To historia, która z punktu widzenia regionu łódzkiego ma większe znaczenie, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Firma z Koluszek – Grupa Olikol – właśnie udowodniła, że można skutecznie wejść w zupełnie nową branżę i zrobić to z bardzo dobrym wynikiem.
Ich inwestycja Enklawa Karpacz praktycznie się wyprzedała. W ofercie pierwszego etapu pozostał już tylko jeden dom, co – jak podkreśla inwestor – stało się bezpośrednim impulsem do rozpoczęcia przygotowań do kolejnej fazy projektu.
Od energetyki do deweloperki
Najciekawsze w tej historii nie jest jednak samo osiedle w Karpaczu, ale to, kto za nim stoi. Grupa Olikol to firma wywodząca się z regionu łódzkiego, z Koluszek, która przez lata działała w obszarach automatyki kolejowej, elektroenergetyki i efektywności energetycznej.
To twarda, inżynieryjna branża, wymagająca precyzji, technologii i doświadczenia projektowego. Wejście w rynek nieruchomości nie było więc naturalnym krokiem, ale świadomą decyzją o rozszerzeniu działalności.
Jak pokazuje przykład Enklawy Karpacz, była to decyzja trafiona.
Pierwszy projekt i szybka weryfikacja rynku
Enklawa Karpacz to kameralny kompleks domów jednorodzinnych o podwyższonym standardzie, zlokalizowany w otoczeniu Karkonoszy. Projekt od początku był kierowany do osób szukających nieruchomości typu second home – miejsca do odpoczynku, ale także pracy zdalnej.
Tempo sprzedaży pierwszego etapu potwierdziło, że rynek jest na takie projekty gotowy. Zainteresowanie inwestycją przerosło pierwotne założenia, co wynika z informacji przekazanych przez spółkę.
- Wynik sprzedaży pierwszego etapu przerósł nasze oczekiwania i potwierdził, że tego typu projekty odpowiadają na realne potrzeby rynku — Rafał Wyka, Prezes Zarządu Grupy Olikol
To ważny sygnał, bo pokazuje nie tylko sukces pojedynczej inwestycji, ale także zdolność firmy do właściwego odczytania trendów.
Drugi etap jako naturalna kontynuacja
Po niemal całkowitej sprzedaży pierwszego etapu zapadła decyzja o kontynuacji projektu. Enklawa Karpacz II obejmie budowę czterech domów o zbliżonym metrażu.
Nowy etap będzie rozwinięciem dotychczasowej koncepcji, ale z większym naciskiem na rozwiązania technologiczne i efektywność energetyczną. W standardzie znajdą się m.in. systemy wspierające zarządzanie energią w budynku oraz przygotowanie pod instalacje fotowoltaiczne.
- Enklawa Karpacz II to naturalna kontynuacja pierwszego etapu, ale także rozwinięcie naszego podejścia do projektowania nowoczesnych domów. Stawiamy na funkcjonalność, energooszczędność oraz dopasowanie do potrzeb osób szukających nieruchomości w lokalizacjach wypoczynkowych — Anna Górak-Plewka, Olikol Development
Karpacz i zmieniający się model życia
Sukces inwestycji wpisuje się w szerszy trend widoczny na rynku nieruchomości. Coraz więcej osób poszukuje dziś domu poza dużym miastem, który może pełnić funkcję zarówno miejsca wypoczynku, jak i pracy.
Karpacz, dzięki swojej lokalizacji i rozwiniętej infrastrukturze turystycznej, staje się jednym z naturalnych kierunków dla takich inwestycji. Jednocześnie rośnie znaczenie standardu technologicznego budynków, który wpływa nie tylko na komfort, ale także na koszty użytkowania.
Sygnał z regionu łódzkiego
Z perspektywy regionu łódzkiego inwestycja ma dodatkowy wymiar. Grupa Olikol, wywodząca się z Koluszek, rozwija działalność poza swoją dotychczasową specjalizacją i realizuje projekty w segmencie nieruchomości.
Firma, dotychczas związana głównie z automatyką kolejową, elektroenergetyką i efektywnością energetyczną, wykorzystuje swoje zaplecze technologiczne przy realizacji inwestycji mieszkaniowych.
Enklawa Karpacz jest przykładem takiego działania – projektu realizowanego poza regionem, ale tworzonego przez podmiot z województwa łódzkiego, który rozwija nowy obszar działalności.
Komentarze