Prawie 120 nowych drzew pojawiło się przy jednej z najważniejszych arterii Łodzi. Nasadzenia prowadzone są wzdłuż trasy W-Z, na odcinku od ul. Kilińskiego do Przędzalnianej. To część większej jesiennej akcji – w ostatnich tygodniach w różnych częściach miasta posadzono już prawie 560 drzew. Zieleń przy ruchliwych ulicach ma jednak znaczenie znacznie większe niż tylko estetyczne: pomaga ograniczać nagrzewanie miasta, zatrzymywać wodę opadową, poprawia jakość powietrza i tworzy bardziej komfortową przestrzeń dla pieszych. Prawie 120 nowych drzew przy tr…
Nowe drzewa przy trasie W-Z pojawiły się wzdłuż al. Piłsudskiego. Miasto informuje, że na odcinku pomiędzy ulicami Kilińskiego i Przędzalnianą posadzono niemal 120 drzew. Wśród nowych nasadzeń znalazły się m.in. lipy drobnolistne oraz klony. Prawie 120 nowych drzew przy tr…
To kolejny etap jesiennego zazieleniania Łodzi. W ostatnich tygodniach drzewa sadzono również m.in. przy Armii Krajowej, Kilińskiego, Lnianej, Rudzkiej, Świtezianki, Podbipięty, Ketlinga, Retkińskiej, al. Włókniarzy i Drewnowskiej. Według danych miasta w tych lokalizacjach przybyło prawie 560 kolejnych drzew. Prawie 120 nowych drzew przy tr…

fot.: UMŁ — al. Piłsudskiego nowe nasadzenia drzew
Dlaczego właśnie jesienią?
Jesień jest jednym z najlepszych okresów na sadzenie drzew. Po zakończeniu największych letnich upałów gleba dłużej zachowuje wilgoć, a niższa temperatura ogranicza utratę wody. Młode drzewa mogą dzięki temu rozwijać system korzeniowy jeszcze przed nadejściem kolejnego sezonu wegetacyjnego.
Na ten element zwraca uwagę również łódzki magistrat. Chłodniejsze dni i większa wilgotność mają ułatwiać młodym drzewom ukorzenienie się, tak aby już w kolejnych sezonach mogły tworzyć przy ulicach większą zieloną barierę. Miasto podkreśla, że drzewa mają z czasem pomagać w oczyszczaniu powietrza, obniżać temperaturę w ich bezpośrednim otoczeniu i poprawiać komfort spacerowania wzdłuż ruchliwych ulic. Prawie 120 nowych drzew przy tr…
Prawie 120 nowych drzew przy trasie W-Z jest więc nie tylko kolejnym jesiennym nasadzeniem, ale elementem stopniowej zmiany charakteru jednej z najbardziej zurbanizowanych części Łodzi. Pełny efekt będzie widoczny dopiero wtedy, gdy młode lipy i klony urosną i stworzą większe korony.

fot.: UMŁ — al. Piłsudskiego nowe nasadzenia drzew
Drzewo przy ulicy to nie tylko dekoracja
W przypadku trasy W-Z znaczenie nowych nasadzeń jest szczególne. Al. Piłsudskiego należy do najbardziej intensywnie użytkowanych ciągów komunikacyjnych w centrum Łodzi. W takich miejscach drzewa wykonują pracę, której na pierwszy rzut oka nie widać.
Przede wszystkim dają cień i ograniczają nagrzewanie powierzchni. Beton, asfalt i inne utwardzone nawierzchnie podczas gorących dni pochłaniają ogromne ilości energii słonecznej, a później oddają ciepło do otoczenia. Korony drzew zacieniają chodniki i jezdnie, natomiast proces parowania wody przez liście dodatkowo chłodzi powietrze. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska wskazuje, że przegląd ponad 300 badań wykazał średnio około 1,6°C niższą temperaturę w miejskich obszarach zadrzewionych niż na terenach pozbawionych zieleni. US EPA
Ma to coraz większe znaczenie w miastach, gdzie podczas fal upałów powstaje tzw. miejska wyspa ciepła. Gęsta zabudowa i duży udział asfaltu powodują, że temperatura w zurbanizowanym centrum może być wyższa niż na terenach mniej zabudowanych.

fot.: UMŁ — al. Piłsudskiego nowe nasadzenia drzew
Drzewa pomagają także podczas ulewy
Drugą, często niedocenianą funkcją drzew jest gospodarowanie wodą. Korona zatrzymuje część deszczu na liściach i gałęziach, a system korzeniowy pomaga wodzie wsiąkać w grunt. Dzięki temu część opadu nie trafia natychmiast do kanalizacji.
EPA szacuje, że drzewa miejskie mogą przechwytywać lub zatrzymywać równowartość 15–27 proc. rocznych opadów, ograniczając spływ wody po ulicach i innych nieprzepuszczalnych nawierzchniach.
Dla dużego miasta ma to wymiar praktyczny. Im więcej powierzchni zajmuje beton i asfalt, tym szybciej podczas intensywnego deszczu woda trafia do kanalizacji. Zieleń, grunt i system korzeniowy działają natomiast jak naturalny magazyn, który część tej wody zatrzymuje.

fot.: UMŁ — al. Piłsudskiego nowe nasadzenia drzew
Filtr przy ruchliwej ulicy
Drzewa wpływają również na jakość powietrza. Część zanieczyszczeń osadza się na powierzchni liści. Dotyczy to m.in. pyłów zawieszonych oraz części zanieczyszczeń gazowych. EPA wskazuje ponadto, że odpowiednio gęsta roślinność przydrożna może ograniczać ilość części zanieczyszczeń przedostających się na drugą stronę zielonej bariery.
Nie oznacza to oczywiście, że drzewa rozwiązują problem emisji komunikacyjnych. Są jednak jednym z elementów infrastruktury, który może łagodzić ich skutki, szczególnie jeżeli nasadzenia tworzą ciągłą strukturę, a drzewa osiągną dojrzałość.

fot.: UMŁ — Nasadzenia Szparagowa - Wersalska
Zieleń wpływa również na ludzi
Korzyści nie kończą się na temperaturze czy powietrzu. WHO wskazuje, że dostęp do terenów zielonych może wspierać zdrowie fizyczne i psychiczne, ograniczać stres, zachęcać do aktywności oraz zmniejszać ekspozycję mieszkańców na hałas, wysoką temperaturę i część zanieczyszczeń.
W przypadku ulic oznacza to bardzo prostą różnicę: ten sam chodnik biegnący wzdłuż sześciopasmowej arterii może być zupełnie inną przestrzenią, kiedy znajduje się w pełnym słońcu, a inną, gdy oddziela go od jezdni pas drzew.

fot.: UMŁ — Nasadzenia Szparagowa - Wersalska
Efekt przyjdzie dopiero za kilka lat
Trzeba przy tym pamiętać, że korzyści wynikające z nasadzeń nie pojawiają się natychmiast. Młode drzewa mają niewielkie korony i dopiero po kilku lub kilkunastu latach zaczynają zapewniać znaczący cień. Dlatego równie istotne jak samo posadzenie drzew jest ich późniejsze podlewanie, pielęgnacja i zapewnienie korzeniom wystarczającej przestrzeni.
To właśnie dojrzałe, duże drzewa dają miastu największy efekt klimatyczny i retencyjny. Badania dotyczące miejskiej zieleni wskazują, że wraz ze wzrostem korony rosną możliwości zatrzymywania opadów, zacieniania ulic i chłodzenia otoczenia.
Dlatego prawie 120 drzew przy trasie W-Z należy traktować jako inwestycję, której pełny efekt będzie widoczny nie za kilka miesięcy, lecz za kilka lub kilkanaście lat. Jeśli drzewa się przyjmą i będą prawidłowo pielęgnowane, al. Piłsudskiego może stopniowo zyskiwać coś, czego szerokim miejskim arteriom szczególnie brakuje – ciągły pas wysokiej zieleni oddzielający mieszkańców od ruchu samochodowego i nagrzanych nawierzchni.



Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.