Ulica Żeromskiego po remoncie wygląda inaczej niż jeszcze kilka miesięcy temu. Zniknęły samochody stojące na chodnikach, pojawiły się wyznaczone zatoki postojowe, a pasażerowie MPK korzystają z nowych peronów przystankowych. Na całym odcinku posadzono też 34 klony pospolite, które w najbliższych latach stworzą zielony korytarz i obniżą temperaturę w upalne dni.
To kolejna łódzka ulica, na której miasto porządkuje parkowanie i odzyskuje przestrzeń dla pieszych. Zmiana budzi emocje wśród kierowców, ale podobne decyzje zapadają dziś w większości europejskich metropolii.

fot.: Urząd Miasta Łodzi — ulica Żeromskiego po remoncie
Jak europejskie miasta ograniczają ruch samochodowy
W ostatnich latach w Europie widać wyraźny zwrot w stronę ulic projektowanych przede wszystkim dla pieszych, rowerzystów i transportu publicznego. Ograniczenia tranzytu, redukcja parkowania, strefy niskiej emisji i przebudowa ulic to standard w wielu miastach.

fot.: paris.fr
Paryż
W centrum Paryża obowiązuje strefa ograniczonego ruchu, w której tranzyt samochodowy jest zakazany. Miasto usuwa miejsca parkingowe, poszerza chodniki i rozwija sieć dróg rowerowych. Na wielu ulicach w godzinach szczytu rowery są już liczniejsze niż samochody.

fot.: The Guardian — Barcelona
Barcelona
Barcelona rozwija tzw. superbloki — układy kilku kwartałów, w których ruch tranzytowy jest wyłączony. Wewnętrzne ulice stają się przestrzenią pieszą, a ruch odbywa się wyłącznie po obwodzie. To jeden z najbardziej wpływowych modeli urbanistycznych w Europie.

fot.: discerningcyclist.com — Amsterdam
Amsterdam
Amsterdam od lat ogranicza ruch samochodowy w centrum. Wysokie opłaty parkingowe, regulacje dotyczące wjazdu i priorytet dla ruchu rowerowego sprawiają, że samochód przestaje być podstawowym środkiem transportu w śródmieściu.

fot.: dw.com — Na Friedrichstrasse przywrócono ruch samochodów.
Berlin — wyjątek na tle kontynentu
Na tle tych zmian wyróżnia się Berlin, który po zmianie władz zaczął wycofywać się z części polityk ograniczających ruch samochodowy. Wstrzymano rozszerzanie stref płatnego parkowania, spowolniono rozwój infrastruktury rowerowej, a część ulic — jak Friedrichstrasse — ponownie otwarto dla aut.
To pokazuje, że polityka mobilności w Europie nie jest jednolita i zależy od lokalnych decyzji politycznych.

fot.: Urząd Miasta Łodzi — ulica Żeromskiego po remoncie
Łódź w europejskim trendzie
Zmiany na Żeromskiego — chodniki wolne od aut, uporządkowane parkowanie, nowe drzewa — wpisują się w kierunek, który dominuje w większości europejskich miast. Choć ograniczanie parkowania budzi emocje, doświadczenia Paryża, Barcelony i Amsterdamu pokazują, że takie działania poprawiają bezpieczeństwo, komfort pieszych i jakość przestrzeni publicznej.Ale budzi kontrowersje.
Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.