Uniwersytet Łódzki kolejny rok pozostaje poza pierwszą dwudziestką najlepszych programów MBA w Polsce. Najnowszy ranking „Perspektyw” pokazuje jednak interesującą rozbieżność. Łódzki program otrzymał stosunkowo wysokie oceny za kadrę dydaktyczną i wsparcie kariery absolwentów, ale znacznie słabszą notę za prestiż. Co sprawia, że mimo dobrych wyników w niektórych kategoriach uczelnia nie może zbliżyć się do krajowej czołówki?
Łódź na 23. miejscu. Bez zmian od ubiegłego roku
Polsko-Amerykański Program Studiów MBA, prowadzony przez Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego, zajął 23. miejsce w Rankingu Programów MBA 2026 przygotowanym przez Fundację Edukacyjną „Perspektywy”. To dokładnie ta sama pozycja, którą program zajmował w 2025 roku.
W tegorocznym zestawieniu oceniono 34 programy studiów menedżerskich z całej Polski. Program Uniwersytetu Łódzkiego uzyskał 66,9 punktu w syntetycznym wskaźniku rankingowym. Był jedynym programem z województwa łódzkiego uwzględnionym w klasyfikacji.
Na czele zestawienia znalazły się ex aequo Executive MBA Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie oraz Canadian Executive MBA Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Trzecie miejsce zajął Executive MBA Poznań-Atlanta, realizowany przez Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu.
Różnica między łódzkim programem a krajowymi liderami jest wyraźna. Nie wynika jednak z jednakowo słabych ocen we wszystkich obszarach. Szczegółowe wyniki pokazują zarówno mocne strony programu Uniwersytetu Łódzkiego, jak i kryteria, które istotnie obniżają jego pozycję.
Kadra i wsparcie absolwentów ocenione znacznie lepiej niż prestiż
W kategorii jakości kadry dydaktycznej łódzki program otrzymał 83,1 punktu, zajmując 20. miejsce ex aequo. Szczególnie dobrze wypadły oceny dotyczące udziału wykładowców-praktyków, doświadczenia dyrektora programu oraz dostępności kadry dla słuchaczy. Wysoko oceniono również kwalifikacje akademickie wykładowców. Zdecydowanie słabszy wynik odnotowano natomiast w kryterium udziału wykładowców zagranicznych.
W kategorii wsparcia kariery absolwentów program uzyskał 82,7 punktu. To 26. miejsce w zestawieniu szczegółowym. Ocena korzyści wynikających z uzyskania dyplomu wyniosła 85,5 punktu. Niżej oceniono metody wspierania kariery absolwentów, które otrzymały 62,5 punktu.
Jeszcze większe różnice pojawiają się przy analizie merytorycznej strony studiów. Uniwersytet Łódzki uzyskał 70,9 punktu w tej kategorii. Maksymalne noty przyznano między innymi za wymiar zajęć, zajęcia w językach obcych oraz tryb kształcenia. Znacznie gorzej oceniono curriculum, mobilność zagraniczną i wymagania związane z zaliczeniem studiów. Ostateczna pozycja programu jest więc rezultatem kilku odmiennych ocen. Dobre wyniki w wybranych kryteriach nie wystarczyły do wejścia do pierwszej dwudziestki.

Największa słabość? Ranga i prestiż programu
Najbardziej zwraca uwagę wynik w kategorii „Ranga i prestiż”. Program Uniwersytetu Łódzkiego uzyskał w niej zaledwie 12 punktów i zajął 22. miejsce ex aequo. To szczególnie istotny element rankingu, ponieważ ranga i prestiż odpowiadają za 23 proc. końcowej oceny programu. W tej kategorii analizowane są trzy wskaźniki: międzynarodowe akredytacje, pozycja uczelni w rankingach oraz rodzaj dyplomu otrzymywanego przez absolwentów.
Największą wagę mają akredytacje. Odpowiadają one samodzielnie za 15 proc. wyniku całego rankingu. W przypadku Polsko-Amerykańskiego Programu Studiów MBA Uniwersytetu Łódzkiego wskaźnik ten wyniósł zero punktów.
Nie oznacza to automatycznie braku jakichkolwiek akredytacji uczelni. Ranking uwzględnia określone międzynarodowe systemy akredytacyjne, między innymi AACSB, EQUIS, AMBA, EFMD-Accredited oraz IQA-CEEMAN. W tym właśnie kryterium łódzki program nie uzyskał punktów.
Dla porównania zwycięski Executive MBA Akademii Leona Koźmińskiego uzyskał w kategorii rangi i prestiżu 100 punktów, a Canadian Executive MBA SGH – 92,4 punktu. Różnica jest więc znaczna. Pokazuje również, jak duże znaczenie w klasyfikacji mają międzynarodowe standardy potwierdzania jakości kształcenia i pozycja instytucji prowadzącej program.
Dlaczego absolwenci oceniają program lepiej niż ranking?
Jednym z ciekawszych elementów tegorocznego zestawienia są wyniki badań absolwentów. W metodologii „Perspektyw” ich opinie wykorzystywane są między innymi do oceny jakości kadry, wartości merytorycznej programu, wsparcia po ukończeniu studiów oraz korzyści z dyplomu. Łódzki program uzyskał 86,9 punktu w ocenie wartości merytorycznej wystawianej przez absolwentów. Ocena jakości kadry wyniosła 85,5 punktu, podobnie jak ocena korzyści z otrzymanego dyplomu. To wyniki wyraźnie wyższe od końcowego wskaźnika rankingowego programu, wynoszącego 66,9 punktu.
Różnica ta nie oznacza sprzeczności w ocenach. Ranking bada bowiem znacznie więcej niż satysfakcję uczestników studiów. Uwzględnia także konstrukcję programu, wymagania rekrutacyjne, międzynarodowy charakter kształcenia, wsparcie kariery, akredytacje i pozycję instytucji na rynku edukacyjnym.
W praktyce program może więc być dobrze oceniany przez własnych absolwentów, a jednocześnie przegrywać z konkurentami posiadającymi silniejszą pozycję międzynarodową.
Warszawa i Poznań wyprzedzają Łódź
Tegoroczne zestawienie potwierdza silną pozycję warszawskich szkół biznesu. Programy prowadzone przez Akademię Leona Koźmińskiego, Szkołę Główną Handlową i Politechnikę Warszawską zajmują wysokie miejsca w klasyfikacji.
W pierwszej dziesiątce znalazły się również programy z Poznania, Gdańska i Wrocławia. W porównaniu z nimi Polsko-Amerykański Program Studiów MBA Uniwersytetu Łódzkiego pozostaje poza czołówką, mimo że w niektórych kryteriach uzyskuje wysokie oceny. Wyniki rankingu pokazują zatem nie tylko różnice w ofercie edukacyjnej poszczególnych uczelni, ale także znaczenie międzynarodowych akredytacji i rozpoznawalności dyplomów na rynku kształcenia menedżerskiego.
Jak oceniano programy MBA?
Ranking MBA 2026 opiera się na 29 wskaźnikach pogrupowanych w pięć głównych kategorii. Największą wagę przypisano merytorycznym cechom programu – 30 proc. oceny. Ranga i prestiż odpowiadają za 23 proc., kadra dydaktyczna za 18 proc., wsparcie kariery absolwentów za 17 proc., a profil słuchaczy za pozostałe 12 proc. Do przygotowania klasyfikacji wykorzystano ankiety organizatorów programów, badania ich absolwentów oraz informacje pochodzące z baz międzynarodowych organizacji akredytacyjnych i rankingowych. Do zestawienia mogły zostać zakwalifikowane programy obejmujące co najmniej 400 godzin zajęć kontaktowych oraz posiadające minimum dwa roczniki absolwentów. Dla Uniwersytetu Łódzkiego tegoroczny ranking oznacza utrzymanie dotychczasowej pozycji. Jednocześnie szczegółowe wyniki wskazują obszary, w których łódzki program wypada dobrze, oraz te, w których dzieli go największy dystans od liderów. Najważniejsze pytanie dotyczy tego, czy w kolejnych latach uczelni uda się poprawić międzynarodową pozycję programu i przełożyć pozytywne oceny absolwentów na awans w krajowym zestawieniu.



Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.