Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
Mateusz Karwowski: Szpital w Tuszynie ma ogromny potencjał. Trzeba go na nowo wykorzystać

Mateusz Karwowski: Szpital w Tuszynie ma ogromny potencjał. Trzeba go na nowo wykorzystać

Szpital w Tuszynie, przez dziesięciolecia kojarzony przede wszystkim z leczeniem chorób płuc i gruźlicy, wszedł w nowy etap. Po włączeniu do struktur szpitala Kopernika pojawiła się szansa na rozwój placówki i lepsze wykorzystanie jej infrastruktury. Starosta łódzki wschodni Mateusz Karwowski mówi o niewykorzystanych pomieszczeniach, możliwościach rozwoju rehabilitacji, potencjalnej rozbudowie innych specjalizacji oraz kilkunastu hektarach terenów wokół szpitala, które mogą służyć przyszłym inwestycjom. O przyszłości placówki w Tuszynie rozmawia z nim Błażej Kronic z KNews.pl.

Błażej Kronic, KNews.pl: Szpital w Tuszynie przez wiele lat był trochę zapomniany. Teraz pojawia się szansa na zmianę?

Mateusz Karwowski: Tak. To był kiedyś bardzo ważny ośrodek leczenia chorób płuc i gruźlicy. Dzisiaj jego potencjał nie jest wykorzystywany w pełni. Od 1 lipca szpital stał się częścią Kopernika i to otwiera nowy etap.

Jesteśmy już po rozmowach z dyrektorem i władzami województwa. Zadeklarowaliśmy wsparcie, bo chcemy być aktywną częścią tego procesu. Wiele pomieszczeń w Tuszynie stoi pustych, a jednocześnie system ochrony zdrowia ma ogromne potrzeby. Dobrym przykładem jest rehabilitacja. Jest tam oddział, który może przyjąć około 90 łóżek, a obecnie działa mniej więcej na poziomie około 30. To pokazuje, że istnieją możliwości rozwoju bez konieczności budowania wszystkiego od początku.

Jakie jeszcze kierunki rozwoju są brane pod uwagę?

Mówi się o rozszerzeniu opieki kardiologicznej, ale na konkretne decyzje jest jeszcze za wcześnie. Zmiana organizacyjna nastąpiła dopiero 1 lipca, więc to dopiero początek procesu.

Najważniejsze jest to, że pojawiła się możliwość lepszego wykorzystania całego kompleksu. Kopernik otrzymuje ośrodek, w którym może lokować część oddziałów czy rozwijać kolejne świadczenia. To może mieć znaczenie nie tylko w codziennym funkcjonowaniu systemu. Pandemia pokazała nam, że czasami potrzebna jest możliwość przeniesienia części działalności, czasowego wyłączenia oddziału albo szybkiego zwiększenia liczby miejsc.

Tuszyn daje taką przestrzeń.

Powiat nie jest właścicielem szpitala. W jaki sposób może realnie pomóc w jego rozwoju?

Sam szpital jest wojewódzki, ale wokół niego znajdują się grunty Skarbu Państwa, którymi zarządza starosta. Mówimy o kilkunastu hektarach terenów. Chcemy współpracować przy ich wykorzystaniu i, jeżeli będzie taka potrzeba, przeznaczyć je pod rozwój placówki.

Jesteśmy zainteresowani współpracą przy uruchamianiu nowych oddziałów, rozszerzaniu obecnych funkcji i zwiększaniu potencjału całego ośrodka.

Powiat łódzki wschodni nie ma własnego szpitala. To jednak nie oznacza, że możemy powiedzieć mieszkańcom, że ochrona zdrowia nas nie dotyczy. Jeżeli na naszym terenie znajduje się placówka, która może się rozwijać i zwiększać zakres świadczeń, to naturalne jest, że chcemy ten proces wspierać.

Mówimy potencjalnie o inwestycjach liczonych w dziesiątkach milionów złotych?

Tak, jeżeli rozwój szpitala pójdzie szerzej, to można mówić o dziesiątkach milionów złotych.

Czasami problemem nie jest nawet sam brak pieniędzy. Środki w różnych programach czy w systemie ochrony zdrowia są dostępne, natomiast potrzebna jest konkretna decyzja, dobrze przygotowany projekt i wizja tego, co chcemy w tym miejscu rozwijać.

Najpierw trzeba określić, jakie funkcje są najbardziej potrzebne, a później budować wokół tego finansowanie i kolejne inwestycje.

Jak chciałby pan, żeby za kilka lat postrzegany był szpital w Tuszynie?

Chciałbym, żeby przestał być postrzegany jako zapomniany ośrodek.

To miejsce ma bardzo duży potencjał: istniejącą infrastrukturę, teren, możliwości rozwoju i tradycję medyczną. Jeżeli uda się to dobrze wykorzystać, może stać się ważną częścią systemu ochrony zdrowia w województwie łódzkim.

Dziękuję za rozmowę.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
5 osób polubiło