Włocławek ma stać się pierwszą w Polsce lokalizacją małej modułowej elektrowni jądrowej SMR wykorzystującej technologię BWRX-300. Miasto podpisało porozumienie z Orlen Synthos Green Energy, które określa zasady współpracy przy przygotowaniu inwestycji. Projekt zakłada budowę do sześciu reaktorów jądrowych.
To jedna z najważniejszych zapowiedzi inwestycyjnych w polskiej energetyce ostatnich lat. OSGE wskazuje Włocławek jako swój projekt numer jeden w Polsce. Według obecnych założeń pierwszy blok BWRX-300 miałby zostać uruchomiony w 2032 roku.
Włocławek nie został wskazany dlatego, że jest największym miastem regionu albo naturalnym symbolem polskiej energetyki. Decydujące znaczenie ma przemysłowy charakter tej lokalizacji, obecność Anwilu, istniejąca infrastruktura energetyczna ORLENU oraz realne zapotrzebowanie na stabilną energię i ciepło.
Mały atom przy dużym przemyśle
Planowana inwestycja ma służyć nie tylko produkcji energii elektrycznej, ale także dostarczaniu ciepła. To istotne, bo jednym z głównych wyzwań polskich miast i przemysłu pozostaje dekarbonizacja systemów ciepłowniczych oraz zapewnienie stabilnych źródeł energii dla dużych odbiorców.
Technologia BWRX-300 rozwijana jest przez GE Vernova Hitachi Nuclear Energy. Jeden reaktor ma moc około 300 MW. W przypadku Włocławka mowa o projekcie, który docelowo może objąć do sześciu takich jednostek.
Dla miasta oznaczałoby to wejście do zupełnie nowej ligi inwestycyjnej. Według danych przedstawianych przez OSGE już jeden blok BWRX-300 może oznaczać ponad 8 mln zł dochodu z PIT, 80 mln zł z CIT i ponad 360 tys. zł podatku od nieruchomości rocznie. Inwestor mówi też o blisko 200 bezpośrednich miejscach pracy oraz kolejnych kilkuset tworzonych pośrednio.
Dlaczego właśnie Włocławek?
Najważniejszym elementem układanki jest Anwil. To jedna z kluczowych spółek przemysłowych Grupy ORLEN, producent nawozów azotowych i tworzyw sztucznych, a zarazem jeden z najważniejszych zakładów chemicznych w Polsce. Tego typu przemysł potrzebuje dużych ilości energii, ciepła i pary technologicznej. SMR ma największy sens właśnie tam, gdzie istnieje duży, stabilny odbiorca.
Włocławek ma też doświadczenie z dużą energetyką przemysłową. ORLEN zbudował tu blok gazowo-parowy o mocy 463 MWe, zlokalizowany w sąsiedztwie Anwilu. Instalacja wytwarza energię elektryczną i ciepło w kogeneracji, a więc działa w modelu bliskim logice przemysłowego zaplecza energetycznego. To oznacza, że w mieście istnieją już kompetencje, infrastruktura, przyłączenia i energetyczny ekosystem związany z dużym przemysłem.
W praktyce Włocławek może więc stać się nie tylko miejscem budowy reaktora, ale także węzłem energetyczno-przemysłowym. Energia z SMR mogłaby wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne zakładów, wspierać ciepłownictwo i zwiększać atrakcyjność inwestycyjną regionu. OSGE wskazuje, że w sąsiedztwie elektrowni mogłyby powstawać także przedsięwzięcia wymagające dużych ilości energii, w tym centra danych.
Wybór energetyczny, ale także korporacyjny
Włocławek jest również lokalizacją ORLENU. To ważne, bo program SMR rozwija spółka Orlen Synthos Green Energy, a więc wspólne przedsięwzięcie ORLENU i Synthosu. Wcześniej wśród najczęściej wymienianych lokalizacji pojawiały się m.in. Stawy Monowskie koło Oświęcimia, związane z zapleczem przemysłowym Synthosu. Teraz priorytet został przesunięty na Włocławek.
ORLEN wprost wskazał Włocławek jako miejsce o strategicznym znaczeniu dla koncernu. To pozwala czytać tę decyzję nie tylko jako wybór techniczny, lecz także właścicielski. Pierwszy projekt ma powstać przy aktywach ORLENU, w miejscu, gdzie koncern ma własny przemysł, własną historię inwestycji energetycznych i realne potrzeby związane z transformacją energetyczną.
To odróżnia Włocławek od wielu innych potencjalnych lokalizacji. Nie chodzi wyłącznie o dostępny teren. Chodzi o połączenie odbiorcy energii, infrastruktury, sieci, przemysłu, zaplecza korporacyjnego i gotowości do prowadzenia procesu administracyjnego.
Projekt jest zaawansowany, ale to jeszcze nie budowa
Włocławek i OSGE zapowiadają współpracę przy działaniach informacyjnych, edukacyjnych oraz przy dialogu ze społecznością lokalną. Na terenie miasta ma powstać lokalne centrum informacyjne poświęcone projektowi i energetyce jądrowej.
Spółka celowa BWRX-300 Włocławek posiada decyzję zasadniczą oraz postanowienie Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska określające zakres raportu oddziaływania na środowisko. Trwają badania środowiskowe i lokalizacyjne. Dopiero ich zakończenie ma prowadzić do kolejnych etapów administracyjnych, w tym do złożenia wniosku o zezwolenie na budowę.
Dlatego na obecnym etapie najbezpieczniej mówić o planowanej inwestycji, a nie o rozpoczętej budowie elektrowni. Porozumienie miasta z inwestorem jest ważnym krokiem, ale nie kończy procesu formalnego.
Włocławek przed innymi lokalizacjami
OSGE od kilku lat rozwija program budowy floty reaktorów BWRX-300 w Polsce. Wśród wskazywanych lokalizacji były m.in. Włocławek, Stawy Monowskie, Ostrołęka, Dąbrowa Górnicza, Kraków-Nowa Huta, Tarnobrzeg–Stalowa Wola i Warszawa.
Najnowsze komunikaty pokazują jednak, że to Włocławek wysunął się na pierwszy plan. Jeżeli harmonogram zostanie utrzymany, miasto może stać się pierwszym miejscem w Polsce, w którym uruchomiony zostanie mały modułowy reaktor jądrowy.
Projekt ma znaczenie nie tylko lokalne. W Europie technologia SMR wciąż znajduje się na etapie przygotowań i procedur. Komercyjne wdrożenie reaktorów tej klasy byłoby przełomem dla energetyki, przemysłu i ciepłownictwa. Dla Włocławka oznaczałoby natomiast szansę na nową specjalizację gospodarczą oraz przyciągnięcie inwestycji wymagających dużych, stabilnych dostaw energii.
W tej sprawie najważniejsze nie jest więc samo hasło „mały atom”. Najważniejsze jest to, że Włocławek łączy kilka warunków, których inwestor szuka przy pierwszym projekcie: duży przemysłowy odbiorca, istniejąca infrastruktura energetyczna, zaplecze ORLENU, potrzeby ciepłownicze i formalnie rozpoczęty proces środowiskowy. Dlatego właśnie to miasto znalazło się na początku polskiej mapy SMR.
Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.