic przebiegających przez osiedle.

Nowa obwodnica ma odciążyć m.in. ul. Kolumny i inne lokalne ulice Wiskitna. Nie będzie jednak bezpośrednim łącznikiem z autostradą A1. Jej zadaniem będzie włączenie tej części osiedla w układ Trasy Górna, która prowadzi dalej w stronę autostrady oraz drogi krajowej nr 91.

Z aktualnego harmonogramu wynika, że przetarg na budowę ma zostać ogłoszony w 2026 roku. Rok 2027 przewidziano na przygotowanie inwestycji, rozpoczęcie robót zaplanowano na 2028 rok, a zakończenie prac na 2029 rok.

Od Małego Rycerza do Brójeckiej

W decyzji środowiskowej inwestycja została opisana jako budowa obwodnicy Wiskitna na odcinku od ul. Małego Rycerza do ul. Brójeckiej. Dokument wskazuje także powiązanie inwestycji z Trasą Górną III. W praktyce będzie to nowy odcinek drogi prowadzony po obrzeżu zabudowy Wiskitna, przez tereny bardziej otwarte, między istniejącymi ulicami i polami.

Miejski opis inwestycji wskazuje, że trasa ma powstać od rejonu ul. Jędrzejowskiej i dalej biec w stronę Trasy Górna. Na mapie sytuacyjnej opublikowanej przez Łódź.pl widać, że obwodnica kończy się przy układzie al. 600-lecia Miasta Łodzi, czyli przedłużeniu Trasy Górna. Strzałka w kierunku A1 oznacza dalszy kierunek dojazdu, a nie bezpośrednie włączenie obwodnicy w autostradę.

Obwodnica ma mieć 1884,77 m długości. Będzie drogą jednojezdniową, z dwoma pasami ruchu i ciągiem pieszo-rowerowym. Jezdnia główna ma mieć 7 metrów szerokości, czyli po około 3,5 metra na każdy pas. Po obu stronach przewidziano pobocza po 1 metrze. Sam przekrój jezdni z poboczami daje więc około 9 metrów, ale cały pas inwestycji będzie szerszy, bo obejmie także odwodnienie, ścieżki, zjazdy, oświetlenie i infrastrukturę techniczną.

Droga przygotowana pod ciężki ruch

Jednym z najważniejszych szczegółów dokumentacji jest kategoria ruchu KR6. To parametr istotny, bo oznacza przygotowanie drogi do dużych obciążeń. W przypadku Wiskitna nie chodzi więc o zwykłą drogę osiedlową, lecz o trasę, która ma przejąć część ruchu ciężarowego z lokalnych ulic.

W decyzji środowiskowej zapisano również prędkość projektową 50 km/h, przekrój 1x2 oraz nawierzchnię mineralno-asfaltową. To techniczne szczegóły, ale mają znaczenie praktyczne: nowa droga została zaprojektowana jako element układu, który ma obsługiwać ruch związany z terenami magazynowymi i przemysłowymi.

Ciekawym zapisem jest stanowisko kontrolne do ważenia pojazdów przy pomocy wag przenośnych. Ma ono powstać po wschodniej stronie jezdni, na odcinku między ul. Brójecką a końcem opracowania. Dla mieszkańców to ważny detal, bo problemem Wiskitna jest nie tylko liczba ciężarówek, ale także ich masa, hałas i wpływ na bezpieczeństwo lokalnego ruchu.

Rondo na Kolumny i zmiany w lokalnym układzie

Na skrzyżowaniu obwodnicy z ul. Kolumny ma powstać średnie rondo z czterema wlotami. Dokumentacja podaje jego podstawowe parametry: średnica zewnętrzna około 40 metrów, średnica wewnętrzna około 28 metrów, jezdnia ronda około 6 metrów i pierścień około 1,5 metra. Na każdym wlocie mają być przejścia dla pieszych i przejazdy rowerowe.

Projekt obejmuje również skrzyżowanie z ul. Brójecką, przebudowę fragmentów lokalnych ulic, budowę miejsc do zawracania oraz zjazdów do przyległych nieruchomości. W dokumentacji zapisano także odcięcie możliwości przejazdu przez ul. Małego Rycerza i ul. Wiskicką w określonych punktach oraz wprowadzenie miejsc do zawracania.

Zmiany obejmą również starodroże ul. Brójeckiej. Ma ono zostać rozebrane, a w tym miejscu przewidziano teren zielony. To oznacza, że inwestycja nie ograniczy się do budowy nowej jezdni. Przebudowany zostanie fragment lokalnego układu komunikacyjnego Wiskitna.

LED-y, odwodnienie i infrastruktura pod ziemią

W dokumentacji środowiskowej zapisano, że droga i infrastruktura towarzysząca mają zostać zaprojektowane w technologii LED. Lampy mają mieć zamknięte obudowy, aby nie tworzyć pułapek dla owadów wabionych światłem. To jeden z tych szczegółów, które rzadko pojawiają się w krótkich komunikatach o inwestycjach drogowych, ale dobrze pokazują zakres wymagań środowiskowych.

Dużą częścią projektu będzie odwodnienie. Wody opadowe i roztopowe z drogi oraz ścieżek mają trafiać do rowów przydrożnych, a następnie do projektowanych zbiorników retencyjnych odparowujących. Przed odprowadzeniem do zbiorników woda ma być podczyszczana w separatorach lamelowych z osadnikiem.

Zakres prac obejmuje także przebudowę wielu sieci. W dokumentacji wymieniono m.in. wodociąg, kanalizację sanitarną, gazociągi średniego i wysokiego ciśnienia, sieci elektroenergetyczne, linie wysokiego napięcia, telekomunikację, kanał technologiczny, meliorację i oświetlenie uliczne. Budowa obwodnicy będzie więc wymagała nie tylko robót drogowych, ale też poważnych prac infrastrukturalnych.

Wycinka, nasadzenia i ograniczenia przy budowie

Obwodnica będzie prowadzona przez teren o charakterze rolniczo-podmiejskim. W dokumentacji opisano go jako obszar z polami, miejscowymi zadrzewieniami i zakrzewieniami oraz rozproszoną zabudową mieszkaniową i gospodarczą wzdłuż istniejących dróg.

Inwestycja będzie wiązała się z wycinką drzew i krzewów, ale decyzja środowiskowa nakłada obowiązek kompensacji przyrodniczej. Nowe nasadzenia mają obejmować gatunki rodzime i miododajne, dostosowane do lokalnych warunków. Jeżeli wszystkich nasadzeń nie uda się wykonać bezpośrednio przy inwestycji, w pierwszej kolejności mają trafić na pobliskie osiedla, w tym Wiskitno, Chojny, Chojny Dąbrowa i Andrzejów.

W decyzji znalazły się także ograniczenia dotyczące robót w sąsiedztwie domów. Tam, gdzie zabudowa znajduje się bliżej niż 20 metrów, użycie urządzeń wibracyjnych ma być wyłączone albo ograniczone do niezbędnego minimum. Prace powodujące hałas mają być prowadzone w porze dziennej.

Obwodnica Wiskitna ma być drogą o długości niespełna 1,9 km, ale jej znaczenie będzie większe niż sama długość nowego odcinka. Ma przejąć część ciężkiego ruchu z lokalnych ulic, uporządkować komunikację w tej części południowo-wschodniej Łodzi i wpiąć Wiskitno w układ Trasy Górna. Kluczowy będzie teraz przetarg, który ma pokazać szczegółowy zakres zamówienia i realne tempo przejścia od dokumentów do budowy.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło