Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
"Uczniowie z Wrocławia podczas wizyty w Łodzi, z zainteresowaniem eksplorują uczelnie oraz firmy związane z branżą mody. Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi, zachęca ich do odkrywania możliwości rozwoju kariery w tym dynamicznym mieście, pełnym perspektyw na przyszłość."

Uczniowie z Wrocławia odwiedzili Łódź. Magistrat pokazuje im uczelnie, firmy i możliwą przyszłą pracę

– Chcielibyśmy, zanim dokonacie wyborów, pokazać wam, co tutaj mamy dobrego – mówił do uczniów z Wrocławia Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi. Młodzi ludzie związani z branżą mody i tekstyliów przyjechali do Łodzi w ramach programu „Zasmakuj studiowania w Łodzi”. W programie wizyty znalazły się łódzkie uczelnie oraz CWS Workwear Polska — firma działająca w obszarze wynajmu i serwisu odzieży roboczej.

Władze miasta chcą zachęcić uczniów z innych regionów do studiowania w Łodzi, pokazując im uczelnie i firmy. To połączenie oferty akademickiej, potencjalnych miejsc pracy ale pokazanie Łodzi z innej strony jako miejsca do życia.

Wrocławscy uczniowie odwiedzili m.in. Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi, Politechnikę Łódzką oraz zakład CWS Workwear Polska. Na miejscu mogli zobaczyć, jak wygląda zaplecze firmy, która zajmuje się obsługą odzieży roboczej dla różnych branż.

fot.: CWS Workwear Polska

Studia, ale też praca po studiach

Adam Pustelnik, wiceprezydent Łodzi, mówił podczas spotkania, że miasto chce pokazywać młodym ludziom realne możliwości jeszcze przed wyborem studiów.

– Chcielibyśmy, zanim dokonacie wyborów, pokazać wam, co tutaj mamy dobrego. Łódź ma niesamowitą historię, szczególnie w branży tekstylnej, ale dziś oferuje dużo więcej. Jest Akademia Sztuk Pięknych, jest cały biznes wokół tego, są szkoły i jest miasto, które dba też o to, żeby było miejscem do życia – mówił Pustelnik.

Wiceprezydent zwracał uwagę, że przy decyzji o studiach coraz większe znaczenie ma nie tylko sama uczelnia, ale również jakość życia, oferta kulturalna i możliwość znalezienia pracy po zakończeniu nauki.

– Kiedy myśli się o studiach i pracy, ważne jest też to, jakie wybiera się miejsce do życia. Dlatego inwestycje w festiwale, galerie neonów, murale i miejską przestrzeń mają sprawić, żeby młodzi ludzie powiedzieli: warto się temu miastu przyjrzeć i może zostać tu na dłużej – mówił Pustelnik.

fot.: CWS Workwear Polska

Branża tekstylna w praktyce

Spotkanie odbyło się w CWS Workwear Polska. Firma nie działa jak klasyczna marka modowa, ale obsługuje sektor odzieży roboczej: wynajem, pranie, serwis, logistykę i obsługę odzieży używanej przez pracowników różnych branż.

Pustelnik zwracał uwagę, że to mniej widowiskowa część rynku tekstylnego, ale ważna gospodarczo.

– To potężny biznes z ogromnym potencjałem, który będzie tylko rósł. W dobie rewolucji sztucznej inteligencji wiele rzeczy się zmienia, ale jedno pozostanie niezmienne: ktoś będzie musiał nas ubrać, ktoś będzie musiał to wszystko zorganizować, dostarczyć na czas i serwisować – mówił wiceprezydent Łodzi.

Jacek Dolibóg, dyrektor zarządzający CWS Workwear Polska, przekonywał uczniów, że firma potrzebuje nie tylko osób do pracy operacyjnej, ale także specjalistów wspierających cały proces: od technologii i logistyki po zarządzanie usługą.

– Chcemy pokazać młodym osobom spoza Łodzi, że tutaj mogą znaleźć przyszłe miejsce pracy. Pokazujemy, w jakich zawodach i profesjach można u nas znaleźć zatrudnienie – mówił Dolibóg.

Jak wyjaśniał, CWS Workwear Polska ma trzy duże pralnie przemysłowe: w Łodzi, Międzyrzeczu i Dąbrowie Górniczej. W Międzyrzeczu działa magazyn centralny obsługujący kraje Europy Zachodniej, a w Łodzi znajduje się jedna z większych pralni przemysłowych firmy oraz główne biuro dla Polski.

fot.: CWS Workwear Polska

„Nie spodziewałam się, że aż tak mi się spodoba”

Dla uczennic z Wrocławia bezpośredni kontakt z uczelniami i firmami ma większe znaczenie niż zwykła informacja o kierunkach studiów. Istotne było to, że mogły zobaczyć uczelnie od środka i porozmawiać z osobami, które już tam studiują.

– Nie spodziewałam się, że aż tak spodoba mi się Akademia Sztuk Pięknych. Rozważam naukę tam – mówiła jedna z uczennic technikum przemysłu mody z Zespołu Szkół nr 1 we Wrocławiu.

Druga podkreślała, że wyjazd pomógł wielu osobom z klasy uporządkować decyzje dotyczące dalszej nauki.

– Dużo osób z naszego kierunku rozważało studia na akademii, ale ta wycieczka chyba uświadomiła nam, jaką decyzję chcemy podjąć – mówiła.

Dla uczniów taka forma poznania miasta jest ważna, bo mogą zobaczyć uczelnie i Łódź bez ponoszenia kosztów podróży.

fot.: CWS Workwear Polska

Trzy dni zamiast krótkiego dnia otwartego

– W przypadku uczniów szkół średnich, jeżeli odwiedzą na trzy dni dane miasto, zwiedzą uczelnie, laboratoria, aule, nowoczesne projekty edukacyjne, firmy i zobaczą miasto, jest to zupełnie inne wrażenie. Mogą faktycznie zasmakować studiowania. Takie działania promocyjne są zdecydowanie bardziej skuteczne niż dwugodzinny dzień otwarty na uczelni – mówiła Agnieszka Chudzik, p.o. zastępcy dyrektora Biura Rozwoju Gospodarczego i Współpracy Międzynarodowej UMŁ.

W tym roku Urząd Miasta Łodzi chce zapraszać uczniów m.in. z województw dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego. Kolejne odsłony programu mają dotyczyć różnych branż, w tym inżynierii, life science oraz BPO.

Urząd Miasta Łodzi organizuje takie wizyty także dlatego, że uczelnie coraz mocniej konkurują o maturzystów. Przy malejącej liczbie kandydatów liczy się bezpośredni kontakt i pokazanie miasta od środka.

– Niż demograficzny dotyczy w zasadzie wszystkich miast w Polsce i wszystkich uczelni. Dlatego odpowiednie promowanie uczelni i miast będzie kluczowe w najbliższym czasie. Ciekawe formy kontaktowania się ze szkołami średnimi to coś, na co uczelnie będą stawiały – mówiła Agnieszka Chudzik, p.o. zastępcy dyrektora Biura Rozwoju Gospodarczego i Współpracy Międzynarodowej UMŁ.

Program jest układany pod konkretne zainteresowania uczniów. Jeśli grupa myśli o modzie i tekstyliach, odwiedza uczelnie oraz firmy związane z tą branżą. Dzięki temu młodzi ludzie nie dostają ogólnej prezentacji miasta, tylko widzą kierunki studiów, zawody i miejsca pracy, które mogą ich realnie dotyczyć.

W praktyce to także rywalizacja o talenty. Nie tylko między uczelniami, ale między miastami. Władze miasta przekonują młodych ludzi, że studiowanie w Łodzi może być początkiem ich zawodowej drogi.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło