Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
Rewitalizacja EC-2 w Łodzi, symbolizująca nowe inwestycje i przemianę miejskiego krajobrazu. W tle widoczne inne znane obiekty, takie jak Manufaktura i Monopolis, które podkreślają rozwijającą się przestrzeń miejską, łączącą industrialną historię z nowoczesnymi projektami.

Inwestorzy w Łodzi polubili wielkie rewitalizacje. EC-2 może być kolejnym symbolem miasta

Manufaktura, Monopolis, Fuzja, Wi-Ma, Nowa Tkalnia. Coraz więcej dużych łódzkich inwestycji wykorzystuje przemysłową przeszłość miasta jako punkt wyjścia do tworzenia nowych kwartałów. Teraz do tej listy może dołączyć EC-2. Nowe wizualizacje pokazują nie tylko skalę planowanej zabudowy, ale też coś jeszcze: możliwy przyszły układ komunikacyjny, który może mieć znaczenie dla całej zachodniej części Łodzi.

KNews.pl opisywał już plany JHM Development dotyczące 17-hektarowego terenu dawnej elektrociepłowni EC-2 pomiędzy ulicami Wróblewskiego, Politechniki i Przechodnią. Inwestor zakłada powstanie ponad 2 tys. mieszkań, około 100 tys. mkw. powierzchni mieszkaniowej i około 30 tys. mkw. powierzchni komercyjnej. Sam projekt ma mieć charakter wielofunkcyjny: oprócz mieszkań przewidziano handel, usługi, gastronomię, biura, rekreację i ogólnodostępną zieleń. Główny gmach dawnej elektrociepłowni ma zostać zaadaptowany na funkcje usługowe, handlowe i publiczne.

Teraz w przestrzeni publicznej pojawiły się wizualizacje tej inwestycji, opublikowane przez Przestrzeń dla Łodzi. Materiały wiążą się z prezentacją łódzkiej oferty inwestycyjnej przed targami EXPO REAL w Monachium. JHM Development znalazł się wśród partnerów miasta podczas tegorocznych targów.

fot.: JHM Development — Wizualizacja planowanego zagospodarowania terenów dawnej EC-2 w Łodzi

EC-2 pozostaje najważniejszym elementem całego projektu

Na wizualizacjach historyczna elektrociepłownia nie ginie pomiędzy nową zabudową. Przeciwnie – monumentalny gmach pozostaje centralnym punktem całego założenia. Prowadzi do niego szeroka oś, a budynki mieszkaniowe rozłożone są po obu stronach.

Zachowane zostały również charakterystyczne chłodnie kominowe. Nie widać natomiast wysokich kominów przemysłowych, ale sama wizualizacja nie pozwala jeszcze przesądzać o ich przyszłości.

Znacznie mniej spektakularnie prezentuje się pokazana zabudowa mieszkaniowa. Budynki są dość zachowawcze i trudno na tym etapie mówić o architekturze dorównującej rangą monumentalnej EC-2. Trzeba jednak pamiętać, że obecne wizualizacje mogą przedstawiać przede wszystkim skalę i układ inwestycji, a nie ostateczny wygląd poszczególnych budynków.

fot.: JHM Development — Wizualizacja planowanego zagospodarowania terenów dawnej EC-2 w Łodzi

Znacznie ciekawsze jest to, co dzieje się pomiędzy nimi. Widać sporo zieleni, szerokie przestrzenie piesze i wyraźne otwarcie całego układu w kierunku zabytkowej elektrociepłowni. To odpowiada wcześniejszym zapowiedziom inwestora, który mówił KNews.pl o centralnej osi widokowej i komunikacyjnej oraz dużym udziale ogólnodostępnej zieleni.

Jedna z wizualizacji pokazuje również wnętrze dawnego gmachu. Przypomina ono wielopoziomową przestrzeń handlowo-usługową z pasażami i schodami ruchomymi. To rodzi pytanie, jak ostatecznie zostanie wykorzystany ogromny budynek. W pobliżu działają już Sukcesja i duży kompleks handlowy przy al. Jana Pawła II, dlatego równie interesujący byłby koncept bardziej zbliżony do Elektrowni Powiśle czy Hali Koszyki: połączenie handlu, gastronomii, usług, biur i przestrzeni publicznej. Na razie inwestor nie przesądził jednak dokładnego modelu funkcjonowania EC-2.

fot.: JHM Development. — Wizualizacja planowanego zagospodarowania terenów dawnej EC-2 w Łodzi

Łódź coraz wyraźniej wykorzystuje swoją przemysłową przeszłość

EC-2 wpisuje się w proces, który w Łodzi trwa już od lat i zaczyna być jednym z najbardziej charakterystycznych elementów rozwoju miasta.

Manufaktura stała się jednym z najbardziej znanych przykładów adaptacji ogromnego kompleksu pofabrycznego w Polsce. Monopolis połączyło zabytkowe zakłady Monopolu Wódczanego z biurami, usługami, gastronomią i kulturą, a projekt zdobył nagrodę MIPIM Awards w kategorii mixed-use.

Fuzja powstaje na około 8 hektarach dawnego kompleksu Scheiblera i również łączy zabytkowe budynki z nową zabudową mieszkaniową, biurową i usługową. W 2025 roku projekt zdobył MIPIM Award w kategorii Best Urban Regeneration Project.

Wi-Ma przy al. Piłsudskiego obejmuje ponad 4 hektary dawnego zespołu Kunitzera i Heinzla. Na bazie czterech historycznych obiektów zaplanowano około 55 tys. mkw. mieszkań, biur, usług i przestrzeni rekreacyjnych.

Do tego dochodzi Nowa Tkalnia na terenie dawnego Uniontexu. W kwartale Kilińskiego, Tymienieckiego i Milionowej na około 5 hektarach mają powstać mieszkania, handel, usługi i tereny zielone, a zachowane i wyeksponowane zostaną m.in. Tkalnia, Kotłownia i Maszynownia.

To już nie są pojedyncze przypadki. Można coraz śmielej mówić o łódzkim modelu rozwoju, w którym zabytkowe fabryki, elektrownie czy przędzalnie nie są traktowane jako przeszkoda dla inwestycji, ale jako element budujący jej charakter i wartość.

Jeśli EC-2 zostanie zrealizowana w planowanej skali, może być kolejnym bardzo mocnym przykładem takiego podejścia.

fot.: JHM Development — Wizualizacja planowanego zagospodarowania terenów dawnej EC-2 w Łodzi

Na wizualizacjach widać coś jeszcze: szeroką drogę w stronę Retkini

Jednym z najciekawszych elementów wizualizacji nie jest jednak sama zabudowa, lecz układ drogowy.

Na jednym z ujęć widać szeroką ulicę, duże rondo, a dalej kolejny element rozbudowanego skrzyżowania. Nie wygląda to jak zwykła wewnętrzna droga obsługująca osiedle. Układ wyraźnie sugeruje większy ciąg komunikacyjny prowadzący w kierunku zachodnim.

I właśnie tutaj wizualizacja zaczyna bardzo ciekawie łączyć się z planami miasta.

W rozmowie z KNews.pl Grzegorz Nita, dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich, mówił wprost, że nie należy już mówić o dawnym przedłużeniu Milionowej, lecz o nowym przebiegu ulicy Wróblewskiego. Trasa jest uwzględniona w dokumentach planistycznych i miałaby prowadzić aż do ul. Waltera-Janke. W tym samym korytarzu przewidziano również linię tramwajową.

Znaczenie tej drogi byłoby większe niż obsługa samego EC-2.

Retkinia jest od centralnej części miasta oddzielona rozległą infrastrukturą kolejową i drogową. Jak mówił Nita, podstawowe połączenia tej części Łodzi prowadzą dziś przede wszystkim przez ul. Obywatelską oraz rejon dworca Łódź Kaliska. Nowa trasa stworzyłaby trzecie istotne połączenie Retkini z pozostałą częścią miasta.

Pierwszym etapem musiałby być odcinek prowadzący do al. Jana Pawła II. Istotne jest przy tym to, że planowana droga może wykorzystać istniejący przejazd pod wiaduktem, dzięki czemu nie byłaby konieczna budowa kolejnego dwupoziomowego skrzyżowania. Dalej trasa miałaby prowadzić przez tereny poprzemysłowe w stronę Waltera-Janke.

Co więcej, już kilka miesięcy wcześniej Nita mówił KNews.pl, że w miejscowym planie przewidziano możliwość poprowadzenia nowego odcinka linii tramwajowej właśnie w rejonie projektu deweloperskiego na terenie dawnej EC-2.

Nie można oczywiście stwierdzić, że drogi i ronda widoczne na wizualizacji są już projektem przyszłej Wróblewskiego. Ale ich skala i kierunek są na tyle charakterystyczne, że trudno ten element pominąć. Zwłaszcza że miasto zna plany inwestora, a jednocześnie od dawna zachowuje korytarz pod nowe połączenie w stronę Retkini.

fot.: z profilu Elektrowni Powiśle/Instagram

Elektrownia Powiśle pokazała, że rewitalizacja może zmienić całą okolicę

Dobrym punktem odniesienia dla EC-2 jest warszawska Elektrownia Powiśle. To również projekt zbudowany wokół dawnego obiektu przemysłowego, ale jego znaczenie wykracza daleko poza samą rewitalizację budynków. Kompleks połączył funkcje biurowe, handlowe, gastronomiczne, mieszkaniowe i publiczne, a koszt inwestycji szacowano na około 200 mln euro. Dziś Elektrownia Powiśle jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych projektów mixed-use w Warszawie, a w 2026 roku pozyskała refinansowanie w wysokości 172 mln euro, jedno z największych dla pojedynczego aktywa nieruchomościowego w Polsce.

Najważniejszy jest jednak efekt urbanistyczny. Elektrownia nie została potraktowana jako samotny zabytek otoczony nową zabudową, ale jako rdzeń większej przemiany Powiśla. Wraz z rozwojem całego rejonu okolica zyskała nowe biura, mieszkania, restauracje, przestrzenie publiczne i funkcje miejskie. Dziś należy do najbardziej prestiżowych części Warszawy, choć oczywiście warszawski rynek nieruchomości działa w zupełnie innej skali niż łódzki.

Dlatego dla EC-2 ciekawszy od prostego kopiowania modelu Elektrowni Powiśle jest sam mechanizm tej przemiany: duży obiekt poprzemysłowy może stać się punktem wyjścia do podniesienia wartości i atrakcyjności całej okolicy. W Łodzi taki proces już znamy z Manufaktury, Monopolis czy Fuzji. EC-2 mogłaby być kolejnym przykładem, tylko na jeszcze większej działce i z dodatkowym znaczeniem komunikacyjnym dla tej części miasta.

fot.: Sebastian Mateńczuk/Urząd Miasta Wałbrzycha — Stara Kopalnia

Poza Warszawą dobrym punktem odniesienia jest też Stara Kopalnia w Wałbrzychu. Tam rewitalizacja dawnej kopalni Julia kosztowała łącznie około 166 mln zł i przekształciła ogromny kompleks przemysłowy w centrum kultury, turystyki i przestrzeni publicznych. Miasto określało ten projekt jako jedną z najważniejszych inwestycji w swojej historii.

To pokazuje, że skala podobnych przedsięwzięć nie jest zarezerwowana wyłącznie dla Warszawy. Różnica polega raczej na modelu finansowania i funkcjach końcowych: Powiśle jest projektem komercyjnym typu mixed-use, Stara Kopalnia ma charakter głównie publiczny i kulturalny, a EC-2 — jeśli projekt zostanie zrealizowany zgodnie z zapowiedziami — może połączyć funkcje mieszkaniowe, usługowe, handlowe i publiczne w jednym z największych nowych kwartałów Łodzi.

Tak wygląda dziś teren dawnej elektrociepłowni EC-2 w Łodzi. Kompleks wraz z otaczającymi go gruntami zajmuje około 17 hektarów – to właśnie tutaj JHM Development planuje jedną z największych nowych inwestycji mieszkaniowo-usługowych w tej części miasta.

To inwestycja na kilka lat

EC-2 nie jest projektem, który powstanie w jednym sezonie budowlanym. JHM Development informował KNews.pl, że przedsięwzięcie znajduje się jeszcze na etapie prac planistycznych, koncepcyjnych i projektowych. Rozpoczęcie robót może nastąpić za około dwa–trzy lata i zależy m.in. od uchwalenia miejscowego planu oraz uzgodnień konserwatorskich. Inwestor określa cały projekt jako długoterminowy.

To ważne również w ocenie samych wizualizacji. Architektura nowych budynków, układ przestrzeni publicznych czy rozwiązania komunikacyjne mogą jeszcze ulec zmianie.

Już teraz można jednak zobaczyć skalę ambicji. EC-2 ma szansę stać się nie tylko kolejnym dużym osiedlem. Jeżeli historyczny gmach rzeczywiście zostanie zachowany jako centralny punkt całego założenia, a inwestycja zostanie powiązana z nowym układem ulicznym i transportem publicznym, może powstać zupełnie nowy fragment miasta.

A jeśli projekt zakończy się powodzeniem, będzie kolejnym argumentem za tym, że wielkie rewitalizacje pofabrycznych terenów rzeczywiście stają się jedną ze specjalności współczesnej Łodzi.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło