Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
"Jakub Cisło, młody przedsiębiorca i student, eksplorujący świat startupów oraz sztucznej inteligencji - portret innowacyjnego lidera pokolenia, które nie boi się podejmować ryzyka i eksperymentować w dynamicznie zmieniającym się środowisku biznesowym."

Młody startup potrzebuje prawa do błędów. Student o biznesie, AI i pokoleniu, które nie chce czekać

Jakub Cisło jest jednym z głosów młodego pokolenia, które dopiero wchodzi na rynek i próbuje budować własny biznes w czasach nadmiaru informacji, sztucznej inteligencji i niepewności. Poznaliśmy go podczas jednego ze spotkań przedsiębiorców w SkyHubie. Jest studentem i młodym przedsiębiorcą. Pracuje nad projektem wykorzystującym sztuczną inteligencję do rozmów z postaciami historycznymi. W rozmowie opowiada o tym, jak jego pokolenie patrzy na start w biznesie, ryzyko, porażkę i potrzebę rozmowy z ludźmi bardziej doświadczonymi.

Błażej Kronic: Jest Pan jeszcze studentem, ale już próbuje Pan budować własny biznes. Od kiedy rozwija Pan własny projekt?

Jakub Cisło: Sam pomysł pojawił się w marcu ubiegłego roku. Wcześniej próbowałem rozkręcić firmę eventową, ale ten projekt się nie udał i działalność została zamknięta.

Przez pierwsze miesiące bardziej przygotowywałem się do działania, szukałem ludzi, z którymi mógłbym rozwijać nowy projekt. Faktyczna praca ruszyła dopiero na początku wakacji.

Błażej Kronic: Z tego, co Pan mówił, obecny projekt jest już związany ze sztuczną inteligencją. Chodzi o program, który pozwala prowadzić rozmowy z postaciami historycznymi. Skąd taki pomysł?

Jakub Cisło: Działam w obszarze związanym ze sztuczną inteligencją i mam poczucie, że jesteśmy dziś w wyjątkowym momencie rozwoju tej technologii. To jest przestrzeń, w której można tworzyć rzeczy jeszcze niedawno niemożliwe albo bardzo trudne do zrealizowania.

W moim przypadku chodzi o wykorzystanie AI do rozmowy z postaciami historycznymi. To oczywiście wymaga dobrego przygotowania, pracy nad źródłami i sposobem prowadzenia takiej interakcji, ale właśnie dlatego ten projekt jest dla mnie ciekawy. Łączy technologię, edukację i nowe sposoby kontaktu z wiedzą.

Błażej Kronic: Młode pokolenie wchodzi dziś w biznes w zupełnie innych warunkach niż przedsiębiorcy, którzy zaczynali kilkanaście czy dwadzieścia lat temu. Jak z Pana perspektywy wygląda dziś start w biznesie?

Jakub Cisło: Mam wrażenie, że żyjemy w bardzo specyficznych czasach. Internet i dostęp do informacji są jednocześnie najlepszą i najgorszą rzeczą, jaka nam się przydarzyła.

Mogę znaleźć tysiące poradników, wywiadów, analiz i materiałów o prowadzeniu biznesu. Problem polega na tym, że nie wszystkie są wartościowe. Mam dostęp do ogromnej ilości wiedzy, ale bardzo trudno ją zweryfikować.

Często spotykałem się z sytuacją, że na studiach uczono mnie jednego, a w internecie czytałem coś zupełnie przeciwnego. Bez doświadczenia trudno ocenić, kto ma rację.

Błażej Kronic: Czyli problemem młodych ludzi nie jest dziś brak informacji, ale raczej jej nadmiar?

Jakub Cisło: Dokładnie. Samo znalezienie informacji nie jest dziś trudne. Trudne jest sprawdzenie, czy źródło jest wiarygodne i czy dana rada rzeczywiście pasuje do mojego biznesu.

Mam też wrażenie, że trochę zanikły relacje mentoringowe między pokoleniami przedsiębiorców. Kiedyś młoda osoba częściej trafiała pod skrzydła kogoś bardziej doświadczonego. Dziś wiele osób próbuje wszystkiego uczyć się samodzielnie.

To możliwe, ale wymaga ogromnej ilości czasu i energii.

Błażej Kronic: Skoro dostęp do wiedzy jest tak duży, skąd bierze się potrzeba rozmowy z kimś bardziej doświadczonym?

Jakub Cisło: Można przeczytać setki poradników i obejrzeć dziesiątki godzin materiałów w internecie, ale to nadal nie jest to samo, co rozmowa z człowiekiem, który rzeczywiście prowadzi firmę.

W internecie dostajemy dużo gotowych odpowiedzi, ale w biznesie często problem polega na tym, że najpierw trzeba dobrze postawić pytanie. Do tego potrzebna jest rozmowa, konfrontacja z czyimś doświadczeniem, czasem zwykłe sprowadzenie na ziemię.

Dlatego takie spotkania są potrzebne. Nie dlatego, że ktoś przychodzi tam po gotową receptę, tylko dlatego, że może usłyszeć, jak inni naprawdę mierzą się z podobnymi problemami.

Błażej Kronic: Czego dziś najbardziej brakuje młodym ludziom, którzy mają pomysł i chcieliby go rozwijać?

Jakub Cisło: Widoczności takich inicjatyw.

Mam wrażenie, że na uczelniach wciąż za mało mówi się studentom o miejscach, gdzie mogą rozwijać swoje pomysły. Brakuje prostego komunikatu: jeśli jesteś ambitny, jeśli chcesz robić coś więcej, to istnieją organizacje, wydarzenia i społeczności, które mogą ci pomóc.

W szczególności brakuje mi większej współpracy między uczelniami a środowiskiem startupowym.

Błażej Kronic: Dlaczego uczelnie są w tym procesie tak ważne?

Jakub Cisło: Bo bardzo wiele nowych pomysłów rodzi się właśnie na uczelniach.

Oczywiście nie każdy student chce zakładać firmę. To stosunkowo niewielka grupa. Ale są to często ludzie bardzo ambitni, pełni energii i gotowi do działania.

Mam wrażenie, że właśnie na tym etapie najłatwiej nauczyć się startupowego sposobu myślenia.

Błażej Kronic: Co Pan rozumie przez startupowy sposób myślenia?

Jakub Cisło: Przede wszystkim akceptację ryzyka i błędów.

Mam poczucie, że w Polsce nadal porażka jest często traktowana jako coś wstydliwego. Jeżeli ktoś spróbuje i mu nie wyjdzie, zamiast usłyszeć „świetnie, że podjąłeś próbę”, często słyszy, że był naiwny albo niekompetentny.

Sam tego doświadczyłem po nieudanym projekcie eventowym.

A przecież porażka jest naturalnym elementem rozwoju.

Błażej Kronic: Jak na takie podejście wpływają media społecznościowe?

Jakub Cisło: Zdecydowanie.

W social mediach widzimy głównie sukcesy. A często nawet nie sukcesy, tylko ich starannie wyreżyserowaną wersję.

W efekcie młodzi ludzie zaczynają wierzyć, że sukces powinien przychodzić szybko i bez błędów. Gdy rzeczywistość okazuje się bardziej skomplikowana, pojawia się rozczarowanie.

Mam też wrażenie, że media społecznościowe bardzo ujednolicają nasze wyobrażenia o tym, jak powinien wyglądać człowiek sukcesu. Jeśli ktoś odbiega od tego schematu, łatwo staje się obiektem ocen.

Błażej Kronic: Wielu przedsiębiorców starszego pokolenia najpierw zdobywało doświadczenie w branży, a dopiero później zakładało własne firmy. Dziś młodzi często próbują od razu. Jak Pan na to patrzy?

Jakub Cisło: Zgadzam się, że zdobycie doświadczenia najpierw byłoby bardzo wartościowe. Gdybym przepracował kilka lat w branży, prawdopodobnie wiele rzeczy zrobiłbym lepiej.

Z drugiej strony są sytuacje, kiedy nie można czekać.

Ja działam w obszarze związanym ze sztuczną inteligencją. Mam poczucie, że jesteśmy dziś w wyjątkowym momencie rozwoju tej technologii. Za kilka lat rynek będzie wyglądał zupełnie inaczej.

Dlatego czasem warto spróbować od razu, nawet mając świadomość własnych braków.

Błażej Kronic: W Pana wypowiedzi wraca wątek ryzyka. Student jest w szczególnym momencie: ma dostęp do uczelni, ludzi, kontaktów, a jednocześnie zwykle nie ma jeszcze takich zobowiązań jak kredyt czy utrzymanie rodziny. To dobry czas na pierwsze próby biznesowe?

Jakub Cisło: Daje przestrzeń do ryzyka.

Dziś mam dostęp do wykładowców, innych studentów, ludzi gotowych pomóc. Nie mam jeszcze zobowiązań związanych z utrzymaniem rodziny czy spłatą kredytu.

Jeżeli projekt się nie uda, nie oznacza to życiowej katastrofy. Oznacza przede wszystkim zdobycie doświadczenia.

Dlatego uważam, że studentów warto zachęcać do podejmowania prób. Nawet jeśli nie wszystkie zakończą się sukcesem.

Bo wtedy uczą się przedsiębiorczości, ryzyka, podejmowania decyzji i funkcjonowania na rynku. A te umiejętności zostają na całe życie.

Błażej Kronic: Czego najbardziej potrzebują dziś młodzi przedsiębiorcy?

Jakub Cisło: Mentorów, kontaktów i zgody na popełnianie błędów.

Młody startup potrzebuje czasem bardziej rozmowy z kimś, kto przeszedł podobną drogę, niż kolejnego poradnika znalezionego w internecie.

Wiedza jest dziś wszędzie. Znacznie trudniej znaleźć doświadczenie.

Błażej Kronic: Dziękuję bardzo za rozmowę.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło