Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
Zdjęcie przedstawiające pociąg Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej na tle stacji w Poddębicach, symbolizujące powrót regularnych połączeń kolejowych do miasta oraz nowe kierunki do Warszawy i Częstochowy w rozkładzie jazdy na sezon 2026/2027.

Pociągi wrócą do Poddębic. ŁKA planuje nowe połączenia także do Warszawy i Częstochowy

Łódzka Kolej Aglomeracyjna przedstawiła pierwsze założenia nowego rozkładu jazdy na sezon 2026/2027. Pociągi pasażerskie mają wrócić do Poddębic, pojawi się nowy Sprinter z Łodzi do Warszawy przez Tomaszów Mazowiecki i Opoczno, a na trasie do Częstochowy ŁKA planuje uruchomić połączenia przyspieszone. Nowy rozkład ma wejść w życie 13 grudnia, ale jego ostateczny kształt będzie znany dopiero w listopadzie.

Pociągi wracają do Poddębic

Jedną z najważniejszych zmian będzie powrót regularnych pociągów pasażerskich do Poddębic. Według obecnych założeń ŁKA chce uruchomić siedem par połączeń dziennie. Dwie pary mają kursować bezpośrednio między Łodzią Kaliską a Poddębicami przez Łódź Retkinię, Łódź Lublinek, Pabianice Północne, Pabianice, Chechło, Dobroń, Kolumnę, Łask, Borszewice, Zduńską Wolę, Szadek i Otok. Podróż pomiędzy Łodzią a Poddębicami ma zajmować około godziny i 10 minut.

ŁKA planuje także dwie pary pociągów pomiędzy Sieradzem a Poddębicami przez Sieradz Wartę, Sieradz Mękę, Męcką Wolę, Izabelów, Zduńską Wolę, Szadek i Otok oraz trzy pary połączeń Zduńska Wola – Poddębice. Jeżeli zapowiadany układ zostanie utrzymany po zakończeniu prac nad rozkładem, Poddębice ponownie znajdą się w regularnej regionalnej sieci kolejowej.

Miasto od kilkunastu lat bez regularnej kolei pasażerskiej

Powrót pociągów ma dla Poddębic większe znaczenie niż zwykłe uruchomienie kolejnej relacji ŁKA. Miasto leży przy linii kolejowej nr 131, historycznej Magistrali Węglowej, jednym z najważniejszych kolejowych szlaków towarowych w Polsce, prowadzącym ze Śląska w kierunku północy kraju i portów Trójmiasta. Przez wiele lat linia zachowała duże znaczenie dla przewozów towarowych, natomiast Poddębice straciły regularne połączenia pasażerskie.

Problem był podnoszony m.in. w Sejmie. W interpelacji skierowanej do ministra infrastruktury w styczniu 2020 roku wskazywano, że stacja Poddębice obsługiwała ruch pasażerski od czasu powstania magistrali aż do początku XXI wieku, a po zamknięciu dworca mieszkańcy powiatu przez kilkanaście lat byli pozbawieni możliwości korzystania z osobowych przewozów kolejowych. Już wtedy pojawiały się postulaty przywrócenia stacji i ruchu pasażerskiego.

Nie oznaczało to jednak zamknięcia samej linii kolejowej. Magistrala przez Poddębice nadal funkcjonowała przede wszystkim jako trasa towarowa. PKP Polskie Linie Kolejowe podkreślają jej znaczenie dla przewozów pomiędzy Górnym Śląskiem, Częstochowskim i Rybnickim Okręgiem Przemysłowym a północą kraju i portami w Gdańsku oraz Gdyni. Linia jest również częścią europejskiej sieci transportowej TEN-T Bałtyk – Adriatyk.

fot.: ŁKA

W 2025 roku ruszyły kolejne prace na linii 131

Możliwość powrotu pociągów pasażerskich do Poddębic wiąże się także z prowadzonymi w ostatnich latach pracami na linii 131. Najnowszy projekt obejmujący bezpośrednio odcinek Zduńska Wola Karsznice – Poddębice rozpoczął się formalnie 25 lipca 2025 roku. Umowę dotyczącą dofinansowania inwestycji ze środków Krajowego Planu Odbudowy podpisano 22 sierpnia 2025 roku, natomiast zasadnicze roboty budowlane rozpoczęły się w październiku.

Nie była to kompleksowa przebudowa całego odcinka od Karsznic do Poddębic od podstaw. Projekt przewidywał prace na wybranych fragmentach toru nr 2 linii 131, między innymi od kilometra 170,224 do 176,000 oraz od 180,600 do 202,100. Łącznie przedsięwzięcie obejmujące również prace w województwie kujawsko-pomorskim przewidywało rewitalizację ponad 50,8 km linii kolejowych. Celem było utrzymanie i poprawa przepustowości oraz skrócenie czasu przejazdu pociągów.

Wartość całego przedsięwzięcia ujętego w umowie KPO wynosiła ponad 213 mln zł, z czego ponad 173 mln zł stanowiło wsparcie z Krajowego Planu Odbudowy. Sam kontrakt wykonawczy, o którym informowały PKP PLK, miał wartość 175,3 mln zł netto. Roboty wykonywały PPMT oraz ZRK-DOM. PKP PLK zakładały zakończenie prac w maju 2026 roku, natomiast formalny termin zakończenia przedsięwzięcia finansowanego z KPO został określony na 15 sierpnia 2026 roku.

Prace na odcinku prowadzącym do Poddębic są częścią znacznie większego programu modernizacji kolejowej magistrali Śląsk – Bałtyk. Linia 131 jest sukcesywnie przebudowywana na kolejnych fragmentach, ponieważ ma podstawowe znaczenie dla transportu towarowego, ale poprawa jej parametrów umożliwia również rozwijanie ruchu pasażerskiego. W przypadku Poddębic infrastruktura, która przez lata służyła przede wszystkim przewozom towarowym, ma od grudnia ponownie obsługiwać regularne połączenia regionalne.

fot.: ŁKA

Nowy Sprinter przez Tomaszów i Opoczno do Warszawy

Poddębice nie są jedyną zmianą przygotowywaną przez ŁKA. Przewoźnik planuje także uruchomienie zupełnie nowej relacji Sprinter z Łodzi Fabrycznej przez Tomaszów Mazowiecki i Opoczno Południe do Warszawy. Na trasie mają kursować codziennie dwie pary pociągów, a przejazd pomiędzy Łodzią a stolicą ma trwać niecałe dwie godziny.

Nowa trasa będzie miała inną funkcję niż obecne szybkie połączenia pomiędzy Łodzią a Warszawą prowadzone przez Koluszki i Skierniewice. Dzięki skierowaniu pociągów przez Tomaszów Mazowiecki i stację Opoczno Południe oba miasta uzyskają bezpośrednie połączenie ŁKA z Warszawą, a jednocześnie dodatkową ofertę dojazdu do Łodzi. W przypadku Opoczna wykorzystana zostanie stacja Opoczno Południe zlokalizowana przy Centralnej Magistrali Kolejowej.

fot.: ŁKA

Przyspieszone pociągi do Częstochowy

Zmiany obejmą również trasę na południe województwa. Modernizacja prowadzona przez PKP PLK na linii kolejowej nr 1 ma umożliwić pociągom rozwijanie prędkości do 160 km/h. ŁKA zapowiada, że od 13 grudnia uruchomi dwie pary codziennych przyspieszonych połączeń w relacji Łódź Fabryczna – Częstochowa przez Piotrków Trybunalski i Radomsko.

To kolejny przykład rozszerzania działalności Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej poza klasyczny układ połączeń pomiędzy Łodzią a najbliższymi miastami regionu. Przewoźnik od kilku lat rozwija dłuższe relacje międzyregionalne, a zapowiadany rozkład 2026/2027 ma ten kierunek jeszcze wzmocnić.

Ostateczny rozkład poznamy w listopadzie

Wszystkie nowe połączenia są obecnie elementem projektu rozkładu jazdy. Samorząd województwa zaznacza, że jego kształt jest nadal uzgadniany z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi, dlatego przedstawione założenia mogą jeszcze ulec zmianie. Ostateczny układ rozkładu jazdy na sezon 2026/2027 ma zostać podany w listopadzie, a nowy rozkład zacznie obowiązywać 13 grudnia 2026 roku.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło