„Zdjęcie przedstawiające panoramę Łodzi z charakterystycznymi budynkami i nowoczesnymi wieżowcami, które symbolizują rozwój miasta. Artykuł omawia możliwości Łodzi w kontekście europejskiego sektora półprzewodników i sztucznej inteligencji, wskazując na zmieniające się trendy i nowe kierunki rozwoju. Gra toczy się w innych lokalizacjach.”

Łódź nie czeka na fabrykę chipów. Gra toczy się gdzie indziej

Czy Łódź może stać się częścią europejskiego sektora półprzewodników i sztucznej inteligencji - zapytaliśmy wiceprezydenta Adama Pustelnika. W rozmowie dla KNews pada odpowiedź, która ustawia ten temat na nowo. W wywiadzie wyraźnie wybrzmiewa, to że rozwój branży półprzewodników w Europie i Polsce to nie wyścig o jedną fabrykę, ale budowa całego ekosystemu technologicznego. W jego ramach funkcjonują dziesiątki różnych typów inwestycji – od projektowania układów, przez testowanie technologii, po rozwój oprogramowania i automatyzację.

Miasto inżynierów, nie jednej inwestycji

W rozmowie z wiceprezydentem wskazane są trzy obszary, w których Łódź może budować swoją pozycję: projektowanie układów elektronicznych, testowanie i walidacja technologii oraz zaawansowane usługi inżynieryjne. Ich wspólny mianownik to kadry. Łódź dysponuje dużym zapleczem inżynierskim i co roku zasila rynek pracy absolwentami kierunków technicznych – elektroniki, informatyki, automatyki czy mechatroniki. To kompetencje bezpośrednio powiązane z rozwojem nowoczesnego przemysłu technologicznego.

AI potrzebuje infrastruktury

Rozmawiamy również o sztucznej inteligencji. W tym przypadku nie chodzi wyłącznie o firmy technologiczne, ale także o zaplecze infrastrukturalne. W grę wchodzą centra danych, infrastruktura obliczeniowa oraz systemy przetwarzania danych. To elementy, które stanowią podstawę rozwoju nowoczesnych usług cyfrowych.

Energia jako warunek inwestycji

W rozmowie z wiceprezydentem Pustelnikiem wyraźnie wraca temat energii jako warunku dla nowych inwestycji. Centra danych, laboratoria i zakłady produkcyjne wymagają dużych i stabilnych mocy energetycznych. W całej Europie dostęp do energii staje się jednym z kluczowych czynników wpływających na decyzje inwestorów. Równolegle rośnie znaczenie zielonej energii oraz nowych modeli jej zakupu, które zaczynają odgrywać coraz większą rolę w strategiach firm technologicznych.

Długi proces zamiast jednego projektu

W rozmowie z wiceprezydentem Adamem Pustelnikiem pojawia się również jednoznaczny wniosek: rozwój sektora technologicznego nie opiera się na jednej inwestycji.

To proces rozłożony na lata, oparty na budowie kompetencji, współpracy z uczelniami i stopniowym przyciąganiu firm technologicznych.

Cały wywiad: https://knews.pl/interview.php?id=16

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę

Komentarze