"Zdjęcie Michała Sobczaka, wiceprezesa zarządu Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, omawiającego potencjał Łodzi w branży półprzewodników. Obrazek ilustruje rozwój możliwości obsługi produkcji chipów w Polsce, pomimo dominacji dużych fabryk w Azji i USA."

Łódź ma szansę na rozwój branży półprzewodników– twierdzi wiceprezes zarządu ŁSSE Michał Sobczak

„Nie będziemy produkować chipów, ale możemy obsługiwać ich produkcję”

Choć największe fabryki półprzewodników powstają dziś głównie w Azji i w Stanach Zjednoczonych, coraz więcej regionów Europy szuka dla siebie miejsca w tym strategicznym sektorze gospodarki. Jednym z nich może być Polska Centralna. Jak podkreśla wiceprezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Michał Sobczak, region łódzki ma realną szansę stać się ważnym elementem zaplecza technologicznego dla tej branży.

– Produkcja półprzewodników to bardzo skomplikowany i wieloetapowy proces. Wokół niej funkcjonuje ogromny ekosystem firm, które dostarczają technologie, oprogramowanie czy komponenty potrzebne w produkcji – mówi Michał Sobczak wiceprezes zarządu Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Łodzi.

Zdaniem władz strefy ekonomicznej właśnie w tym obszarze region może znaleźć swoją specjalizację.


Region ma już technologiczne zaplecze

Z analiz przeprowadzonych przez Łódzką Specjalną Strefę Ekonomiczną wynika, że w Polsce Centralnej działa już wiele przedsiębiorstw związanych z szeroko rozumianą branżą półprzewodnikową.

– Okazało się, że przedsiębiorstw działających w tej branży w województwie łódzkim i w Polsce Centralnej jest całkiem sporo. Nie jesteśmy w tej dziedzinie pustynią – podkreśla wiceprezes strefy.

Nie chodzi jednak o fabryki produkujące same chipy. W regionie działają firmy tworzące zaplecze technologiczne dla tej branży – od oprogramowania i automatyki przemysłowej, przez zasilacze stosowane w procesach produkcyjnych, aż po komponenty światłowodowe i rozwiązania infrastrukturalne dla przemysłu wysokich technologii.


Europa szuka własnej drogi w branży chipów

Globalny łańcuch produkcji półprzewodników jest dziś mocno rozproszony. Jak wskazuje Michał Sobczak, wiele projektów technologicznych powstaje w Europie lub w Stanach Zjednoczonych, natomiast sama produkcja bardzo często realizowana jest w Azji.

– Działamy w obszarze research and development, ponieważ wiele projektów technologicznych powstaje w Europie lub w Stanach, natomiast sama produkcja bywa realizowana w Azji – wyjaśnia.

W ostatnich latach Europa zaczęła jednak coraz intensywniej inwestować w rozwój własnych kompetencji technologicznych w tym sektorze. Powodem są zarówno napięcia geopolityczne, jak i doświadczenia z okresu pandemii, kiedy globalne łańcuchy dostaw półprzewodników zostały poważnie zaburzone.


Startupy ważnym elementem ekosystemu

Istotnym elementem rozwijającego się sektora technologicznego są również startupy.

– Kolejnym ważnym elementem są startupy technologiczne, które bardzo dynamicznie się rozwijają – mówi Sobczak.

Problem pojawia się jednak w momencie, gdy młode firmy chcą rozwijać działalność na większą skalę.

– Często gdy takie firmy chcą się skalować, przenoszą działalność do Stanów Zjednoczonych. Wynika to z łatwiejszego dostępu do kapitału i większej gotowości inwestorów do podejmowania ryzyka – tłumaczy wiceprezes ŁSSE.


Potencjał jest w polskich uczelniach

Zdaniem władz strefy potencjał technologiczny w Polsce jest bardzo duży, szczególnie jeśli chodzi o młodych inżynierów oraz zaplecze akademickie.

– Wielu czołowych twórców technologii sztucznej inteligencji na świecie to dziś Polacy pracujący w Stanach Zjednoczonych. To pokazuje, że potencjał jest w Polsce – w młodych ludziach i w naszych uczelniach – podkreśla Sobczak.

Jednocześnie jego zdaniem potrzebne są zmiany systemowe, które sprawią, że firmy technologiczne będą chciały rozwijać swoje projekty właśnie w Polsce.

– Potrzebne są rozwiązania, które sprawią, że firmy technologiczne będą chciały rozwijać się i skalować właśnie w Polsce, a nie przenosić się za ocean – dodaje.


Rola specjalnych stref ekonomicznych

W tym procesie ważną rolę mogą odegrać specjalne strefy ekonomiczne, które coraz częściej angażują się w rozwój młodych firm technologicznych.

– Jesteśmy operatorem kilku programów startupowych i pomagamy młodym firmom rozwijać ich pomysły oraz pierwsze produkty – podkreśla wiceprezes ŁSSE.

Choć więc region łódzki raczej nie stanie się miejscem budowy największych fabryk półprzewodników, może odegrać ważną rolę w globalnym ekosystemie tej branży – jako zaplecze technologiczne, badawczo‑rozwojowe oraz miejsce powstawania innowacyjnych firm.


Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę

Komentarze