Berlin Döner Kebap zakończył przeprowadzkę restauracji działającej w łódzkiej Manufakturze. Sieć nie zdecydowała się na przebudowę dotychczasowego punktu. Zamiast tego zajęła sąsiedni lokal i urządziła go od podstaw. Dzięki temu starsza restauracja mogła przyjmować zamówienia niemal do momentu uruchomienia nowej. Łódzki punkt jest drugim po warszawskim Wola Parku lokalem marki, w którym zastosowano pełny pakiet nowych rozwiązań technologicznych i wizualnych.

fot.: knews.pl
Przeprowadzka zamiast przebudowy
Powodem zmiany były ograniczenia dotychczas zajmowanej powierzchni. Sąsiedni lokal umożliwił zaprojektowanie restauracji bez konieczności dostosowywania się do wcześniejszego układu. Inaczej poprowadzono ciąg obsługi, powiększono strefę oczekiwania na zamówienia i przebudowano zaplecze kuchenne.
W przypadku lokalu działającego w centrum handlowym taka decyzja ma również znaczenie finansowe. Remont prowadzony w dotychczasowej restauracji mógłby oznaczać kilka tygodni bez przychodów. Przygotowanie nowej powierzchni równolegle z prowadzeniem sprzedaży w starym punkcie pozwoliło ograniczyć przerwę do czasu potrzebnego na przeprowadzkę.
To szczególnie istotne w Manufakturze, która pozostaje jednym z najintensywniej odwiedzanych kompleksów handlowo-rozrywkowych w kraju. Według danych Łódzkiej Organizacji Turystycznej w 2025 roku obiekt odnotował około 21 mln wizyt. Manufaktura zakończyła ubiegły rok również ze 100-procentowym poziomem wynajęcia powierzchni handlowej. Dla najemcy oznacza to dostęp do ogromnego ruchu klientów, ale jednocześnie sprawia, że każdy dzień zamknięcia restauracji może przekładać się na znaczące straty.

fot.: knews.pl
Kioski zamiast kolejki do kasy
Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie kiosków samoobsługowych. Klienci mogą samodzielnie wybrać produkty, skomponować zamówienie i dokonać płatności. Rozwiązanie ma zmniejszyć kolejki do kas oraz odciążyć pracowników w godzinach największego ruchu.
W restauracji pojawiły się również animowane ekrany LCD prezentujące menu. Sieć może na nich szybko zmieniać ofertę, promować nowe produkty oraz wyróżniać dania sezonowe i bezmięsne. W przeciwieństwie do tradycyjnych tablic zmiana komunikacji nie wymaga przygotowania i wymiany drukowanych materiałów.
Nowa aranżacja jest jaśniejsza i bardziej uporządkowana. Zastosowane materiały wykończeniowe dobrano z myślą o dużym natężeniu ruchu, charakterystycznym dla stref gastronomicznych największych centrów handlowych.

fot.: knews.pl
Najważniejsze zmiany zaszły na zapleczu
Dla klientów najbardziej widoczne są kioski, ekrany oraz nowy wystrój. Z biznesowego punktu widzenia większe znaczenie może mieć jednak przebudowa zaplecza kuchennego. Modernizacja wyposażenia i zmiana organizacji stanowisk mają skrócić czas przygotowywania dań oraz zwiększyć liczbę zamówień, które restauracja jest w stanie obsłużyć w ciągu godziny.
W gastronomii sieciowej przepustowość lokalu jest jednym z kluczowych parametrów. Nawet duża liczba klientów nie gwarantuje wysokiej sprzedaży, jeżeli kuchnia i system wydawania posiłków nie są w stanie sprawnie obsłużyć ruchu. Inwestycja w Manufakturze nie ogranicza się więc do zmiany wyglądu restauracji. Jej celem jest również zwiększenie efektywności działania punktu.
Sieć nie ujawniła wartości łódzkiej inwestycji. Dla porównania Berlin Döner Kebap podawał wcześniej, że uruchomienie punktu w formule food courtu wymaga nakładów zbliżonych do 1 mln zł netto. Nie oznacza to jednak, że tyle kosztowała przeprowadzka restauracji w Manufakturze – zakres prac i warunki najmu mogły być inne.

fot.: knews.pl
Manufaktura pozostaje flagowym adresem
Berlin Döner Kebap działa na polskim rynku od 1998 roku. Na koniec 2025 roku sieć posiadała 91 restauracji, a w czerwcu 2026 roku informowała już o 93 punktach. Firma rozwija się zarówno przez otwieranie nowych lokali, jak i modernizację działających placówek.
Restauracja w Manufakturze jest przez markę określana jako lokalizacja flagowa. Sieć była obecna w łódzkim kompleksie już co najmniej w 2018 roku. Pozostanie w tym samym centrum, mimo konieczności zmiany powierzchni, pokazuje, że operator nie zamierza rezygnować z jednego z najważniejszych handlowych adresów w Polsce.
Modernizacja wpisuje się jednocześnie w szerszą zmianę zachodzącą w gastronomii centrów handlowych. Największe sieci inwestują dziś nie tylko w wystrój, lecz także w automatyzację zamówień, szybkość obsługi oraz organizację kuchni. Restauracja ma przyjąć większą liczbę klientów bez proporcjonalnego zwiększania liczby stanowisk kasowych.

fot.: knews.pl
Oferta pozostaje bez zmian
Zmiana objęła format i sposób działania lokalu, ale nie jego podstawową ofertę. W menu pozostały dania przygotowywane z wołowiny oraz kurczaka, a także produkty bezmięsne, między innymi falafel i ser halloumi. Sieć zachowała również menu skierowane do rodzin z dziećmi, które stanowią istotną część klientów Manufaktury.
Nowa restauracja działa w części gastronomicznej Qulinarium. Jest jednym z kilkudziesięciu punktów gastronomicznych funkcjonujących na terenie całego kompleksu – zarówno w galerii handlowej, jak i wokół rynku Manufaktury.
Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.