Rada Nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego oraz Dariusza Kusia, członka zarządu odpowiedzialnego za część lotniskową projektu. Oficjalnie zmiany mają wynikać z wejścia Portu Polska w etap intensywnych prac budowlanych. Według nieoficjalnych informacji w tle decyzji znalazły się jednak zastrzeżenia do sposobu zarządzania inwestycją, problemy z finansowaniem oraz napięcia pomiędzy spółką a Ministerstwem Infrastruktury.
Decyzja o odwołaniu Filipa Czernickiego i Dariusza Kusia została podjęta 30 lipca 2026 roku. Do czasu wyboru nowego szefa spółki obowiązki prezesa będzie pełnił Marcin Michalski, dotychczasowy członek zarządu CPK. Rada Nadzorcza zapowiedziała przeprowadzenie postępowania, które ma uzupełnić skład władz spółki.

fot.: Port Polska — Na fotografii z podpisania umowy dotyczącej systemu obsługi bagażu są obaj odwołani członkowie zarządu. Dariusz Kuś stoi pierwszy z lewej, Filip Czernicki drugi z lewej
Oficjalnie: projekt wchodzi w fazę budowy
W pierwszym komunikacie CPK nie podano przyczyn odwołania menedżerów. Później biuro prasowe spółki wyjaśniło, że decyzja Rady Nadzorczej jest związana z wejściem projektu Port Polska w nowy etap realizacji.
Chodzi o zwiększenie zakresu prac budowlanych dotyczących zarówno nowego lotniska, jak i linii kolei dużych prędkości Warszawa–Łódź–Wrocław/Poznań. We wrześniu spółka planuje rozpoczęcie prac związanych z palowaniem terminala lotniczego.
Taka argumentacja może oznaczać, że właściciel spółki zamierza wzmocnić zarząd osobami posiadającymi większe doświadczenie w prowadzeniu wielkich kontraktów budowlanych. Zarówno Filip Czernicki, jak i Dariusz Kuś byli jednak związani z sektorem lotniczym, a Kuś przez wiele lat kierował Portem Lotniczym Wrocław i odpowiadał w CPK za komponent lotniskowy.

fot.: Port Polska
Zastrzeżenia do zarządzania i spór o pieniądze
Nieoficjalne informacje przedstawiają szerszy obraz zmian. Według ustaleń money.pl powodem odwołania miały być zastrzeżenia do sposobu kierowania jedną z największych inwestycji infrastrukturalnych w Polsce. Źródła portalu wskazują również na narastające napięcia pomiędzy władzami CPK a Ministerstwem Infrastruktury.
„Dziennik Gazeta Prawna” informuje natomiast, że jednym z powodów zmian mogły być kwestie finansowania inwestycji oraz spór z resortem infrastruktury. W połowie lipca pojawiały się informacje, że brak zapewnionych środków opóźniał niektóre postępowania przetargowe prowadzone przez spółkę.
Oznacza to, że oficjalne wyjaśnienie dotyczące przejścia projektu do fazy budowlanej może być tylko jednym z elementów decyzji. W tle mogły znaleźć się również ocena wyników zarządu, tempo przygotowywania inwestycji i sposób współpracy z ministerstwem.

fot.: gov.pl — Maciej Lasek. Wizyta w Łódzkim Urzędzie Wojewódzkim.
Zmiany po odejściu Macieja Laska
Odwołanie kierownictwa CPK nastąpiło kilka tygodni po zmianie pełnomocnika rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego. W czerwcu 2026 roku Macieja Laska zastąpił Piotr Malepszak, wcześniej odpowiedzialny w Ministerstwie Infrastruktury za transport kolejowy.
Malepszak pracował już w spółce CPK – był wiceprezesem odpowiedzialnym za komponent kolejowy, a następnie pełnił obowiązki prezesa. Pod koniec czerwca zapowiadał możliwość zmian kadrowych w podległych mu spółkach. Mówił wówczas, że z osobami, które nie osiągają zakładanych wyników i nie realizują powierzonych celów, należy się rozstawać.
Filip Czernicki był postrzegany jako menedżer związany z poprzednim pełnomocnikiem Maciejem Laskiem. Objął kierowanie CPK na początku 2024 roku, a w kwietniu tego samego roku został wybrany na prezesa spółki. Dariusz Kuś wszedł do zarządu w lutym 2024 roku.

fot.: gov.pl — wspólne zdjęcie Macieja Laska i Piotra Malepszaka
Kluczowy moment dla Portu Polska
Zmiany następują w szczególnie ważnym momencie. Projekt o łącznej wartości szacowanej na około 131 mld zł ma przejść z etapu projektowania, przygotowywania dokumentacji i pozyskiwania gruntów do faktycznej realizacji robót budowlanych. Nowe lotnisko w rejonie Baranowa oraz pierwsze odcinki kolei dużych prędkości mają zostać uruchomione w 2032 roku.
Od składu nowego zarządu będzie zależało między innymi tempo prowadzenia przetargów, zabezpieczenie finansowania, współpraca z wykonawcami oraz dotrzymanie harmonogramu. Rada Nadzorcza nie poinformowała jeszcze, kiedy rozpocznie się konkurs na nowego prezesa.
Zmiana kierownictwa nie oznacza oficjalnie korekty założeń Portu Polska. Następuje jednak w momencie, gdy projekt przechodzi do etapu intensywnych prac budowlanych, a nowy pełnomocnik rządu ds. CPK zapowiadał rozliczanie zarządów podległych spółek z realizacji powierzonych im celów.
Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.