Kalisz może stać się jednym z największych beneficjentów budowy linii „Y”, czyli pierwszej polskiej magistrali Kolei Dużych Prędkości. Według założeń przedstawionych przez Port Polska/CPK po uruchomieniu nowego systemu mieszkańcy miasta mają zyskać znacznie krótsze czasy przejazdu, więcej połączeń dalekobieżnych i dostęp do szybkiej kolei bez konieczności dojazdu do odległych stacji.
Dla Kalisza byłaby to zmiana o znaczeniu strategicznym. Miasto, które dziś pozostaje ważnym ośrodkiem południowej Wielkopolski, ale nie należy do głównych krajowych węzłów kolejowych, mogłoby zostać włączone w jeden z najważniejszych układów transportowych w Polsce. Nowa linia ma połączyć Warszawę, Łódź, Poznań i Wrocław, a Kalisz — dzięki planowanym rozwiązaniom — ma nie tylko znaleźć się w zasięgu szybkiej kolei, ale również utrzymać dostęp do połączeń w centrum miasta.
Zgodnie z założeniami Horyzontalnego Rozkładu Jazdy podróż z Kalisza do Łodzi i Poznania ma trwać po 33 minuty, a do Warszawy 1 godzinę i 22 minuty. To oznaczałoby zupełnie nową skalę dostępności komunikacyjnej. Dla wielu mieszkańców codzienny lub regularny dojazd do większych ośrodków przestałby być wyprawą, a stałby się realną alternatywą wobec samochodu.

fot.: Port Polska
Kalisz bliżej Łodzi, Poznania i Warszawy
Według zaprezentowanych danych czas przejazdu z Kalisza do Poznania ma skrócić się z obecnych 1 godziny i 27 minut do 33 minut. Podróż do Łodzi, która obecnie zajmuje około 1 godziny i 17 minut, również ma trwać 33 minuty. W przypadku Warszawy zakładany czas przejazdu ma spaść z 2 godzin i 43 minut do 1 godziny i 22 minut.
To nie są wyłącznie suche dane z kolejowej tabeli. Przy takich czasach przejazdu Kalisz znalazłby się w zupełnie innym układzie gospodarczym i społecznym. Dojazd do Łodzi lub Poznania trwałby krócej niż codzienne podróże wielu mieszkańców dużych aglomeracji z przedmieść do centrum. Warszawa stałaby się natomiast osiągalna w czasie, który pozwala myśleć nie tylko o podróżach służbowych, ale także o regularnych kontaktach biznesowych, akademickich czy administracyjnych.
Znaczenie tej zmiany może być szczególnie istotne dla młodych mieszkańców miasta i regionu. Szybsze połączenia oznaczają łatwiejszy dostęp do uczelni, staży, wydarzeń kulturalnych, rynku pracy i specjalistycznych usług. Z drugiej strony Kalisz mógłby stać się atrakcyjniejszym miejscem do życia dla osób, które chcą korzystać z możliwości dużych miast, ale niekoniecznie chcą w nich mieszkać.
Co ważne, założenia projektu przewidują, że mieszkańcy mają korzystać z zalet Kolei Dużych Prędkości w centrum miasta. Planowana kolejowa obwodnica, czyli by-pass Kalisza, ma pozwolić pogodzić dwa cele: przejazd najszybszych pociągów między największymi miastami oraz utrzymanie atrakcyjnej oferty dla samego Kalisza. Oznacza to, że część najszybszych składów będzie mogła omijać centrum, ale miasto nie ma zostać odcięte od nowoczesnego systemu kolejowego.

fot.: Port Polska
Zamiast 28 pociągów — 76 odjazdów dziennie
Największą zmianą dla pasażerów ma być nie tylko czas przejazdu, ale także częstotliwość kursów. Obecnie w Kaliszu zatrzymuje się 28 pociągów dalekobieżnych dziennie. Po uruchomieniu nowego systemu liczba ta ma wzrosnąć do 76 odjazdów dziennie, w tym 32 pociągów KDP i 44 pociągów pospiesznych.
To oznaczałoby niemal trzykrotne zwiększenie liczby połączeń dalekobieżnych. W praktyce pasażerowie nie musieliby już planować dnia pod jeden lub dwa dogodne pociągi. Regularny, cykliczny rozkład sprawia, że kolej staje się bardziej przewidywalna i wygodna. To jeden z warunków, aby mieszkańcy realnie zaczęli traktować pociąg jako codzienny środek transportu, a nie tylko rozwiązanie na wyjątkowe okazje.
Zgodnie z założeniami Koleje Dużych Prędkości z Kalisza mają kursować do Warszawy co godzinę — przez Łódź i planowane lotnisko CPK. Co godzinę mają odjeżdżać również pociągi do Poznania. Połączenia do Berlina i Szczecina przewidziano co dwie godziny.
W planach znalazły się także pociągi dalekobieżne do Lublina, Wrocławia, Szczecina oraz Zielonej Góry. To istotne, bo projekt nie ogranicza się jedynie do osi Warszawa — Łódź — Poznań. Kalisz miałby uzyskać lepszy dostęp także do innych części kraju, a w przypadku połączeń międzynarodowych również do Berlina.
Dla miasta średniej wielkości taka oferta byłaby poważnym wzmocnieniem. W praktyce oznaczałaby, że Kalisz mógłby stać się jednym z ważniejszych punktów przesiadkowych i komunikacyjnych w tej części Polski. Lepsza kolej to nie tylko wygoda pasażerów, ale również argument dla firm, inwestorów, uczelni i instytucji publicznych.

fot.: Port Polska
Szybka kolej jako impuls rozwojowy
Według analiz Pasażerskiego Modelu Transportowego kolejowy ruch pasażerski w Kaliszu może wzrosnąć nawet o blisko 400 procent. Taka prognoza pokazuje skalę zmiany, jaką dla miasta może oznaczać wejście do systemu Kolei Dużych Prędkości.
Największy efekt może pojawić się nie w samej infrastrukturze, ale w tym, jak mieszkańcy i przedsiębiorcy zaczną z niej korzystać. Krótszy czas podróży do Łodzi, Poznania i Warszawy zmienia pojęcie odległości. Miasto przestaje być postrzegane wyłącznie przez pryzmat kilometrów, a zaczyna być oceniane przez realny czas dojazdu do najważniejszych ośrodków kraju.
Dla Kalisza może to oznaczać większą atrakcyjność mieszkaniową, łatwiejszy dostęp do kadr, lepsze warunki dla lokalnego biznesu i silniejsze powiązanie z dużymi rynkami pracy. Szybka kolej może również pomóc w zatrzymywaniu części mieszkańców, którzy dziś przy wyborze studiów lub pracy decydują się na wyjazd do większych miast.
Z perspektywy regionu centralnej Polski projekt ma jeszcze jeden wymiar. Linia „Y” nie ma być wyłącznie połączeniem największych metropolii. Jeżeli założenia zostaną zrealizowane, szybka kolej może stać się narzędziem realnego wzmocnienia miast średniej wielkości — takich jak Kalisz — które zyskają krótszy dystans do rynku pracy, uczelni, inwestorów i usług publicznych.
Dlatego w przypadku Kalisza nie chodzi jedynie o szybszy pociąg do Poznania, Łodzi czy Warszawy. Chodzi o zmianę pozycji miasta na mapie kraju. Jeśli projekt zostanie zrealizowany zgodnie z zapowiedziami, Kalisz może znaleźć się znacznie bliżej głównych centrów gospodarczych Polski, nie tracąc przy tym własnej roli jako samodzielnego ośrodka miejskiego
Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.