Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
"Zdjęcie zlikwidowanego zakładu Metalurgia S.A. w Radomsku, symbolizującego koniec 147-letniej tradycji przemysłowej w regionie łódzkim. Pracownicy przygotowują się do zmian po ogłoszeniu likwidacji zakładu, który miał duże znaczenie dla lokalnej społeczności."

Po 147 latach koniec Metalurgii w Radomsku. Zakład do likwidacji, pracownicy stracą pracę

To koniec jednej z najstarszych przemysłowych historii w regionie łódzkim. Metalurgia S.A. w Radomsku, zakład działający od 1879 roku, rozpoczęła proces likwidacji. Informacja jest szczególnie bolesna, bo mowa o firmie, która przez dekady była jednym z przemysłowych symboli miasta.

Jak podała „Gazeta Radomszczańska”, do Powiatowego Urzędu Pracy wpłynęła informacja o zwolnieniu 86 pracowników Metalurgii. W oficjalnym komunikacie spółka informuje natomiast, że proces likwidacji obejmie rozwiązanie stosunków pracy z około 100 osobami, w większości mieszkańcami Radomska i okolic. Zakład rozpoczął kontrolowany proces likwidacji 1 lipca 2026 roku.

Zakład, który pamięta XIX wiek

Historia Metalurgii sięga czasów, gdy Radomsko funkcjonowało jeszcze jako Noworadomsk. Według informacji podawanych przez samą spółkę, w 1879 roku francuscy inwestorzy podjęli decyzję o budowie zakładu metalurgicznego przy kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Powstała spółka akcyjna „Chanove i Spółka”, która dała początek późniejszej Metalurgii.

Przez lata zakład specjalizował się w produkcji drutu i wyrobów z drutu. W ofercie firmy znajdowały się m.in. druty ocynkowane, ciągnione, powlekane PCV, żarzone, zszywkowe, kolczaste, pręty oraz siatki. Metalurgia działa przy ul. Św. Rozalii 10/12 w Radomsku.

W czasach PRL zakład należał do największych pracodawców w mieście. Zatrudniał kilka tysięcy osób i był jednym z filarów przemysłowego Radomska. Po 1989 roku firma stopniowo traciła dawną skalę działalności, choć nadal pozostawała ważnym punktem na gospodarczej mapie miasta.

Straty, energia, wojna i konkurencja z Chin

Według informacji przekazanych w komunikacie cytowanym przez „Gazetę Radomszczańską”, decyzja o likwidacji jest skutkiem długotrwale niekorzystnej sytuacji na rynku europejskim. Spółka od drugiej połowy 2022 roku miała mierzyć się z pogarszającymi się warunkami gospodarczymi, a w latach 2023–2025 odnotowała skumulowaną stratę na poziomie około 30 mln zł.

Wśród przyczyn wskazano niski popyt na wyroby i towary handlowe w Unii Europejskiej, skutki wojny w Ukrainie, wzrost cen materiałów i energii, cła handlowe wprowadzone przez Stany Zjednoczone oraz konkurencję producentów spoza Europy, przede wszystkim z Chin. To właśnie azjatyccy dostawcy mają oferować produkty po cenach, których europejscy producenci — przy obecnych kosztach pracy, energii i materiałów — nie są w stanie osiągnąć.

To pokazuje, że likwidacja Metalurgii nie jest wyłącznie lokalną historią o zamknięciu jednego zakładu. To także kolejny sygnał problemów europejskiego przemysłu energochłonnego i firm działających w branżach, w których presja kosztowa oraz import spoza Unii Europejskiej są szczególnie silne.

Pracownicy mają otrzymać wsparcie

Spółka zapowiada, że pracownicy objęci zwolnieniami otrzymają świadczenia wynikające z przepisów prawa. Dodatkowo mają zostać objęci programem wsparcia w poszukiwaniu nowego zatrudnienia. Według informacji przekazanych przez firmę program ma obejmować m.in. warsztaty przygotowujące do wejścia na rynek pracy, biuro pracy na terenie firmy oraz wsparcie w kontaktach z lokalnymi i regionalnymi pracodawcami.

Szczegółowe warunki świadczeń mają być przedmiotem konsultacji z organizacjami związkowymi działającymi w spółce. Firma zapowiada również współpracę z Powiatowym Urzędem Pracy, samorządem i partnerami regionalnymi.

Co dalej z terenami po Metalurgii?

Według ustaleń lokalnego portalu tereny zajmowane obecnie przez zakład mają zostać sprzedane. To może oznaczać kolejny etap przekształcania dawnych terenów przemysłowych w Radomsku. W mieście już wcześniej część obiektów związanych z dawną Metalurgią zmieniała funkcje — w pobliżu Galerii Radomsko realizowane były projekty handlowo-usługowe, a w jednej z hal planowano m.in. hotel z salą konferencyjną.

Dla Radomska to jednak przede wszystkim symboliczny koniec epoki. Metalurgia była czymś więcej niż adresem w rejestrze przedsiębiorców. Była częścią przemysłowej tożsamości miasta, miejscem pracy kilku pokoleń mieszkańców i jednym z przykładów tego, jak silnie historia lokalnych społeczności była związana z zakładami produkcyjnymi.

Po 147 latach ta historia dobiega końca.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło