Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
Praski tramwaj Škoda 15T transportowany lawecie do Łodzi na modernizację wartą 70 mln zł. Nietypowy widok, symbol współpracy między Czechami a Polską, świadczy o nowoczesnym podejściu do transportu miejskiego.
fot.: dpp.cz

123 tramwaje z Pragi przyjadą do Łodzi. Enika i MPK przy kontrakcie za 70 mln zł

Rusza realizacja kontraktu wartego około 70 mln zł. Pierwszy praski tramwaj Škoda 15T wyruszył już do Łodzi, gdzie przejdzie modernizację. W ramach projektu realizowanego przez Enikę przy współpracy z MPK Łódź klimatyzację mają otrzymać łącznie 123 wagony czeskiego przewoźnika.

Praska Škoda 15T pokonuje trasę do Polski na specjalnej lawecie. Nie jest to jednak początek sprzedaży używanych czeskich tramwajów do Łodzi. Pojazd przyjeżdża tutaj na modernizację, a jeśli program będzie realizowany zgodnie z planem, w kolejnych latach tę samą drogę będą pokonywały następne wagony praskiego przewoźnika.

Za kontraktem stoi Enika, która wygrała przetarg Dopravního podniku hlavního města Prahy na doposażenie 123 tramwajów Škoda 15T w klimatyzację przestrzeni pasażerskiej. Umowa ramowa została zawarta na sześć lat, a jej łączna wartość może sięgnąć blisko 70 mln zł netto. Sama Enika określa zamówienie jako jedno z największych kontraktów eksportowych w swojej historii.

Ale w tej historii nie chodzi wyłącznie o klimatyzację.

Kontrakt pokazuje, że Łódź dysponuje zapleczem i kompetencjami pozwalającymi realizować specjalistyczne prace dla jednego z największych systemów komunikacji miejskiej w Europie. Enika odpowiada za technologię i urządzenia, natomiast MPK Łódź jako jej podwykonawca zapewnia zaplecze warsztatowe oraz pracowników. To właśnie w halach łódzkiego przewoźnika będą prowadzone prace przy czeskich tramwajach.

Pierwszy wagon będzie pojazdem wzorcowym. Po zakończeniu prac w Łodzi wróci do Pragi, gdzie przejdzie homologację i testy w normalnych warunkach eksploatacyjnych. Po ich pomyślnym zakończeniu program ma wejść w regularną fazę.

DPP zakłada wyposażanie w klimatyzację co najmniej 20 tramwajów rocznie. Według Eniki, gdy cały proces nabierze docelowego tempa, mniej więcej co dwa tygodnie kolejna Škoda ma przyjeżdżać do Łodzi, podczas gdy wcześniej zmodernizowany wagon będzie wracał do Pragi. Oznacza to, że czeskie tramwaje mogą stać się przez najbliższe lata regularnym widokiem w łódzkim zapleczu technicznym.

fot.: deutsch.radio.cz

Praga chce jeździć tymi tramwajami jeszcze przez lata

Škody 15T nie są taborem przeznaczonym do wycofania. Praga odebrała łącznie 250 takich pojazdów w latach 2010–2019 i wciąż traktuje je jako ważną część swojej komunikacji miejskiej. To nowoczesne, w pełni niskopodłogowe tramwaje zaprojektowane z myślą o wymagającej sieci, pełnej ciasnych łuków i tras przebiegających przez historyczne centrum miasta. Problemem nie jest więc wiek pojazdów, lecz różnice w wyposażeniu poszczególnych serii.

Młodsze 125 wagonów otrzymało klimatyzację już podczas produkcji. W starszej partii, liczącej również 125 pojazdów, takie rozwiązanie zastosowano jedynie w dwóch egzemplarzach. Do modernizacji pozostały więc dokładnie 123 tramwaje, których dotyczy kontrakt zdobyty przez Enikę.

Zamiast wymieniać sprawny tabor na nowy, praski przewoźnik zdecydował się podnieść standard pojazdów, które mają pozostać w eksploatacji przez wiele kolejnych lat. To właśnie dlatego modernizacja obejmuje tak dużą część floty, a nie pojedyncze wagony.

fot.: commons.wikimedia.org

Łódź nie dostarcza tylko urządzeń

W całym przedsięwzięciu ważne jest to, że praskie tramwaje nie otrzymają po prostu gotowych klimatyzatorów wysłanych z Polski. Same pojazdy będą przywożone do Łodzi, ponieważ montaż nowych urządzeń wymaga specjalistycznych prac przy ich konstrukcji.

Škoda 15T ma charakterystyczny dach typu sandwich, a zabudowanie na nim nowych systemów wymaga odpowiedniego przygotowania technicznego, zaplecza warsztatowego i pracowników mających doświadczenie przy taborze szynowym.

Tu właśnie pojawia się MPK Łódź.

Miejski przewoźnik jest podwykonawcą Eniki i ma udostępnić hale oraz pracowników potrzebnych do wykonania części prac. Enika wnosi do projektu technologię, urządzenia oraz know-how związane z systemami klimatyzacji, natomiast MPK zapewnia miejsce i zaplecze potrzebne do pracy przy samych wagonach.

To powoduje, że kontrakt nie jest wyłącznie eksportem polskiego urządzenia. W projekcie wykorzystywane są także kompetencje łódzkiego zaplecza technicznego, które na co dzień służy przede wszystkim utrzymaniu i modernizacji miejscowego taboru.

fot.: MPK — Zajezdnia Chocianowice po remoncie

Przez sześć lat tramwaje będą kursować między Pragą a Łodzią

Umowa została zawarta na sześć lat, a DPP zakłada modernizację co najmniej 20 wagonów rocznie. Oznacza to, że współpraca nie będzie jednorazowym projektem, lecz wieloletnim programem realizowanym etapami. Według informacji przekazywanych przez Enikę, po osiągnięciu docelowego tempa mniej więcej co dwa tygodnie jeden tramwaj będzie przyjeżdżał z Pragi do Łodzi, a drugi wracał do Czech po zakończeniu prac.

W praktyce oznacza to stały przepływ pojazdów między obiema lokalizacjami przez najbliższe lata. Dla Pragi jest to sposób na podniesienie standardu ważnej części floty bez konieczności kupowania nowych wagonów. Dla Łodzi oznacza natomiast wykorzystanie miejscowego zaplecza technicznego przy realizacji zagranicznego kontraktu wartego około 70 mln zł.

fot.: MPK — Zajezdnia Chocianowice po remoncie

Nawet 369 urządzeń i blisko 70 mln zł

Każda Škoda 15T składa się z trzech członów i otrzyma trzy jednostki klimatyzacyjne, po jednej dla każdego członu. Przy modernizacji wszystkich 123 pojazdów oznacza to produkcję aż 369 urządzeń.

Enika przygotowała dla czeskiego kontraktu specjalną odmianę systemu iGlacio 17AC/6AC. Każda jednostka zapewni 17 kW mocy chłodniczej i 6 kW mocy grzewczej. System będzie więc nie tylko chłodził i wentylował wnętrze latem, ale może również wspomagać jego ogrzewanie.

Skala zamówienia jest znacząca także od strony finansowej. Wartość modernizacji jednego wagonu wynosi 3,217 mln koron czeskich netto. Przy wykorzystaniu pełnego zakresu umowy wartość prac przy 123 pojazdach sięgnie 395,685 mln koron, czyli blisko 70 mln zł netto.

Oferta Eniki była przy tym o prawie 36 mln koron niższa od kwoty, jaką praski DPP wcześniej zakładał na realizację zamówienia. W postępowaniu uczestniczyło trzech oferentów, a oferta przygotowana przez Enikę została oceniona jako najkorzystniejsza.

Oznacza to, że łódzki projekt wygrał nie tylko możliwością dostarczenia odpowiednich urządzeń. Trzeba było również zaproponować sposób ich instalacji, organizację całego procesu oraz zaplecze zdolne obsłużyć dużą liczbę wagonów w ciągu kilku kolejnych lat.

fot.: enika.pl

Enika wychodzi z łódzką technologią na zagraniczne rynki

Enika działa od początku lat 90. i specjalizuje się w rozwiązaniach dla transportu publicznego. Firma produkuje między innymi układy napędowe, przetwornice oraz systemy zasilania stosowane w tramwajach, trolejbusach, autobusach elektrycznych i pojazdach kolejowych.

Od 2016 roku rozwija także własne systemy klimatyzacji dla tramwajów. Jej urządzenia trafiły już do pojazdów eksploatowanych między innymi w Krakowie, Łodzi, Wrocławiu i Gdańsku.

Praski kontrakt ma jednak inną skalę. Obejmuje potencjalnie 123 pojazdy, realizację rozłożoną na sześć lat i klienta należącego do grona największych operatorów transportu miejskiego w tej części Europy. Sama Enika zalicza zamówienie do największych kontraktów eksportowych w swojej historii.

Dla Łodzi znaczenie tego zamówienia wykracza przy tym poza samą Enikę. Miasto ma rozbudowane zaplecze techniczne transportu szynowego, firmy dostarczające specjalistyczne urządzenia oraz kadrę mającą doświadczenie w naprawach i modernizacji tramwajów. Przy czeskim kontrakcie te kompetencje zostały połączone w jednym projekcie.

To szczególnie interesujący element całej historii. Enika sprzedaje urządzenia i technologię, ale bez odpowiedniego zaplecza warsztatowego sam proces byłby znacznie trudniejszy do przeprowadzenia. MPK Łódź wnosi więc do kontraktu zasoby, które dotąd kojarzyły się przede wszystkim z obsługą lokalnej komunikacji.

Fakt, że modernizacja będzie realizowana właśnie w Łodzi, jest efektem rozstrzygnięcia międzynarodowego przetargu. Oferta Eniki została wybrana jako najkorzystniejsza, a MPK Łódź występuje w projekcie jako podwykonawca zapewniający zaplecze do wykonania prac warsztatowych.

Praski tramwaj jadący na lawecie do Łodzi jest więc pierwszym widocznym elementem znacznie większego, kilkuletniego kontraktu. Jeśli program zostanie zrealizowany w pełnym zakresie, podobną drogę pokonają jeszcze dziesiątki wagonów czeskiej stolicy.czeskiej stolicy.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło