Pomorze Zachodnie stoi przed szansą na głęboką zmianę swojej pozycji gospodarczej. Rozwój kolei dużych prędkości, inwestycje w portach Szczecina i Świnoujścia, energetyka wiatrowa, centra danych oraz nowe technologie mogą stworzyć w regionie jeden z najważniejszych ośrodków przemysłowych i logistycznych w Polsce. W rozmowie z KNews.pl Łukasz Szeląg, ekspert Regionalnego Biura Handlowego Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu w Szczecinie, mówi o znaczeniu szybkiego połączenia kolejowego z Warszawą, konkurencji z portami niemieckimi, potencjale zielonej energii oraz inwestycjach, które mogą zdecydować o przyszłości Szczecina i całego województwa zachodniopomorskiego.
Rozmawiają: Błażej Kronic, KNews.pl, oraz Łukasz Szeląg, ekspert Regionalnego Biura Handlowego Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu w Szczecinie.
Rozwój kolei dużych prędkości, inwestycje portowe, energetyka wiatrowa i centra danych mogą w najbliższych latach istotnie zmienić gospodarczą pozycję Pomorza Zachodniego. Zdaniem Łukasza Szeląga region ma szansę stać się ważnym ośrodkiem nowoczesnego przemysłu, logistyki i energetyki. Warunkiem jest jednak sprawne połączenie Szczecina z Warszawą, centralną Polską oraz południem Europy.

Szczecin potrzebuje szybkiego połączenia z centrum Polski
Błażej Kronic, KNews.pl: Spójrzmy na rozwój Centralnego Portu Komunikacyjnego przede wszystkim z perspektywy gospodarczej. Obecna koncepcja różni się od propozycji przedstawianych przez poprzedni rząd?
Łukasz Szeląg: To jest inna koncepcja. Sama idea budowy szybkich połączeń kolejowych pomiędzy Warszawą, zachodnią i południową Polską pojawiała się już wcześniej, w różnych wariantach.
W 2014 roku funkcjonowała koncepcja budowy nowej linii kolejowej z Warszawy przez Łódź i Poznań w kierunku Szczecina, z odgałęzieniem przez Gorzów Wielkopolski. Później projekt został zarzucony i podjęto decyzję o modernizacji istniejącej linii kolejowej prowadzącej do Szczecina.
Pojawiał się także projekt tak zwanego małego „Y”, czyli połączenia Warszawy z Poznaniem i Wrocławiem oraz Warszawy z Gdańskiem. Po protestach społecznych i kolejnych dyskusjach koncepcja była zmieniana i rozszerzana.
Pierwszym etapem miało być połączenie Poznania z Wrocławiem, a następnie przedłużenie linii do Szczecina. Sama idea włączenia Szczecina do sieci kolei dużych prędkości nie jest więc nowa. Dyskusja na ten temat trwa od wielu lat.
Błażej Kronic, KNews.pl: Szczecin przez długi czas był postrzegany jako miasto położone daleko od centrum Polski.
Łukasz Szeląg: Tak. Szczecin pozostawał trochę na uboczu, zanim rozpoczęły się remonty torów i poprawa istniejącego układu komunikacyjnego. Budowa autostrad i dróg ekspresowych częściowo przybliżyła miasto do pozostałej części kraju.
Jednym z efektów jest rozwój ruchu turystycznego. Szczecin stał się atrakcyjnym miejscem na weekendowe wyjazdy. Kilka lat temu podobną drogę przechodziła Łódź. Dzisiaj coraz więcej osób przyjeżdża na krótki pobyt właśnie do Szczecina.
Miasto notuje także duży ruch turystyczny z Niemiec oraz innych państw Europy Środkowej.
Błażej Kronic, KNews.pl: Czy włączenie Szczecina do większego układu komunikacyjnego i skrócenie podróży do Warszawy może być przełomem dla całego regionu?
Łukasz Szeląg: Szybka i sprawna komunikacja Szczecina ze Świnoujściem, Warszawą oraz centralną Polską jest niezbędna. Szczecin przeżywa obecnie ponowny rozwój gospodarczy.
Mamy rozwój energetyki offshore, energetyki wiatrowej na lądzie, a także odbudowę przemysłu stoczniowego, choć już w innej formule niż kiedyś. W regionie rozwijają się również centra logistyczne.
Sprawna kolej jest potrzebna nie tylko w ruchu pasażerskim i pracowniczym, lecz także w transporcie towarowym. Jest to warunek wykorzystania potencjału, który powstaje obecnie na Pomorzu Zachodnim.
Porty w Gdańsku są mocno obciążone. Jeżeli Polska nie chce oddawać części rynku portom w Rostocku i Hamburgu, potrzebujemy sprawnych połączeń kolejowych z portami w Szczecinie i Świnoujściu, a także z Kołobrzegiem.
Błażej Kronic, KNews.pl: Czy przedstawiona zintegrowana sieć kolejowa jest dobrą propozycją dla Szczecina?
Łukasz Szeląg: Dla samego Szczecina tak. Pozostaje jednak kwestia przebiegu tej trasy. Można dyskutować, czy najlepszym wariantem jest połączenie Szczecina z Poznaniem, czy warto również rozważyć trasę Szczecin–Piła–Bydgoszcz–Warszawa.
Taki przebieg byłby krótszy o około 100 kilometrów. Mógłby także wpłynąć na rozwój terenów, które pozostają trochę zapomniane, szczególnie w środkowej części Pomorza i na pograniczu województw. Mam na myśli okolice Wałcza, Drawska Pomorskiego czy Piły.
Warto więc analizować szybkie połączenie Szczecina z Warszawą nie tylko przez Poznań, lecz także przez Bydgoszcz.
Kluczowe pozostaje jednak samo sprawne połączenie Szczecina z pozostałą częścią Polski. Jest ono konieczne dla rozwoju logistyki i spedycji oraz dla skutecznej konkurencji z niemieckimi portami.
Nie chodzi wyłącznie o ładunki jadące z Przemyśla czy Białej Podlaskiej w kierunku Szczecina. Do portów w Szczecinie i Świnoujściu mogą również docierać towary z południa Europy. Porty te mogą być bramą prowadzącą na północ, a w drugim kierunku – do Czech, Węgier i Austrii.
Port kontenerowy i kolej dużych prędkości
Błażej Kronic, KNews.pl: Jakie znaczenie ma w tym układzie planowany port kontenerowy w Świnoujściu?
Łukasz Szeląg: Port kontenerowy w Świnoujściu jest jednym z kluczowych projektów. Ważna jest również rozbudowa dróg ekspresowych prowadzących do Świnoujścia.
Tunel pod Świną zmienił przede wszystkim warunki ruchu pasażerskiego. Samochody jadące z województwa zachodniopomorskiego w kierunku Hamburga mogą korzystać z przejazdu przez Świnoujście i dalej przez przejścia graniczne.
Niemcy ograniczyli ruch ciężarowy na części przejść, ale ruch pasażerski i przejazdy busów zostały usprawnione.
Błażej Kronic, KNews.pl: W przedstawionym układzie Szczecin zostaje włączony do głównego korytarza kolejowego prowadzącego z Poznania przez Gorzów Wielkopolski. Mówimy jednocześnie o przedłużeniu kolei dużych prędkości do Szczecina?
Łukasz Szeląg: Tak. Mówimy o przedłużeniu kolei dużych prędkości do Szczecina. W ciągu dnia z infrastruktury miałyby korzystać pociągi pasażerskie, natomiast nocą mogłyby nią jeździć także pociągi towarowe.
Pozwoliłoby to znacznie przyspieszyć przewozy ładunków.
Błażej Kronic, KNews.pl: Czy dla Szczecina byłaby to podobna rewolucja jak otwarcie autostrad dla Łodzi?
Łukasz Szeląg: Ten proces już częściowo się rozpoczął. Skrócenie czasu podróży pociągiem ze Szczecina do Warszawy po przeprowadzonych remontach spowodowało znaczący wzrost zainteresowania koleją.
Podróż pociągiem stała się realną konkurencją dla samolotu na trasie Szczecin–Warszawa. Trzeba przecież doliczyć czas dojazdu na lotnisko w Goleniowie, odprawę, sam lot, a następnie przejazd z Lotniska Chopina do centrum Warszawy.
Różnica czasowa dla mieszkańców Szczecina i okolic przestała być duża. Przyspieszenie pociągów do około czterech godzin i kilkunastu minut spowodowało, że część osób rezygnuje z samolotu lub samochodu i wybiera kolej.
Błażej Kronic, KNews.pl: Koncepcja kolei dużych prędkości otwiera jednak zupełnie nowe możliwości. Trasa Warszawa–Łódź–Poznań–Wrocław może połączyć cztery miasta w jeden organizm biznesowy. Co zmieniłoby włączenie Szczecina?
Łukasz Szeląg: Docelowo podróż ze Szczecina do Warszawy mogłaby trwać około dwóch godzin. Realizacja takiego projektu jest planowana w perspektywie około 2040 roku, ale z punktu widzenia dużych inwestycji infrastrukturalnych nie jest to bardzo odległy termin.
Powinniśmy korzystać z doświadczeń krajów, które w ostatnich latach zbudowały rozbudowane systemy kolei dużych prędkości. Można wskazać Hiszpanię czy Chiny.
Warto analizować, jak te systemy funkcjonują i jakie skutki gospodarcze przyniosło ich uruchomienie. Tak jak autostrady zmieniły sposób życia mieszkańców wielu regionów, tak samo może zadziałać kolej dużych prędkości.
Błażej Kronic, KNews.pl: Czy taka kolej powinna zatrzymywać się również w mniejszych ośrodkach?
Łukasz Szeląg: Trzeba uwzględnić potrzeby lokalne. Pociąg nie powinien jedynie przejeżdżać przez region, zatrzymując się wyłącznie w Szczecinie, Poznaniu i Warszawie.
Należy zapewnić możliwość zatrzymywania się wybranych pociągów również w mniejszych miejscowościach, na przykład w Stargardzie czy innych ważnych ośrodkach położonych wzdłuż trasy.
Przykład Włoszczowy pokazuje, że przystanek na Centralnej Magistrali Kolejowej może przyciągać pasażerów z rozległego obszaru. Ludzie są gotowi dojechać wiele kilometrów, aby skorzystać z szybkiego pociągu kursującego pomiędzy Warszawą a południem Polski.
Włoszczowa sprawdziła się jako regionalny punkt dostępu do szybkiej kolei.
Zielona energia i nowe technologie
Błażej Kronic, KNews.pl: Pomorze Zachodnie i częściowo Pomorze Środkowe mogą stać się nowym centrum przemysłowym. Czy źródła zielonej energii z Bałtyku będą przyciągać inwestycje?
Łukasz Szeląg: Do tej pory dominującą rolę odgrywał Śląsk, ponieważ znajdowały się tam główne źródła energii. Teraz Pomorze Zachodnie może stać się miejscem rozwoju nowoczesnego przemysłu zasilanego zieloną energią.
Energia produkowana przez farmy wiatrowe na Bałtyku oraz instalacje lądowe może zasilać również pociągi pasażerskie i towarowe. Rozwój kolei dużych prędkości można więc połączyć z transformacją energetyczną.
Nowa infrastruktura kolejowa powinna powstawać równolegle z odpowiednią infrastrukturą energetyczną. Te dwa procesy należy skoordynować.
Błażej Kronic, KNews.pl: O jakich nowych projektach przemysłowych i technologicznych możemy mówić w regionie?
Łukasz Szeląg: W Polsce rozwijane są równolegle projekty centrów danych. Jednym z ważnych obszarów są okolice Bełchatowa, ale analizowane są także lokalizacje na Pomorzu Zachodnim.
Wskazywane są między innymi Gryfino, Myślibórz, okolice Koszalina, Gryfice oraz rejon Kamienia Pomorskiego.
Nie chodzi wyłącznie o centra danych. Ważne jest również wykorzystanie na miejscu zielonej energii, która będzie produkowana na morzu i na lądzie.
Województwo zachodniopomorskie wspólnie z Polską Agencją Inwestycji i Handlu opracowało strategię rozwoju centrów danych na Pomorzu Zachodnim. To istotny dokument w procesie przyciągania inwestorów z sektora nowych technologii.
Błażej Kronic, KNews.pl: Czy oznacza to zmianę modelu gospodarczego województwa?
Łukasz Szeląg: Tak. Region odchodzi od modelu opartego przede wszystkim na produkcji spożywczej. Coraz większą rolę mogą odgrywać nowoczesne technologie, energetyka i centra danych.
Błażej Kronic, KNews.pl: W dyskusjach o nowych inwestycjach pojawiają się dwa kluczowe elementy: dostępność energii oraz dostęp do specjalistów. Jak wygląda sytuacja kadrowa w województwie zachodniopomorskim?
Łukasz Szeląg: Trzeba rozwijać szkolnictwo branżowe i techniczne, a także kształcić inżynierów na uczelniach. Region potrzebuje zarówno pracowników ze średnim wykształceniem technicznym, jak i specjalistów przygotowanych do pracy w nowoczesnych technologiach.
Polska staje się jednocześnie atrakcyjnym krajem dla osób powracających po kilkunastu latach pracy za granicą. Wiele osób chce, aby ich dzieci dorastały w polskiej kulturze i tradycji.
Część z nich wraca także na Pomorze Zachodnie. Nowoczesne miejsca pracy mogą być jednym z najważniejszych argumentów przy podejmowaniu decyzji o powrocie i ponownym zamieszkaniu w Polsce.
Sytuacja na rynku pracy nie jest obecnie na tyle trudna, aby brak kadr miał uniemożliwić rozwój. Sama branża energetyczna na bieżąco kształci pracowników. Rosnące zainteresowanie kierunkami technicznymi również pozwala patrzeć na tę kwestię z optymizmem.
Błażej Kronic, KNews.pl: Nowoczesna sieć transportu publicznego może również powiększyć dostępny rynek pracy.
Łukasz Szeląg: Tak. Jeżeli powstanie sprawna sieć kolejowa i drogowa, codzienny dojazd do pracy na większe odległości przestanie być problemem.
To staje się standardem. Kiedyś z zaskoczeniem patrzyliśmy na mieszkańców innych państw, którzy codziennie pokonywali duże odległości między domem a miejscem pracy. Dzisiaj podobne zjawisko obserwujemy w Polsce.
Polacy są także bardziej mobilni. Przeprowadzka z jednego regionu do drugiego nie stanowi już tak dużej bariery.
Ważne jest jednak, aby nowe miejsce zamieszkania oferowało nie tylko pracę, ale również dostęp do edukacji, kultury i usług potrzebnych rodzinom. Inwestorzy zwracają uwagę nie tylko na samą lokalizację zakładu, lecz także na to, jak ich pracownicy będą mogli spędzać czas wolny.
Szczecin ma pod tym względem bardzo dobrą pozycję.
Polskie technologie i potencjał uczelni
Błażej Kronic, KNews.pl: Jaką rolę w wielkich inwestycjach kolejowych powinny odegrać polskie uczelnie i przedsiębiorstwa?
Łukasz Szeląg: W projekcie należy wykorzystywać polski potencjał technologiczny. Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie posiada między innymi rozwiązania i patenty dotyczące transportu kolejowego, wózków wagonowych oraz wagonów pasażerskich.
Nie powinniśmy ograniczać współpracy naukowej wyłącznie do obszaru Łodzi i Warszawy. Trzeba wykorzystywać potencjał uczelni z różnych części kraju.
Patenty opracowywane przez naukowców przez wiele lat, często za publiczne pieniądze, nie mogą trafiać wyłącznie na półkę. Powinna istnieć możliwość ich wdrażania.
Jeżeli chcemy rozwijać nowoczesne technologie i przemysł, musimy dać szansę polskim producentom i polskim naukowcom. Dotyczy to budownictwa, energetyki, kolejnictwa oraz technologii informatycznych.
Naukowcy powinni mieć możliwość nie tylko opracowania patentu, ale także uczestniczenia w jego wdrożeniu.
Błażej Kronic, KNews.pl: Dużo zależy jednak od aktywności samych uczelni i ich współpracy z przemysłem. W Łodzi podpisywane są umowy, w ramach których studenci przygotowują konkretne projekty dla firm technologicznych.
Łukasz Szeląg: Aktywność uczelni jest potrzebna. Chodzi jednak również o to, aby instytucje państwowe, ministerstwa i agencje takie jak Polska Agencja Inwestycji i Handlu tworzyły warunki do wykorzystania polskiej myśli technicznej z różnych regionów kraju.
To także kolejny argument za budową szybkiego połączenia Szczecina z Warszawą. Naukowiec ze Szczecina powinien móc dotrzeć do stolicy w czasie porównywalnym z osobą podróżującą z innych dużych ośrodków.
Szczecin i Świnoujście konkurują z Hamburgiem
Błażej Kronic, KNews.pl: Rozwój portów, energetyki i kolei może przynieść regionowi konkretne wpływy podatkowe. Szczecin i Świnoujście nie muszą przy tym konkurować z Gdańskiem, lecz przede wszystkim z portami niemieckimi.
Łukasz Szeląg: Dokładnie. Szczecin i Świnoujście nie zabierają ładunków Gdańskowi. Konkurują przede wszystkim z Hamburgiem i innymi portami niemieckimi.
W Hamburgu występują długie czasy oczekiwania. Część ładunków już teraz kierowana jest do Gdańska. W przyszłości towary mogą również trafiać do Świnoujścia, Szczecina czy Kołobrzegu.
Mogą być tam odprawiane i dalej transportowane koleją lub drogami. Wówczas wpływy z ceł i podatków trafiają do polskiego budżetu, a nie do budżetu niemieckiego.
Błażej Kronic, KNews.pl: Ten proces już się rozpoczyna. Powstaje port kontenerowy, pogłębiana jest droga wodna, a do portów będą mogły wpływać coraz większe jednostki.
Łukasz Szeląg: Dlatego w przypadku województwa zachodniopomorskiego mówimy już o realnym scenariuszu rozwoju, a nie tylko o teoretycznej szansie.
Najważniejsze jest to, aby nie zabrakło determinacji w realizacji zaplanowanych inwestycji.
Błażej Kronic, KNews.pl: Jak duży jest potencjał energetyczny Pomorza Zachodniego?
Łukasz Szeląg: Pomorze Zachodnie jest jednym z najważniejszych regionów produkcji energii odnawialnej. Trzeba oczywiście pamiętać, że wiele instalacji należy do zagranicznych koncernów.
Produkcja energii w regionie odpowiada za około 130 procent lokalnego zapotrzebowania. Nadwyżka energii jest dużym potencjałem, szczególnie w połączeniu z rozwojem magazynów energii i nowej infrastruktury przesyłowej.
Może to przyciągać nowoczesne usługi i przemysł.
Centra danych same w sobie nie tworzą tysięcy miejsc pracy, ale stanowią element większego ekosystemu technologicznego. Znacznie większym rynkiem może być rozwój branży półprzewodników oraz produkcji związanej z półprzewodnikami.
To obecnie jeden z najważniejszych obszarów globalnej konkurencji gospodarczej. Pomorze Zachodnie, dysponujące energią, portami i terenami inwestycyjnymi, powinno uczestniczyć w tej rywalizacji.
Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.