"Zdjęcie przedstawiające wizualizację ośrodka kosmicznego, z nagłówkiem 'Ośrodek Kosmiczny nie dla Łodzi?!'. Artykuł omawia brak zaplecza dla lokalizacji polskiego ośrodka European Space Agency, z informacjami o finalnych wyborach miast: Warszawy i Krakowa, które konkurują o tę prestiżową inwestycję."

Ośrodek Kosmiczny nie dla Łodzi?! Chęci były zabrakło zaplecza.

Z informacji przekazanych przez Polska Agencja Prasowa wynika, że w końcowej fazie rozmów dotyczących lokalizacji polskiego ośrodka European Space Agency pozostały dwa miasta: Warszawa i Kraków. To pierwsze publiczne wskazanie shortlisty oparte na źródłach zbliżonych do procesu decyzyjnego.

fot.: esa.int — ESOC – centrum kontroli misji (Darmstadt, Niemcy)

Etap, na którym liczą się gotowe kompetencje

Rozmowy między rządem a ESA weszły w fazę, w której analizowane są już wyłącznie lokalizacje z rozwiniętym zapleczem sektora kosmicznego. W praktyce oznacza to koncentrację na miejscach, gdzie funkcjonują instytucje uczestniczące w projektach europejskich, istnieje infrastruktura badawcza oraz działają firmy współpracujące z ESA lub Komisją Europejską.

Warszawa spełnia te warunki poprzez obecność Polska Agencja Kosmiczna oraz koncentrację firm i instytutów zaangażowanych w projekty kosmiczne. Kraków buduje swoją pozycję na bazie zaplecza akademickiego (AGH, UJ) oraz firm pracujących w obszarach takich jak obserwacja Ziemi, analiza danych czy technologie satelitarne.

To elementy, które mają bezpośrednie przełożenie na zdolność do realizacji projektów ESA i mogą być weryfikowane w istniejących programach oraz kontraktach.

fot.: esa.int — ESOC – centrum kontroli misji (Darmstadt, Niemcy)

Pozycja Łodzi w tym układzie

Łódź zgłaszała gotowość udziału w procesie i wskazywała swoje atuty: kompetencje Politechniki Łódzkiej w obszarze robotyki i mechatroniki, rozwinięty sektor IT oraz centralne położenie logistyczne.

Jednocześnie w mieście nie funkcjonują kluczowe elementy infrastruktury sektora kosmicznego. Nie ma inkubatora ESA BIC, oddziału POLSA ani wyspecjalizowanych klastrów skupiających firmy realizujące projekty ESA na większą skalę.

W Polsce ESA BIC działa w Warszawie i Rzeszowie, natomiast POLSA ma siedzibę w Gdańsku oraz oddziały w Warszawie i Rzeszowie. To układ instytucjonalny, który od kilku lat kształtuje krajową mapę sektora kosmicznego i stanowi punkt odniesienia dla decyzji inwestycyjnych.

fot.: esa.int — ESTEC – główne centrum technologiczne ESA (Noordwijk, Holandia)

Mechanizm selekcji

Z dotychczasowej praktyki ESA w innych krajach wynika, że nowe ośrodki lokowane są w miejscach, gdzie istnieje już aktywna baza projektowa i kadrowa. Kluczowe znaczenie mają:

obecność instytucji współpracujących z ESA,

udział w programach europejskich,

zaplecze badawczo-rozwojowe,

firmy działające w sektorze kosmicznym.

Proces nie opiera się na deklaracjach rozwojowych, lecz na istniejących zdolnościach operacyjnych i doświadczeniu w realizacji projektów.

Wcześniejsze analizy knews.pl wskazywały na brak zaplecza instytucjonalnego

W publikacjach knews.pl dotyczących możliwej lokalizacji ośrodka ESA w Polsce wskazywaliśmy, że o wyniku procesu mogą decydować przede wszystkim istniejące struktury sektora kosmicznego.

Analizując pozycję Łodzi, wskazywaliśmy, że miasto dysponuje zapleczem akademickim oraz kompetencjami w obszarach takich jak IT, automatyka czy przetwarzanie danych, ale nie posiada instytucji bezpośrednio związanych z sektorem kosmicznym — takich jak inkubatory ESA BIC, oddziały Polska Agencja Kosmiczna czy wyspecjalizowane klastry realizujące projekty ESA.

Ten element był w naszych analizach wskazywany jako jeden z czynników, które mogą mieć znaczenie w procesie selekcji opartym na istniejącej infrastrukturze i doświadczeniu w realizacji projektów europejskich.

fot.: esa.int — ESRIN – centrum danych i obserwacji Ziemi (Frascati, Włochy)

Co wynika z obecnego etapu

Wejście Warszawy i Krakowa do finału oznacza, że decyzja znajduje się na etapie porównania dwóch ośrodków posiadających rozwinięte, funkcjonujące struktury sektora kosmicznego. Brak Łodzi w tym gronie wynika z obecnego układu instytucjonalnego w Polsce, a nie z pojedynczej decyzji na końcowym etapie procesu

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło