W czasie wakacji częściej myślimy o kremie z filtrem, butelce wody i cieniu. Rzadziej o lekach, które bierzemy codziennie. Tymczasem upał może zmienić sposób, w jaki organizm reaguje na wysoką temperaturę, a niektóre preparaty mogą zwiększać ryzyko odwodnienia, zawrotów głowy czy reakcji skórnych po kontakcie ze słońcem.

Organizm nie ma wakacji od upału
Lato potrafi być przyjemne, ale organizm wcale nie traktuje upału jak urlopu. Gdy temperatura przekracza 30 stopni Celsjusza, zaczyna intensywniej pracować układ termoregulacji. Pocimy się bardziej, tracimy wodę i elektrolity. Jeżeli nie uzupełniamy płynów regularnie, pierwsze sygnały mogą pojawić się dość szybko: zmęczenie, ból głowy, osłabienie, problemy z koncentracją albo zawroty głowy.
To objawy, które łatwo zbagatelizować. W końcu „jest gorąco”, „pewnie spadło ciśnienie”, „człowiek jest niewyspany”. Lekarze przypominają jednak, że w czasie upałów pragnienie nie zawsze jest dobrym alarmem. Może pojawić się dopiero wtedy, gdy organizm już zaczyna odczuwać niedobór płynów. Dlatego wodę trzeba pić regularnie, a nie dopiero wtedy, gdy chce się pić.

fot.: Centrów Medycznych Medyceusz
Pragnienie to spóźniony alarm
Szczególnie narażone są osoby starsze. Wraz z wiekiem organizm gorzej sygnalizuje pragnienie, dlatego senior może przyjmować zbyt mało płynów, nawet jeśli nie czuje wyraźnej potrzeby picia. Oficjalne zalecenia dla pacjentów wskazują, że osobom starszym i dzieciom warto przypominać o piciu w ciągu dnia, bo obie grupy są bardziej narażone na odwodnienie.
Problem dotyczy jednak nie tylko seniorów. W upalne dni woda ucieka z organizmu również wtedy, gdy nie uprawiamy sportu. Wystarczy dłuższy spacer, siedzenie w nagrzanym mieszkaniu, podróż samochodem bez klimatyzacji albo kilka godzin spędzonych na słońcu. Organizm może wtedy tracić więcej, niż nam się wydaje.

fot.: Centrów Medycznych Medyceusz
Niektóre leki mogą zwiększać ryzyko odwodnienia
Szczególną ostrożność powinny zachować osoby chorujące przewlekle oraz przyjmujące leki na stałe. Część preparatów może wpływać na gospodarkę wodną organizmu, zwiększać utratę płynów albo utrudniać radzenie sobie z wysoką temperaturą. Dotyczy to między innymi niektórych leków stosowanych w leczeniu nadciśnienia tętniczego i niewydolności serca, zwłaszcza tych o działaniu moczopędnym. Brytyjska agencja MHRA przypomina, że podczas upałów osoby przyjmujące diuretyki lub leki na ciśnienie powinny szczególnie dbać o nawodnienie i unikać przegrzania.
W praktyce oznacza to, że upał i codzienna tabletka mogą razem zadziałać mocniej, niż pacjent się spodziewa. Organizm traci wodę przez pocenie, a lek może dodatkowo sprzyjać utracie płynów. Efektem bywają osłabienie, spadki ciśnienia, zawroty głowy, a nawet omdlenia.
– Pacjenci często nie łączą swoich dolegliwości z przyjmowanymi lekami. Tymczasem niektóre preparaty mogą zwiększać utratę płynów, zaburzać termoregulację organizmu lub powodować nadwrażliwość na promieniowanie słoneczne. W czasie upałów ma to szczególne znaczenie – mówi lek. Agata Błońska z Centrów Medycznych Medyceusz w Łodzi.

fot.: Centrów Medycznych Medyceusz — Dr. Agata Błońska
Słońce może wejść w reakcję z tabletką
Jest jeszcze druga wakacyjna pułapka: słońce. Niektóre leki mogą zwiększać wrażliwość skóry na promieniowanie UV. Wtedy nawet krótki spacer, praca w ogrodzie czy wyjście na plażę mogą skończyć się silnym zaczerwienieniem, pieczeniem, przebarwieniami albo zmianami przypominającymi oparzenie. Tego typu reakcje mogą dotyczyć między innymi części antybiotyków, niektórych leków dermatologicznych oraz wybranych preparatów stosowanych w chorobach przewlekłych.
Dlatego przed wakacyjnym wyjazdem warto zrobić rzecz mało spektakularną, ale rozsądną: sprawdzić ulotkę albo zapytać lekarza lub farmaceutę, czy przy danym leku trzeba unikać słońca. To szczególnie ważne, gdy ktoś planuje dłuższy pobyt na zewnątrz, pracę w ogrodzie, wyjazd nad wodę albo intensywne zwiedzanie miasta w pełnym słońcu.
– Zdarza się, że pacjent zgłasza się z silnym podrażnieniem skóry po krótkim pobycie na słońcu i nie zdaje sobie sprawy, że przyczyną może być przyjmowany lek. Dlatego zawsze warto zapoznać się z ulotką lub skonsultować się z lekarzem czy farmaceutą przed wakacyjnym wyjazdem – podkreśla lek. Agata Błońska.

Nie zostawiaj leków w nagrzanym samochodzie
Upał szkodzi nie tylko ludziom. Może zaszkodzić także samym lekom. Preparaty pozostawione w nagrzanym samochodzie, na parapecie, w torbie plażowej albo w bagażu wystawionym na wysoką temperaturę mogą tracić swoje właściwości. Szczególną uwagę trzeba zwracać na środki, które powinny być przechowywane w określonej temperaturze. MHRA w aktualnych zaleceniach przypomina, aby nie zostawiać leków w samochodzie, przy oknie ani w bezpośrednim słońcu.
To ważne zwłaszcza w podróży. Torba zostawiona na tylnym siedzeniu samochodu może nagrzać się bardzo szybko. Wystarczy przerwa na obiad, zakupy albo postój w korku, aby temperatura wewnątrz auta stała się dla niektórych preparatów zbyt wysoka.

Najważniejsze: nie odstawiaj leków samodzielnie
Najważniejsza zasada jest jednak prosta: nie wolno odstawiać leków samodzielnie. Upał nie jest powodem, aby na własną rękę zmieniać dawki albo przerywać leczenie. W przypadku chorób przewlekłych taka decyzja może być groźniejsza niż sama wysoka temperatura.
– Jeśli pacjent ma wątpliwości dotyczące leczenia podczas upałów, powinien skonsultować się z lekarzem. Nie należy samodzielnie zmieniać dawek ani odstawiać leków. Każda taka decyzja powinna być podejmowana indywidualnie – zaznacza lek. Agata Błońska.
Podobne zalecenia pojawiają się także w komunikatach instytucji publicznych. W czasie upałów osoby przyjmujące leki powinny pozostawać w kontakcie z lekarzem, aby sprawdzić, jaki wpływ mają one na termoregulację oraz równowagę wodno-elektrolitową organizmu.

Woda, cień i zdrowy rozsądek
Letnia profilaktyka nie musi być skomplikowana. W czasie gorących dni warto pić wodę regularnie, unikać alkoholu, nie przebywać długo w pełnym słońcu, chronić skórę i przechowywać leki z dala od wysokiej temperatury.
Trzeba też obserwować sygnały, które wysyła organizm. Silne osłabienie, zawroty głowy, nudności, dezorientacja, problemy z oddychaniem albo utrata przytomności to objawy, których nie wolno lekceważyć. W takiej sytuacji trzeba jak najszybciej przenieść się w chłodniejsze miejsce i wezwać pomoc medyczną.
Bo czasem najważniejszą wakacyjną rzeczą wcale nie jest krem z filtrem ani kapelusz. Tylko zwykłe pytanie: czy moje leki dobrze znoszą upał?
Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.