Na terenie dawnego „Unionteksu”, w kwartale ulic Kilińskiego, Tymienieckiego i Milionowej, ruszyła realizacja Nowej Tkalni. W miejscu przez lata zamkniętym i niedostępnym dla mieszkańców powstaną mieszkania, lokale handlowe i usługowe, place, aleje spacerowe oraz park. Inwestycja obejmie około pięciu hektarów. Symbolicznym początkiem projektu było wmurowanie kamienia węgielnego. Rozpoczęto również sprzedaż mieszkań z pierwszego etapu. Całość została podzielona na cztery fazy.
W ramach przedsięwzięcia ma powstać ponad 20 tys. mkw. ogólnodostępnych przestrzeni. Projekt zakłada zachowanie i wyeksponowanie zabytkowych obiektów dawnego kompleksu fabrycznego – Tkalni, Kotłowni i Maszynowni. Część terenu zostanie zagospodarowana jako park, który docelowo ma zostać przekazany miastu.

fot.: Materiały prasowe — Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi, Moshe Meydan, inwestor, oraz Katarzyna Ostrowska, dyrektorka sprzedaży projektu Nowa Tkalnia, podczas wmurowania kamienia węgielnego
Księży Młyn zmienia się od lat
Nowa Tkalnia ma być kolejnym etapem trwającej od dwóch dekad przemiany Księżego Młyna. W ostatnich latach odnowiono wiele zabytkowych, pofabrycznych budynków, a w ich sąsiedztwie powstały nowe obiekty mieszkalne, biurowe, handlowe i usługowe.
Dawna dzielnica fabryczna zaczęła funkcjonować nie tylko jako miejsce związane z historią przemysłu, lecz także jako przestrzeń życia mieszkańców, działalności gospodarczej, gastronomii i turystyki. Na terenie i w sąsiedztwie dawnych zakładów działają instytucje kultury, restauracje i kawiarnie.
– Księży Młyn w ciągu ostatnich dwóch dekad przeszedł wiele zmian. Odnowione zostały zabytkowe, pofabryczne budynki, a w ich sąsiedztwie powstały nowe obiekty mieszkalne, biurowe, handlowe i usługowe. Zmieniają się także funkcje poszczególnych fragmentów tej części miasta – mówi Hanna Zdanowska, prezydent miasta Łodzi.
– Na Księżym Młynie nadal można znaleźć ślady przemysłowej historii Łodzi, ale jednocześnie jest to obszar, w którym pojawiają się nowe funkcje i nowe sposoby wykorzystania przestrzeni. Kolejne inwestycje są częścią tych zachodzących od lat zmian – dodaje.

fot.: Domena publiczna — "Nowa Tkalnia" K.Scheiblera, początek XX wieku
Teren dawnego imperium Scheiblera
Obszar Nowej Tkalni był częścią rozległego kompleksu przemysłowego Karola Scheiblera. Jego zakłady obejmowały znacznie większy teren – od ulicy Piotrkowskiej w kierunku dzisiejszej ulicy Konstytucyjnej.
Wraz z rozwojem fabryk powstawały tu nie tylko hale produkcyjne, lecz także mieszkania dla pracowników, sklepy, szkoła, szpital i remiza strażacka. Księży Młyn był więc kompletną dzielnicą przemysłowo-mieszkaniową, podporządkowaną rytmowi pracy zakładów i życiu zatrudnionych w nich rodzin.
Budynek Tkalni ukończono w 1899 roku. Po II wojnie światowej fabryka została odbudowana, a następnie działała jako Zakłady Przemysłu Bawełnianego im. Obrońców Pokoju „Uniontex”. W szczytowym okresie zakłady zatrudniały ponad 12 tys. osób.
Dawna tkalnia zapisała się także w najnowszej historii Łodzi. W 1987 roku podczas wizyty w tym miejscu Jan Paweł II spotkał się z łódzkimi włókniarkami. Teren pozostawał związany z produkcją włókienniczą do początku XXI wieku. „Uniontex” formalnie zakończył działalność w 2010 roku.

fot.: Urząd Miasta Łodzi, materiały prasowe
Zamiast hipermarketu została ruina
To nie był pierwszy pomysł na zagospodarowanie tego terenu. W połowie lat 2000. pojawiła się koncepcja adaptacji dawnej tkalni na wielkopowierzchniowy sklep francuskiej sieci E.Leclerc. Projekt nie uzyskał akceptacji miasta. Po negocjacjach ustalono, że nieruchomość zostanie odsprzedana innemu inwestorowi, jednak hipermarket nie powstał.
Przez kolejne lata teren pozostawał niewykorzystany i pozbawiony właściwego nadzoru. Zabudowania były rozkradane, niszczały, a dawna tkalnia stopniowo zamieniała się w ruinę. Dopiero obecna koncepcja Nowej Tkalni daje temu miejscu szansę na powrót do miejskiego obiegu.
Historia niedoszłego hipermarketu pokazuje, jak długo Łódź nie potrafiła znaleźć odpowiedniej funkcji dla jednego z najbardziej wartościowych terenów poprzemysłowych w centrum miasta. Dziś punkt ciężkości przesuwa się z niewykorzystanej nieruchomości na projekt, który ma połączyć funkcję mieszkaniową, usługową i publiczną z zachowaniem przemysłowego dziedzictwa.

fot.: Materiały inwestora
Ponad 20 tys. mkw. nowych przestrzeni
Nowa Tkalnia ma objąć nie tylko nowe budynki mieszkalne. W ramach inwestycji zaplanowano ponad 20 tys. mkw. ogólnodostępnych przestrzeni – placów, alei i terenów zielonych.
Jednym z elementów projektu ma być Pasaż Włókniarek, który połączy poszczególne części kompleksu. W planach znajduje się również park domykający kwartał od strony zachodniej. Inwestor zapowiada, że docelowo teren zielony zostanie przekazany miastu.
Ważnym założeniem jest zachowanie i wyeksponowanie zabytkowych obiektów dawnego kompleksu: Tkalni, Kotłowni i Maszynowni. Dotychczas były one niemal całkowicie niewidoczne od strony miejskiej przestrzeni. Po zakończeniu inwestycji mieszkańcy i odwiedzający mają otrzymać możliwość oglądania ich z bliska.
Projekt zakłada także uporządkowanie przestrzeni pomiędzy historycznymi budynkami oraz otwarcie dotychczas zamkniętego kwartału na miasto. Nowa Tkalnia ma zostać włączona w istniejący układ pieszych tras Księżego Młyna, w tym popularny „Koci Szlak”.

fot.: Materiały inwestora
Pierwszy etap to 119 mieszkań
Pierwszy etap obejmie trzy nowe budynki mieszkalne przy skrzyżowaniu ulic Kilińskiego i Milionowej. Powstanie w nich 119 mieszkań o powierzchniach od 31 do 97 mkw.
W ofercie znajdą się zarówno niewielkie lokale typu studio, jak i mieszkania z jedną, dwiema lub trzema sypialniami. Zaplanowano także apartamenty dwupoziomowe. Mieszkania będą miały balkony, tarasy lub ogródki.
W ramach inwestycji powstanie dwukondygnacyjny parking podziemny, komórki lokatorskie i boksy rowerowe. Na parterach przewidziano lokale handlowe i usługowe, dzięki czemu część codziennych potrzeb mieszkańców będzie mogła być realizowana bez opuszczania kompleksu.
Inwestor zapowiada również zastosowanie rozwiązań związanych z retencją wody deszczowej, zielonymi dachami oraz ograniczeniem wpływu zabudowy na środowisko. Koncepcję architektoniczną pierwszego etapu przygotowała łódzka pracownia 3D Architekci.

fot.: Materiały inwestora
Historia ma pozostać widoczna
Największym wyzwaniem projektu będzie połączenie nowej zabudowy z przemysłowym dziedzictwem miejsca. Na Księżym Młynie nie da się budować tak, jak na zwykłym, niezabudowanym terenie. Każdy nowy obiekt powstaje w sąsiedztwie murów i budynków pamiętających czasy największej potęgi łódzkiego przemysłu włókienniczego.
– Teren dawnego „Unionteksu” przez lata pozostawał niedostępny dla mieszkańców. Planowane zagospodarowanie tego obszaru oznacza zmianę jego dotychczasowego sposobu funkcjonowania. Nowe budynki i przestrzenie wspólne pojawią się w bezpośrednim sąsiedztwie historycznej zabudowy przemysłowej – mówi Adam Pustelnik, wiceprezydent miasta Łodzi.
– To kolejny etap zmian, jakie zachodzą na terenach poprzemysłowych Księżego Młyna. Ważne jest, aby przy wprowadzaniu nowych funkcji zachować charakter i dziedzictwo tego miejsca – dodaje.
Nowa Tkalnia ma zmienić nie tylko wygląd pięciohektarowego terenu, lecz także sposób, w jaki funkcjonuje on w strukturze miasta. Jeżeli zapowiedzi zostaną zrealizowane, dawny Uniontex przestanie być zamkniętą przestrzenią poprzemysłową. Zamiast ruin i niedostępnych zabudowań pojawi się kwartał, w którym historia fabrycznej Łodzi będzie sąsiadować z mieszkaniami, usługami i publiczną zielenią.
Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.