Konin przez lata kojarzył się z energetyką węglową i powolnym wygaszaniem przemysłu. Dziś to jedno z najszybciej zmieniających się miast w Polsce. W krótkim czasie pojawiły się tu dwie inwestycje, które radykalnie podnoszą rangę miasta: fabryka materiałów katodowych do baterii litowo‑jonowych oraz kompleks przemysłowy wart 3 mld euro, który właśnie uzyskuje pozwolenie na budowę. Razem tworzą skalę, która zaczyna wpływać na cały układ gospodarczy Polski centralnej.
Konin leży tuż obok granic województwa łódzkiego, więc jego rozwój nie jest lokalną ciekawostką. To realna zmiana, którą odczuje cały region łódzki. Szczególnie uważnie patrzą na nią samorządy Bełchatowa, które same prowadzą intensywne działania związane z transformacją gospodarczą po węglu i dobrze wiedzą, że każdy duży projekt przemysłowy w sąsiedztwie może zmienić układ sił w walce o inwestorów.
JS Energy Europe: inwestycja, która otworzyła nowy rozdział
Pierwszym sygnałem zmiany była decyzja chińskiej spółki JS Energy Europe, części grupy Ningbo Ronbay, o przejęciu od Johnson Matthey nowoczesnej fabryki w Koninie. Zakład został zmodernizowany do końca 2025 roku i w 2026 roku rozpocznie produkcję materiałów katodowych (CAM) do baterii litowo‑jonowych. To tlenek niklowo‑kobaltowo‑manganowy (NCM), jeden z najważniejszych komponentów akumulatorów do samochodów elektrycznych.
Wartość inwestycji przekracza 870 mln zł, a docelowa wydajność ma sięgnąć ponad 33 tysięcy ton materiałów rocznie. Początkowo pracę znajdzie tu około 300 osób, ale według planów zatrudnienie może wzrosnąć nawet do 800–900 pracowników. To nie jest montownia, lecz zaawansowana chemia wymagająca stabilnych dostaw energii, specjalistycznych instalacji i infrastruktury, którą Konin posiada dzięki swojej energetycznej historii.
Drugi filar: projekt przemysłowy za 3 mld euro
Drugą inwestycją, która wzmacnia pozycję miasta, jest kompleks przemysłowy o wartości 3 mld euro. Pozwolenie na budowę ma zostać wydane jeszcze w tym miesiącu. To przedsięwzięcie obejmie nowoczesne zakłady produkcyjne, zaplecze logistyczne i infrastrukturę przemysłową, która może przyciągnąć kolejnych inwestorów z branży elektromobilności i technologii niskoemisyjnych.
Skala projektu jest porównywalna z największymi inwestycjami przemysłowymi w Polsce ostatnich lat. W połączeniu z fabryką JS Energy tworzy to efekt, który wyraźnie przesuwa Konin w stronę roli jednego z najważniejszych punktów przemysłowych w Polsce centralnej.
Energetyka jako fundament przewagi
Konin nie byłby w tym miejscu, gdyby nie energetyka. Przez dekady działały tu elektrownie i kopalnie, które zostawiły po sobie coś, czego nie da się odtworzyć w kilka lat: rozległe tereny przemysłowe, dostęp do sieci przesyłowych, infrastrukturę energetyczną i kadry techniczne. To właśnie te zasoby sprawiają, że inwestorzy z branży bateryjnej mogą wejść szybko i bez ryzyka, że zabraknie mocy przyłączeniowych.
W świecie, w którym przemysł chemiczny i elektromobilność potrzebują ogromnych ilości energii, Konin ma przewagę, której nie mają nawet większe miasta regionu.
Konin, Łódź i Bełchatów: nowy trójkąt przemysłowy
Konin wchodzi w przestrzeń, którą od lat dzielą między sobą Łódź i Bełchatów. Łódź pozostaje największym ośrodkiem regionu, z silnym sektorem usług, logistyki i zapleczem akademickim. Region Bełchatowski ma potężną infrastrukturę energetyczną i ogromne tereny poprzemysłowe, które mogą przyciągnąć przemysł ciężki i niskoemisyjny. Jednocześnie w Bełchatowie trwają intensywne starania o transformację gospodarczą regionu – od planów zagospodarowania terenów po kopalni po projekty związane z energetyką odnawialną i nowymi technologiami.
Jednak to Konin jako pierwszy materializuje inwestycje, które realnie zmieniają gospodarczy krajobraz Polski centralnej. Fakt, że rośnie tuż obok granic województwa łódzkiego, sprawia, że jego wpływ będzie odczuwalny w całym regionie łódzkim. Szczególnie interesujące jest to w Bełchatowie, gdzie traktuje się Konin jako konkurenta. Są to dwa regiony, które liczą na budowę na ich terenie kolejne zapowiadanej elektrowni atomowej.
Komentarze