Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
Nowoczesny market OBI w Piotrkowie Trybunalskim - pierwszy w Polsce, w którym zmodernizowano obsługę klienta i wprowadzono innowacyjne rozwiązania. Zdjęcie przedstawia nowoczesną architekturę sklepu i atrakcyjne wnętrze, które zachęca do komfortowych zakupów.

OBI zaczyna od Piotrkowa. Tu powstał pierwszy w Polsce market według nowego pomysłu

OBI zmienia koncept swoich sklepów w Polsce. Na pierwszy ogień poszedł Piotrków Trybunalski, a nie Warszawa, Łódź czy Wrocław. To właśnie tutaj sieć postanowiła pokazać, jak ma wyglądać market budowlany nowej generacji.

Jeszcze niedawno wizyta w markecie budowlanym oznaczała przede wszystkim poszukiwanie konkretnych produktów. Farby do pokoju, płytek do łazienki, narzędzi czy materiałów potrzebnych do remontu. Klient miał znaleźć towar, porównać ceny i zdecydować, co włożyć do koszyka. OBI chce, aby taki sposób myślenia o sklepie odszedł w przeszłość. Zamiast sprzedawać wyłącznie materiały, zamierza pomagać klientom w realizacji całych przedsięwzięć – od pomysłu na remont po jego zakończenie.

Pierwszym miejscem w Polsce, gdzie wprowadzono nowy model, został istniejący market przy ul. Sulejowskiej 51 w Piotrkowie Trybunalskim. Sklep przeszedł kompleksową modernizację. Zmieniono organizację przestrzeni, sposób prezentowania produktów i rozwiązania ułatwiające korzystanie z doradztwa.

Nowy koncept nosi nazwę Customer Experience Store, w skrócie CX Store. W praktyce chodzi o to, aby klient przychodził do sklepu nie tylko po produkty, lecz także po pomoc w zaplanowaniu i przeprowadzeniu remontu, urządzeniu mieszkania czy zagospodarowaniu ogrodu.

Dlaczego Piotrków, a nie duża aglomeracja?

To jeden z ciekawszych elementów całego przedsięwzięcia. Sieć licząca w Polsce 61 marketów mogła rozpocząć wprowadzanie nowego formatu w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu. Wybrała jednak Piotrków Trybunalski, miasto średniej wielkości w województwie łódzkim.

Piotrków leży przy skrzyżowaniu autostrady A1 i drogi ekspresowej S8. Jest ważnym ośrodkiem handlowym i usługowym dla mieszkańców miasta oraz okolicznych miejscowości. Obsługuje rynek, na którym spotykają się potrzeby właścicieli mieszkań, domów jednorodzinnych, osób samodzielnie wykonujących remonty oraz firm budowlanych.

Z biznesowego punktu widzenia taki rynek może być interesującym miejscem do wprowadzania nowego modelu sprzedaży. Pozwala obserwować zachowania różnych grup klientów poza największymi aglomeracjami. Byłoby jednak nadużyciem twierdzenie, że właśnie te argumenty zdecydowały o wyborze Piotrkowa. OBI nie wskazało oficjalnie powodów tej decyzji.

Sam wybór miasta jest natomiast znamienny. Zmiana, którą firma zamierza wprowadzać w kolejnych lokalizacjach, zaczyna się od rynku regionalnego, a nie od najbardziej rozpoznawalnych centrów handlowych kraju.

fot.: Obi Linkedin - Piotrków Trybunalski

Sklep ma pomóc urządzić dom, a nie tylko sprzedać płytki

Najłatwiej zrozumieć nowy pomysł OBI na przykładzie remontu łazienki. W tradycyjnym markecie klient wybiera płytki, armaturę, meble i pozostałe materiały. Musi jednak sam zadbać o to, aby wszystkie elementy do siebie pasowały, a następnie zorganizować wykonanie prac.

W nowym modelu większą rolę ma odgrywać wsparcie przy planowaniu całego projektu. Od wyboru rozwiązań i przygotowania aranżacji po dobór produktów oraz pomoc na kolejnych etapach realizacji. Podobne podejście ma dotyczyć kuchni, ogrodów i większych remontów.

W Piotrkowie przebudowano przestrzeń handlową, wprowadzając czytelniejszy podział na strefy. Zmiany obejmują nie tylko sposób rozmieszczenia produktów, lecz także organizację punktów doradczych i prezentację rozwiązań przeznaczonych do konkretnych zastosowań.

Szczególną uwagę poświęcono czterem obszarom. Pierwszy to rozbudowane Centrum Ogrodnicze, w którym klient ma znaleźć rozwiązania pozwalające zaplanować zagospodarowanie przestrzeni wokół domu.

Drugi stanowi strefa materiałów budowlanych, połączona z ofertą OBI PRO dla profesjonalnych wykonawców i osób realizujących większe inwestycje remontowe.

Trzecim obszarem jest termomodernizacja domów, obejmująca materiały i rozwiązania poprawiające efektywność energetyczną budynków. Czwarty to kuchnie i łazienki, gdzie większy nacisk położono na projektowanie całych wnętrz.

Właśnie te usługi, a nie sam asortyment, mają odróżniać nowy format od klasycznego marketu budowlanego.

fot.: Obi

Internet sprzedaje coraz więcej. Markety muszą znaleźć na to odpowiedź

Zmiana strategii OBI następuje w interesującym momencie dla całej branży remontowo-budowlanej. Jeszcze kilkanaście lat temu duże markety miały istotną przewagę nad mniejszymi sklepami: ogromny wybór produktów dostępnych w jednym miejscu. Dziś porównanie cen i zamówienie większości materiałów nie wymaga nawet wychodzenia z domu.

Z raportu PMR Market Experts by Hume’s „Handel detaliczny artykułami DIY w Polsce 2026” wynika, że platformy marketplace odpowiadają już za około 70 proc. internetowej sprzedaży artykułów remontowo-budowlanych w Polsce.

To oznacza, że tradycyjne sieci konkurują nie tylko między sobą, ale także z platformami takimi jak Allegro, ERLI czy AliExpress. Castorama i Leroy Merlin rozwijają własne platformy sprzedażowe, udostępniając je również zewnętrznym dostawcom. OBI także zamierza rozwijać działalność w tym kierunku.

Jednocześnie polski rynek artykułów remontowo-budowlanych zaczął w 2025 roku ponownie rosnąć po słabszym okresie. Według analityków PMR sprzyjały temu poprawa sytuacji finansowej gospodarstw domowych oraz ożywienie w budownictwie mieszkaniowym.

Dla dużych sieci oznacza to konieczność szukania przewag, których sam internet nie zapewnia w równie prosty sposób. Możliwość obejrzenia materiałów, porównania ich na miejscu, skonsultowania projektu z doradcą i uzyskania pomocy przy realizacji remontu może przyciągać klientów, którzy nie chcą samodzielnie podejmować wszystkich decyzji.

W tym kontekście piotrkowski market jest czymś więcej niż odnowionym sklepem. To przykład kierunku, w jakim tradycyjny handel budowlany próbuje odpowiedzieć na zmieniające się przyzwyczajenia konsumentów.

Klient ma dostać rozwiązanie, nie tylko produkt

OBI przekonuje, że jednym z najważniejszych elementów nowego formatu jest sposób obsługi kupujących.

– Dzisiejszy klient oczekuje od retailu znacznie więcej niż dostępu do produktów – oczekuje doświadczenia, które ułatwia mu podejmowanie decyzji i prowadzi go od inspiracji do realizacji – mówi Agnieszka Radawiec, dyrektorka marketingu OBI Polska.

Według przedstawicielki firmy nowy koncept ma uprościć proces zakupowy i zwiększyć znaczenie kompetencji doradców.

Istotne jest także połączenie tradycyjnego sklepu z rozwiązaniami cyfrowymi. W ramach zmian OBI odświeża identyfikację wizualną, upraszcza logo i ujednolica sposób prezentowania marki w marketach oraz aplikacji mobilnej heyOBI. Charakterystyczny Bóbr OBI pozostaje maskotką sieci.

Piotrków jest pierwszą polską lokalizacją, w której nowy format został wdrożony w takiej postaci. Rozwiązania zastosowane w zmodernizowanym markecie mają wyznaczać kierunek zmian w pozostałych placówkach.

fot.: Obi materiały prasowe

Z Piotrkowa do kolejnych sklepów

OBI ma w Polsce 61 sklepów, a w całej Europie ponad 660. Historia sieci sięga 1970 roku, kiedy pierwszy market otwarto w Niemczech. W Polsce marka działa od 1998 roku.

Przez lata podstawą działalności takich sklepów była możliwość kupienia w jednym miejscu niemal wszystkiego, co potrzebne do budowy, remontu i urządzenia domu. Nowa strategia OBI pokazuje, że sam szeroki wybór produktów przestaje wystarczać.

Firma chce, aby jej markety pełniły również funkcję miejsc, w których można zaplanować przedsięwzięcie i uzyskać pomoc w jego realizacji. Piotrkowski sklep jest pierwszym przykładem takiego podejścia w Polsce.

O tym, czy nowy model okaże się atrakcyjny dla klientów, zdecyduje jednak nie wygląd przebudowanych alejek ani odświeżone logo, lecz jakość doradztwa i rzeczywista użyteczność oferowanych usług. To one pokażą, czy market budowlany może stać się czymś więcej niż miejscem, w którym kupuje się materiały do remontu.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło