Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne przy placu Wolności zna chyba każdy łodzianin. Przynajmniej z zewnątrz. Ilu z nas rzeczywiście było jednak w środku? Wielu zapewne ostatni raz jeszcze podczas szkolnej wycieczki. Teraz jedna z najstarszych łódzkich instytucji muzealnych przechodzi największą od lat przebudowę. Ma być więcej miejsca dla zwiedzających, nowe wystawy, sale edukacyjne, przestrzeń audiowizualna i wnętrza, które mają działać zupełnie inaczej niż dotychczas.

fot.: Urząd Marszałkowski — Może dasz mi podpis pod to zdjęcie? Wizualizacja nowych wnętrz Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Po modernizacji placówka ma zyskać więcej przestrzeni dla zwiedzających, nowe sale wystawiennicze i edukacyjne oraz nowoczesne zaplecze obsługi.
Symbolicznym momentem tej przemiany było wmurowanie 23 września aktu erekcyjnego i kapsuły czasu w fundamenty remontowanego gmachu. Data nie była przypadkowa. Niemal dokładnie 67 lat wcześniej, 22 września 1959 roku, w tym miejscu wkopano kamień węgielny pod budynek C muzeum. Dziś nowego muzeum nikt od podstaw nie buduje, ale skala prac jest na tyle duża, że dyrektor placówki mówi wprost o jego ponownym narodzeniu.
– Nie budujemy muzeum od zera, my to muzeum wybudzamy do nowego, fascynującego życia, aby za dwa lata otworzyć je na nowo jako rezultat projektu Muzeum Otwarte – mówi Dominik Płaza, dyrektor Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi.
I rzeczywiście jesteśmy już w momencie, w którym zaczyna być widać skalę tej zmiany. Modernizacja trwa od roku, a wykonawca ocenia jej zaawansowanie na około 25 proc. Zabezpieczono dachy, prowadzone są prace przy tynkach, stolarce i konstrukcji budynków. Z wnętrz wywieziono już blisko dwa tysiące ton skutych tynków, starych podłóg i fragmentów murów.
– Jesteśmy w dobrym rytmie, nie wyprzedzamy harmonogramu, ale też nie mamy opóźnień – mówi Krzysztof Szurgot, przedstawiciel generalnego wykonawcy. Dodaje, że po roku zrealizowano około jednej czwartej inwestycji.

fot.: Urząd Marszałkowski — Uroczyste umieszczenie kapsuły czasu i aktu erekcyjnego w remontowanym Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym w Łodzi. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele muzeum, samorządu województwa i generalnego wykonawcy inwestycji.
To nie będzie tylko odnowione stare muzeum
Najważniejsze jest jednak to, co ma powstać po zakończeniu remontu. Modernizacja obejmuje budynki A i C stojące bezpośrednio przy placu Wolności. Budynki są odnawiane od dachu po piwnice. Wymieniane są wszystkie instalacje, stropy, sufity i stolarka okienna, remontowana będzie elewacja. Pojawią się dwie windy i nowy system ochrony przeciwpożarowej. Udostępnione zostaną także miejsca, do których wcześniej zwiedzający nie mieli dostępu.
Ale największa zmiana dotyczy wnętrz i sposobu funkcjonowania muzeum. Część pomieszczeń zostanie podzielona na nowo, tak aby zwiększyć powierzchnię wystawienniczą i stworzyć więcej miejsca dla działalności edukacyjnej i kulturalnej. Projekt przewiduje nowe sale wystawiennicze, przestrzenie edukacyjne, salę audiowizualną oraz nowe wyposażenie. W dokumentacji pojawiają się m.in. „Magiczny Las” i „Sala Pamięci”.
Powierzchnia przeznaczona na działalność wystawienniczą i edukacyjną ma wzrosnąć o około 35 proc. To jedna z najważniejszych zmian, bo przez lata duża część zbiorów muzeum pozostawała poza zasięgiem zwiedzających. Po modernizacji dostępnych ma być więcej wnętrz, a sama instytucja ma działać nie tylko jako miejsce prezentowania stałych kolekcji, ale również jako przestrzeń wydarzeń, edukacji i ekspozycji czasowych.
Zmieni się także sposób prezentowania zbiorów. W ramach inwestycji konserwację przejdzie 1439 zabytków, które mają później trafić na nowe wystawy. Kolejnych 551 obiektów zostanie zdigitalizowanych i udostępnionych w internecie. Muzeum otrzyma również nowe wyposażenie i systemy informatyczne umożliwiające cyfrową prezentację części zbiorów oraz prowadzenie działalności edukacyjnej online.
Projektanci przygotowali także wizualizacje nowych wnętrz. Pokazują one m.in. nowy hol, przestrzenie edukacyjne i sale wystawiennicze. Historyczna architektura budynków ma zostać zachowana, ale wnętrza mają otrzymać współczesny układ funkcjonalny i nowe wyposażenie. W praktyce za dobrze znaną łodzianom fasadą ma powstać muzeum działające według zupełnie innych standardów niż dotychczas.

fot.: Lodzkie.pl — Trwają prace wewnątrz Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego przy placu Wolności w Łodzi. Remont obejmuje m.in. stolarkę, instalacje i układ pomieszczeń, które po modernizacji mają zostać dostosowane do nowych funkcji wystawienniczych i edukacyjnych
Muzeum, które wielu łodzian zna jeszcze ze szkoły
Historia placówki sięga 1931 roku, kiedy powstało Miejskie Muzeum Etnograficzne. Po wojnie przy placu Wolności działały osobno muzeum prehistoryczne i etnograficzne, a w 1955 roku połączono je w dzisiejsze Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne.
Przez kolejne dekady muzeum gromadziło kolekcje archeologiczne, etnograficzne, numizmatyczne oraz związane z polskim lalkarstwem. Dziś posiada ponad 300 tys. zabytków i należy do największych łódzkich instytucji muzealnych pod względem liczby obiektów.
Dla kilku pokoleń łodzian było jednym z tych miejsc, do których chodziło się przede wszystkim ze szkołą. I właśnie to ma się teraz zmienić. Placówka chce przyciągać nie tylko grupy szkolne i osoby już zainteresowane archeologią czy etnografią, ale również tych mieszkańców i turystów, którzy do tej pory nie korzystali z jej oferty.
To nie jest małe wyzwanie. W ostatnich latach muzeum odwiedzało około 25–33 tys. osób rocznie. Jak na instytucję położoną przy jednym z najbardziej charakterystycznych placów Łodzi i posiadającą tak duże zbiory, pokazuje to, jak duży potencjał pozostawał dotąd niewykorzystany.

fot.: Urząd Marszałkowski — Wizualizacja jednej z nowych przestrzeni Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi. Projekt łączy historyczną tkankę budynku z nowoczesną aranżacją, nowym oświetleniem i przestrzenią przygotowaną do prezentacji zbiorów oraz działań edukacyjnych.
Ponad 100 mln zł na nowe muzeum
Cały projekt „Muzeum Otwarte” – Faza II kosztuje prawie 102,5 mln zł. Ponad 66,8 mln zł pochodzi z funduszy europejskich, a ponad 35,5 mln zł z budżetu województwa łódzkiego. To druga część przebudowy kompleksu. Wcześniej wyremontowane zostały budynki od strony dziedzińca, teraz prace koncentrują się na frontowej części muzeum od strony placu Wolności.
Prace prowadzone są pod nadzorem konserwatorskim, a remont przynosi także odkrycia związane z historią budynków. W trakcie robót odsłonięto m.in. zamurowane okno dawnego gmachu oraz kolejne historyczne warstwy malarskie we wnętrzach.
Według obecnego harmonogramu muzeum ma zostać ponownie otwarte za około dwa lata. I właśnie dlatego kapsuła czasu wmurowana teraz w fundamenty ma sens przede wszystkim jako symbol. Nie zamyka zakończonej inwestycji. Wyznacza moment, w którym stare muzeum jest już rozebrane od środka, a nowe zaczyna nabierać konkretnego kształtu.
Za dwa lata łodzianie mają wrócić do tego samego adresu przy placu Wolności. Ale do zupełnie innego muzeum.przede wszystkim jako symbol. Nie zamyka zakończonej inwestycji. Wyznacza moment, w którym stare muzeum jest już rozebrane od środka, a nowe zaczyna nabierać konkretnego kształtu.
Za dwa lata łodzianie mają wrócić do tego samego adresu przy placu Wolności. Ale do zupełnie innego muzeum.ie zamyka zakończonej inwestycji. Wyznacza moment, w którym stare muzeum jest już rozebrane od środka, a nowe zaczyna nabierać konkretnego kształtu.
Za dwa lata łodzianie mają wrócić do tego samego adresu przy placu Wolności. Ale do zupełnie innego muzeum. innego muzeum.



Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.