Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
Urząd Marszałkowski w Łodzi ogłasza sprzedaż swojej siedziby zlokalizowanej w centrum miasta. Cena wywoławcza wynosi blisko 86 mln zł. Dwa biurowce, które dotychczas pełniły ważną rolę administracyjną, wkrótce mają zmienić właściciela. Urząd przenosi się do nowej lokalizacji w Bramie Miasta, co może przynieść samorządowi znaczące korzyści finansowe.
fot.: Lodzkie.pl - Dwa biurowce przy al. Piłsudskiego 8 i 12 w Łodzi, stanowiące dotychczasową siedzibę Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego.

Urząd Marszałkowski w Łodzi sprzedaje swoją dotychczasową siedzibę. Cena wywoławcza blisko 86 mln zł

Dwa biurowce w centrum Łodzi mają zmienić właściciela. Urząd Marszałkowski przenosi się do Bramy Miasta, a sprzedaż dotychczasowej siedziby może przynieść samorządowi dziesiątki milionów złotych. Decyzja już zapadła, ustalono też cenę wywoławczą. Teraz okaże się, ile inwestorzy będą gotowi zapłacić za budynki przy al. Piłsudskiego i jak wpłynie to na koszty całej przeprowadzki.

Siedziba Urzędu Marszałkowskiego wystawiona na sprzedaż

Dwa charakterystyczne biurowce przy al. Piłsudskiego 8 i 12 w Łodzi, w których od lat działa Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego, zostały przeznaczone do sprzedaży. Zarząd województwa podjął decyzję 20 października 2026 roku, przyjmując uchwałę nr 1357/26. Cena wywoławcza wynosi dokładnie 85 961 507,39 zł.

Na sprzedaż trafią nieruchomości położone w ścisłym centrum Łodzi, w sąsiedztwie ulicy Piotrkowskiej. To właśnie tutaj przez lata zapadały najważniejsze decyzje dotyczące samorządu województwa. Przy Piłsudskiego 8 mieszczą się gabinety władz regionu, kancelaria marszałka oraz departamenty urzędu. Sąsiedni budynek przy Piłsudskiego 12 również zajmuje administracja wojewódzka.

Sprzedaż obu biurowców jest kolejnym etapem przeprowadzki do Bramy Miasta, nowoczesnego kompleksu przy dworcu Łódź Fabryczna. Samorząd kupił tam jeden z budynków za 160 mln zł. Jeżeli za dotychczasową siedzibę uda się uzyskać cenę wywoławczą, do budżetu województwa wróci kwota odpowiadająca niemal 54 proc. pieniędzy wydanych na zakup nowego biurowca.

To ważne, ponieważ właśnie możliwość sprzedaży starych budynków była jednym z argumentów przywoływanych podczas dyskusji o zakupie Bramy Miasta.

fot.: Knews.pl — Kompleks biurowy Brama Miasta w Nowym Centrum Łodzi. Południową wieżę (budynek A) samorząd województwa łódzkiego kupił za 160 mln zł z przeznaczeniem na nową siedzibę Urzędu Marszałkowskiego.

Brama Miasta za 160 mln zł. Teraz samorząd chce odzyskać część pieniędzy

We wrześniu 2025 roku województwo łódzkie kupiło od Skanska południową wieżę kompleksu Brama Miasta, oznaczoną jako budynek A. Za 160 mln zł, wraz z podatkiem VAT, samorząd otrzymał nowoczesny biurowiec przy ul. Kilińskiego 66A, oferujący około 14,5 tys. mkw. powierzchni biurowej i usługowej.

Zakup miał rozwiązać problem rozproszenia Urzędu Marszałkowskiego, którego departamenty i podległe jednostki zajmowały kilka budynków w różnych częściach Łodzi. Władze województwa przekonywały, że utrzymywanie wielu siedzib jest kosztowne, a część obiektów wymaga poważnych remontów.

W 2025 roku przedstawiono szacunki, według których niezbędne modernizacje i dalsze utrzymanie dotychczasowych lokalizacji mogłyby pochłonąć około 95 mln zł. Co więcej, wydanie tych pieniędzy nie oznaczałoby zasadniczej poprawy warunków pracy. Chodziło przede wszystkim o remonty, naprawy i dostosowanie budynków do obowiązujących wymagań.

Władze województwa uznały więc, że korzystniejszym rozwiązaniem będzie zakup nowego biurowca, w którym znajdzie się miejsce dla większości administracji.

Decyzja nie zapadła jednak bez sporów. Podczas obrad sejmiku radni opozycji pytali, czy województwo powinno przeznaczać 160 mln zł na nową siedzibę, skoro pieniądze potrzebne są również szpitalom i na inwestycje drogowe.

Marszałek Joanna Skrzydlewska broniła zakupu, przekonując, że w dłuższej perspektywie będzie on oznaczał oszczędności.

– Ja traktuję tę inwestycję nie jako przede wszystkim koszt dla województwa łódzkiego, tylko dla mnie ta inwestycja jest przede wszystkim oszczędnością – mówiła w lipcu 2025 roku na antenie Radia Łódź.

W dyskusji pojawiał się również argument, że sprzedaż dotychczasowych nieruchomości pozwoli odzyskać znaczną część pieniędzy wydanych na Bramę Miasta. Wskazywano wówczas między innymi na dwie wieże przy Piłsudskiego.

Dziś znamy już kwotę, od której samorząd zamierza rozpocząć licytację.

Ile naprawdę będzie kosztowała przeprowadzka urzędu?

Proste zestawienie dwóch kwot wygląda obiecująco. Zakup Bramy Miasta kosztował 160 mln zł, a za stare biurowce samorząd chce otrzymać blisko 86 mln zł. Jeśli znajdzie się kupiec gotowy zapłacić tyle, ile oczekuje sprzedający, różnica wyniesie nieco ponad 74 mln zł.

Nie jest to jednak ostateczny rachunek.

Do kosztu zakupu nowej siedziby dochodzą wydatki związane z jej przygotowaniem do pracy, przeniesieniem urzędników, dokumentacji i wyposażenia. Później trzeba będzie również płacić za utrzymanie całego budynku.

Z drugiej strony przeprowadzka oznacza rezygnację z części dotychczasowych nieruchomości, a tym samym ograniczenie wydatków na ich eksploatację i remonty. Władze województwa liczą też na korzyści wynikające ze skupienia administracji w jednym miejscu.

Na tym polega najważniejsza część finansowego rachunku. Sprzedaż budynków przy Piłsudskiego przyniesie jednorazowy wpływ do budżetu, ale o opłacalności przeprowadzki zdecydują również koszty, które urząd będzie ponosił przez kolejne lata.

Istotne mogą okazać się także pieniądze ze sprzedaży innych nieruchomości zwalnianych przez administrację. Na razie nie znamy jednak pełnego zestawienia wszystkich wydatków, wpływów i spodziewanych oszczędności.

Co dokładnie trafi na sprzedaż?

Przyszły właściciel nie kupi jedynie dwóch budynków. Uchwała przewiduje sprzedaż tak zwanej zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Pod tym prawniczym określeniem kryją się nieruchomości wraz z wyposażeniem, infrastrukturą techniczną i częścią umów związanych z ich codziennym utrzymaniem.

Nabywca przejmie między innymi systemy bezpieczeństwa, instalacje techniczne, wybrane elementy infrastruktury informatycznej oraz prawa i obowiązki wynikające z umów dotyczących obsługi budynków. Dokument przewiduje również dwa etaty związane z ich administracją i utrzymaniem.

Istnieje przy tym różnica w statusie prawnym obu nieruchomości. Działka przy Piłsudskiego 8, o powierzchni 678 mkw., należy do województwa łódzkiego. W przypadku Piłsudskiego 12 przedmiotem sprzedaży będzie prawo użytkowania wieczystego gruntu Skarbu Państwa o powierzchni 675 mkw. wraz z własnością znajdujących się na nim budynków.

Łącznie obie działki zajmują 1353 mkw. To powierzchnia gruntów, a nie samych biurowców, których powierzchnia użytkowa jest znacznie większa.

Sprzedaż ma się odbyć w drodze przetargu ustnego nieograniczonego. Zainteresowani zakupem będą musieli wpłacić wadium wynoszące blisko 8,6 mln zł. Postępowanie przygotuje Zarząd Nieruchomości Województwa Łódzkiego.

Uchwała nie podaje jeszcze terminu licytacji. Nie oznacza też, że nieruchomości zostały już sprzedane.

Przeprowadzka do Bramy Miasta. Co zostanie przy Piłsudskiego?

Przygotowania do zmiany siedziby trwają. Zarząd Nieruchomości Województwa Łódzkiego prowadził postępowania dotyczące przewiezienia wyposażenia, sprzętu komputerowego, dokumentacji i pozostałego mienia z obecnych lokalizacji do Bramy Miasta.

Przenosiny zaplanowano na końcowe miesiące 2026 roku. Do nowego biurowca mają trafić nie tylko departamenty Urzędu Marszałkowskiego, lecz także wybrane jednostki organizacyjne województwa.

W dokumentacji dotyczącej przeprowadzki znalazł się jednak interesujący szczegół. Część wyposażenia z innych obiektów ma zostać przewieziona do budynku przy Piłsudskiego 12, zamiast bezpośrednio do Bramy Miasta.

Może to oznaczać, że stare siedziby będą opuszczane stopniowo. Nie wiadomo jeszcze, kiedy oba budynki przy Piłsudskiego zostaną całkowicie zwolnione ani czy ich przyszły właściciel będzie mógł od razu rozpocząć własną działalność.

Dla inwestora nie jest to sprawa drugorzędna. Kupując nieruchomość za kilkadziesiąt milionów złotych, będzie chciał wiedzieć, kiedy faktycznie może nią dysponować i czy będzie musiał ponieść dodatkowe koszty jej przygotowania do nowych funkcji.

Co powstanie w miejscu dotychczasowej siedziby urzędu?

Biurowce przy al. Piłsudskiego stoją w jednej z najlepiej skomunikowanych części centrum Łodzi. W pobliżu znajduje się ulica Piotrkowska, liczne biura, sklepy, restauracje i hotele. Dla inwestora zainteresowanego nieruchomościami komercyjnymi taka lokalizacja jest niewątpliwym atutem.

Nie oznacza to jednak, że znalezienie kupca będzie proste.

Przyszły właściciel będzie musiał ocenić stan techniczny obiektów, możliwości ich modernizacji oraz koszty dostosowania do potrzeb najemców. Znaczenie ma również sytuacja na łódzkim rynku biurowym i konkurencja ze strony nowszych budynków.

Jednym z możliwych scenariuszy jest dalsze wykorzystanie nieruchomości na biura. Nie można jednak wykluczyć przebudowy i przeznaczenia części powierzchni na inne cele komercyjne, choć takie plany musiałyby uwzględniać konstrukcję budynków i obowiązujące przepisy.

Na razie nie wiadomo, czy zakupem interesują się już konkretni inwestorzy. Nie przedstawiono również planów dotyczących przyszłości obu wież po wyprowadzce administracji.

Sprzedaż za 86 mln zł. Czy znajdzie się kupiec?

Kiedy władze województwa zdecydowały się wydać 160 mln zł na Bramę Miasta, przekonywały, że utrzymywanie starych biurowców i ich remontowanie byłoby na dłuższą metę droższe. Nowa siedziba miała rozwiązać ten problem, a sprzedaż dotychczasowych budynków pozwolić odzyskać część wydanych pieniędzy.

Teraz przyjdzie sprawdzić, ile rzeczywiście są warte nieruchomości przy Piłsudskiego. Samorząd oczekuje za nie blisko 86 mln zł, ale ostateczna cena będzie zależała od zainteresowania inwestorów. Jeśli chętnych będzie kilku, może wzrosnąć. Jeśli nie znajdzie się żaden, władze województwa będą musiały zdecydować, co dalej.

Nawet sprzedaż za pełną cenę wywoławczą nie zamknie rachunku przeprowadzki. Pozostają koszty urządzenia nowej siedziby, samej przeprowadzki i późniejszego utrzymania budynku. Z drugiej strony są pieniądze, których urząd nie będzie już musiał wydawać na remonty i eksploatację starych obiektów.

Jedno jest pewne: dopóki nie poznamy ceny sprzedaży i rzeczywistych kosztów utrzymania Bramy Miasta, trudno będzie ocenić, czy przeprowadzka przyniesie zapowiadane oszczędności.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło