Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
Zdjęcie trasy Velo Warta, która połączy 19 gmin w Łódzkiem, z panoramicznym widokiem na malownicze krajobrazy wokół Jeziorska i uzdrowiskowy Uniejów. Trasa o długości ponad 200 kilometrów wzdłuż rzeki Warty może zrewolucjonizować turystykę w regionie, oferując niezapomniane widoki i atrakcje dla rowerzystów.

Velo Warta połączy 19 gmin. Czy nowa trasa może zmienić turystykę w Łódzkiem?

Ponad 200 kilometrów wzdłuż jednej z najważniejszych rzek regionu, 19 gmin, pętla wokół Jeziorska, uzdrowiskowy Uniejów i krajobrazy północnego krańca Jury Polskiej. Przygotowania do Velo Warta wchodzą w kolejny etap. Joanna Skrzydlewsa, Marszałek Województwa podpisała wraz z samorządami list intencyjny dotyczący realizacji trasy.

Projekt może być dużym impulsem dla turystyki regionu. Doświadczenia Małopolski i Pomorza pokazują, że dobrze zaprojektowane długodystansowe trasy potrafią generować duży ruch turystyczny i stworzyć wokół siebie rynek noclegów, gastronomii oraz usług.

fot.: Urząd Marszałkowski w Łodzi — Przedstawiciele 19 gmin i Joanna Skrzydlewska, Marszałek Województwa Łodzkiego

W Pęczniewie przedstawiciele województwa łódzkiego i 19 gmin podpisali list intencyjny dotyczący współpracy przy przygotowaniu Velo Warta. Trasa ma przebiegać możliwie blisko rzeki – od granicy z województwem śląskim do Wielkopolski. W projekcie uwzględniona została również pętla wokół zbiornika Jeziorsko.

Za przygotowanie inwestycji odpowiada Zarząd Dróg Wojewódzkich w Łodzi. Obecnie ustalany jest ostateczny przebieg trasy oraz przygotowywany program funkcjonalno-użytkowy. Dokumentacja projektowa ma powstać jeszcze w 2026 roku.

fot.: Opracownie: Urząd Marszałkowski w Łodzi — To jeden z najbardziej zróżnicowanych turystycznie fragmentów Velo Warty. Trasa prowadzi od uzdrowiskowego Uniejowa, przez okolice Spycimierza – znanego z tradycji kwietnych dywanów – następnie wzdłuż zbiornika Jeziorsko, który jest ważnym miejscem wypoczynku, sportów wodnych i obserwacji przyrody. Dalej szlak dociera w okolice Pęczniewa i miasta Warta, łącząc turystykę rowerową z rekreacją nad wodą, zabytkami i krajobrazem doliny Warty

Ponad 200 kilometrów, ale nie przez monotonny krajobraz

Jednym z najważniejszych atutów Velo Warta może okazać się jej przebieg. Trasa nie będzie prowadzić przez jednolity i płaski krajobraz.

Najbardziej urozmaicony teren znajduje się na południu województwa. W okolicach Pątnowa i Załęczańskiego Parku Krajobrazowego Warta przecina północny fragment Wyżyny Wieluńskiej, będącej najdalej wysuniętą na północ częścią Jury Polskiej.

Państwowy Instytut Geologiczny wskazuje, że występują tu jurajskie wapienie, skalne ostańce oraz liczne formy krasowe. Park obejmuje także Wielki Łuk Warty.

W praktyce oznacza to krajobraz zupełnie inny niż ten, który stereotypowo kojarzy się z centralną Polską. Są tu wapienne wzgórza, doliny, lasy, naturalnie meandrująca rzeka, starorzecza, wyspy i piaszczyste łachy. Warta na terenie parku tworzy około 40-kilometrowy łuk.

Dla turysty rowerowego oznacza to nie tylko atrakcyjniejsze widoki, ale również bardziej zróżnicowaną trasę – z podjazdami, obniżeniami terenu i odcinkami prowadzącymi przez znacznie bardziej pofałdowany krajobraz niż w północnej części województwa.

Jeziorsko może stać się osobnym celem rowerowych wyjazdów

Dalej na północ charakter trasy ponownie się zmienia.

Jednym z kluczowych punktów Velo Warta ma być Jeziorsko. Projekt przewiduje stworzenie pętli pozwalającej na objechanie zbiornika rowerem. To ważne, ponieważ taka pętla może funkcjonować również niezależnie od całej, ponad 200-kilometrowej trasy – jako cel jednodniowej lub weekendowej wycieczki.

Wokół Jeziorska istnieje już infrastruktura związana z wypoczynkiem nad wodą. Są przystanie, porty, ośrodki wypoczynkowe, domki, agroturystyka oraz zaplecze sportów wodnych. Szczególne znaczenie ma port w Wylazłowie w gminie Pęczniew.

Właśnie tam podpisano porozumienie dotyczące Velo Warta. Władze Pęczniewa wskazują, że nowa trasa ma uzupełnić istniejącą ofertę turystyczną opartą na Jeziorsku oraz infrastrukturze żeglarskiej.

Jednocześnie baza turystyczna wokół zbiornika pozostaje bardziej rozproszona niż w typowych kurortach. To może być zarówno słabością, jak i szansą. Jeżeli Velo Warta zacznie generować kilkudniowy ruch turystyczny, pojawi się zapotrzebowanie na dodatkowe pensjonaty, domki, gastronomię czy usługi rowerowe.

fot.: Uniejów - materiały prasowe — Uniejów jest jednym z najlepiej przygotowanych punktów noclegowych na całej trasie Velo Warta. Sama baza hotelowa w gminie przekracza tysiąc miejsc, a dodatkowo funkcjonują tu pokoje gościnne, obiekty uzdrowiskowe i mniejsze noclegi. To sprawia, że miasto może pełnić rolę naturalnego początku lub końca kilkudniowych wypraw rowerowych.

Uniejów już dziś ma gotową bazę

Najsilniejszym turystycznie punktem przyszłej trasy jest Uniejów.

Miasto ma status uzdrowiska termalnego, działa tu kompleks Termy Uniejów, a ofertę uzupełniają Zamek Arcybiskupów Gnieźnieńskich, park zamkowy, kolegiata oraz rozbudowana baza noclegowa i gastronomiczna.

To istotna przewaga Velo Warta. Duża trasa rowerowa potrzebuje bowiem miejsc, w których można nie tylko zatrzymać się na kilkadziesiąt minut, ale również zakończyć etap podróży, zjeść kolację, przenocować i następnego dnia ruszyć dalej. Uniejów może być właśnie takim punktem etapowym. Inaczej wygląda sytuacja na wielu pozostałych odcinkach trasy. Tam dominują mniejsze gospodarstwa agroturystyczne, pojedyncze pensjonaty, sezonowa gastronomia i infrastruktura rekreacyjna. Baza turystyczna wzdłuż przyszłej Velo Warta jest więc wyraźnie nierówna.

fot.: Opracownie: Urząd Marszałkowski w Łodzi — Ten fragment Velo Warty prowadzi z Sieradza na południe przez dolinę Warty, w kierunku Burzenina, Konopnicy i Osjakowa. W rejonie Sieradza trasa wpisuje się jednocześnie w planowaną sieć głównych korytarzy rowerowych województwa – stąd przewidziane jest połączenie na wschód przez Zduńską Wolę i Łask w kierunku Pabianic i Łodzi. Dzięki temu Velo Warta może w przyszłości stać się częścią znacznie większej sieci tras, łączącej zachodnią część regionu z aglomeracją łódzką.

Rowerzysta potrzebuje czegoś więcej niż asfaltu

To właśnie infrastruktura towarzysząca może zdecydować o sukcesie Velo Warta. Wojewódzka polityka rowerowa przewiduje rozwój Miejsc Odpoczynku Rowerzystów oraz Miejsc Przyjaznych Rowerzystom. W przypadku samej Velo Warta podpisany list intencyjny zakłada, że samorządy będą utrzymywać przyszłą infrastrukturę, oznakowanie i – w miarę potrzeb – przygotowywać miejsca odpoczynku dla rowerzystów. Na obecnym etapie nie ma jeszcze informacji o liczbie i lokalizacji takich punktów. Doświadczenia regionów, które wcześniej inwestowały w turystykę rowerową, pokazują jednak, że właśnie ten element jest kluczowy. Turysta jadący przez kilka dni potrzebuje nie tylko drogi. Potrzebne są miejsca odpoczynku, toalety, woda, gastronomia, możliwość bezpiecznego przechowania roweru, podstawowy serwis oraz noclegi przyjmujące turystów również na jedną noc.

fot.: Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego — Modelowy MOR, Małopolska

Małopolska pokazuje, jak duża może być skala

Najlepszym polskim punktem odniesienia dla Łódzkiego jest dziś VeloMałopolska. W 2025 roku 18 liczników zlokalizowanych na trasach tej sieci zanotowało ponad 2,5 mln przejazdów rowerowych. Po wyłączeniu licznika znajdującego się na terenie Krakowa nadal było to niemal 1,2 mln przejazdów.

Trzeba przy tym zaznaczyć, że liczba przejazdów nie oznacza liczby unikalnych turystów – jedna osoba może zostać policzona wielokrotnie. Mimo tego skala ruchu pokazuje, że długodystansowe trasy mogą być ważnym elementem regionalnej turystyki. Jeszcze ciekawszy jest efekt gospodarczy. W Małopolsce działa już ponad 230 certyfikowanych Miejsc Przyjaznych Rowerzystom. Są wśród nich hotele, pensjonaty, restauracje, wypożyczalnie, atrakcje turystyczne i inne przedsiębiorstwa obsługujące rowerzystów.

System stawia również konkretne wymagania. Certyfikowany obiekt powinien zapewniać m.in. bezpieczny parking dla rowerów, podstawowe narzędzia naprawcze oraz informacje o serwisach. W obiektach noclegowych przewidziana jest możliwość przyjęcia rowerzysty również na jedną noc.

To pokazuje, że turystyka rowerowa może tworzyć rynek nie tylko dla dużych hoteli, ale również dla niewielkich pensjonatów, gospodarstw agroturystycznych, restauracji czy lokalnych usług.

Pomorskie Trasy Rowerowe to strategiczny projekt łączący ponad 600 km bezpiecznych i doskonale oznakowanych szlaków w regionie. Główną oś sieci tworzą międzynarodowe trasy długodystansowe, takie jak nadmorska EuroVelo 10 oraz biegnąca wzdłuż Wisły EuroVelo 9.

Pomorze – ponad 1,47 mln przejazdów

Podobny efekt widać w województwie pomorskim.

W 2025 roku 11 liczników na Pomorskich Trasach Rowerowych zarejestrowało 1 471 066 przejazdów. Największe natężenie ruchu występowało m.in. w Chałupach, Krynicy Morskiej, Władysławowie i Pucku. Co ciekawe, znaczący ruch występuje również poza największymi kurortami. Na Kaszubskiej Marszrucie licznik w Starym Młynie zanotował w 2025 roku ponad 70 tys. przejazdów. Nie oznacza to oczywiście, że Łódzkie automatycznie osiągnie podobne wyniki. Pomorze ma Bałtyk, a Małopolska Tatry, Pieniny, Kraków i wiele rozpoznawalnych atrakcji. Velo Warta ma jednak innego rodzaju przewagę.

fot.: Opracownie: Urząd Marszałkowski w Łodzi — Ten fragment Velo Warty prowadzi przez jeden z najbardziej atrakcyjnych krajobrazowo obszarów regionu – okolice Załęczańskiego Parku Krajobrazowego i Wielkiego Łuku Warty. Szlak biegnie przez okolice Osjakowa, Załęcza Wielkiego, Bobrownik i Działoszyna, wśród meandrów rzeki, lasów i wapiennych wzgórz. W pobliżu znajdują się m.in. Góra Świętej Genowefy i rezerwat Węże, a sama Warta jest popularnym szlakiem kajakowym.

Kilka produktów turystycznych na jednej trasie

Na dystansie przekraczającym 200 kilometrów można połączyć kilka zupełnie odmiennych sposobów spędzania czasu. Na południu będzie to aktywna turystyka w krajobrazie Wyżyny Wieluńskiej i Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Dalej pojawia się bardziej naturalna dolina Warty, lasy, mniejsze miejscowości oraz odcinki nadające się do łączenia turystyki rowerowej z kajakową. Jeziorsko daje możliwość połączenia roweru z wypoczynkiem nad wodą, żeglarstwem i rekreacją. Uniejów oferuje z kolei termy, uzdrowisko, zabytki, hotele i gastronomię. To istotne, ponieważ jednym z problemów turystyki w województwie łódzkim jest rozproszenie atrakcji. Velo Warta może je połączyć w jeden produkt zamiast pozostawiać jako oddzielne cele jednodniowych wyjazdów.

fot.: Opracownie: Urząd Marszałkowski w Łodzi — Ciekawszy jest południowy finał trasy. Velo Warta omija centrum Radomska i schodzi przez okolice Szczepocic, Bobrów i Ludwikowa w kierunku Gidel, gdzie znajduje się jedno z ważniejszych miejsc pielgrzymkowych regionu – zespół klasztorny dominikanów. W szerszym otoczeniu południowej części powiatu są też tereny chronione i miejsca przyrodnicze, m.in. związane z dolinami rzecznymi i kompleksami leśnymi



Czy Velo Warta może rzeczywiście zmienić turystykę regionu?

Potencjał jest duży, ale sam fakt wybudowania ponad 200 kilometrów infrastruktury nie gwarantuje sukcesu. Doświadczenia Małopolski pokazują, że produkt turystyczny powstaje dopiero wtedy, gdy droga jest połączona z usługami, noclegami, gastronomią, transportem publicznym, punktami odpoczynku oraz spójną promocją. Velo Warta ma pod tym względem dobre warunki wyjściowe. Przebiega przez zróżnicowane tereny, łączy rzekę, Jurę Wieluńską, Jeziorsko i Uniejów, a długość trasy pozwala myśleć o podróżach trwających kilka dni. Słabszym elementem pozostaje nierówna baza turystyczna. Uniejów jest już rozwiniętym ośrodkiem. Wokół Jeziorska działa infrastruktura rekreacyjna, ale jest bardziej rozproszona. Na południu i na części środkowego odcinka oferta noclegowa i gastronomiczna jest znacznie skromniejsza. To właśnie tam Velo Warta może jednak przynieść największą zmianę gospodarczą. Jeżeli pojawi się stały strumień turystów przemieszczających się przez region, może powstać popyt na pensjonaty, agroturystykę, restauracje, kawiarnie, serwisy i wypożyczalnie rowerów czy transport bagażu.

Musi jednak powstać infrastruktura i oferta, która sprawi, że rowerzysta nie tylko przez region przejedzie, ale także zatrzyma się w nim, przenocuje i wyda pieniądze. Warta może połączyć atrakcje, które dziś funkcjonują osobno, i stworzyć pierwszy tak duży liniowy produkt turystyczny zachodniej i południowo-zachodniej części województwa łódzkiego.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło