"Rewitalizacja zabytkowej hali z 1911 roku w Łodzi - nowoczesne podejście do historii miasta, które przyciągnie mieszkańców i turystów. Hala zyska nowe życie, stając się sercem kulturalnym i społecznym centrum Łodzi."
"Rewitalizacja zabytkowej hali z 1911 roku w Łodzi – nowoczesne podejście do historycznej architektury. Hala w centrum miasta zyska nowe życie, przyciągając mieszkańców i turystów. To spektakularny projekt, który podkreśla znaczenie zachowania dziedzictwa kulturowego."
"Rewitalizacja zabytkowej hali w Łodzi z 1911 roku – nowa energia dla centrum miasta. Fotografia przedstawia imponującą architekturę hali, której odnowione elewacje podkreślają historyczny charakter budynku, zapowiadając nowe możliwości dla lokalnej społeczności."
"Rewitalizacja zabytkowej hali z 1911 roku w Łodzi – nowoczesna architektura w harmonii z historią, nowe życie w centrum miasta"
"Zdjęcie przedstawia zabytkową halę z 1911 roku w Łodzi, która została poddana spektakularnej rewitalizacji. Nowoczesne rozwiązania architektoniczne harmonijnie łączą się z historycznymi elementami, dając nowy impuls dla centrum miasta. Hala, pełna potencjału, ma szansę stać się ważnym punktem kulturalnym i społecznym w Łodzi."

Luxsfera. Nowe centrum życia przy Gdańskiej.

W centrum Łodzi, między ulicami Gdańską i Żeromskiego, powstaje projekt, który ma ambicję być czymś więcej niż kolejną inwestycją deweloperską. Luxsfera realizowana jest w miejscu dawnej fabryki z początku XX wieku, z zachowaniem historycznej hali shedowej z 1911 roku. To właśnie ta hala – industrialna, rytmiczna, rozpoznawalna – ma stać się sercem całego założenia.

Trzy etapy, jedna konsekwentna wizja

Projekt podzielono na trzy etapy. Pierwszy to budynek A od strony ul. Gdańskiej, który jest obecnie budowany i – jak zapowiada inwestor – ma być najbardziej prestiżowym budynkiem w całym kompleksie. To on wyznacza standard inwestycji i otwiera realizację projektu. W drugim etapie powstaną dwa budynki sąsiadujące z nim, domykające zabudowę tej części kwartału. Ostatnia faza obejmie budynki najbliżej ul. Żeromskiego – właśnie tam zaplanowano lokale usługowe.

Idea jest jasna: końcowy etap ma otworzyć inwestycję na miasto. W zrewitalizowanej hali shedowej mają pojawić się lokale o charakterze rekreacyjno-usługowym. Inwestor nie planuje sam prowadzić działalności, ale tworzy przestrzeń przygotowaną pod konkretne funkcje.

– Bardzo zależałoby nam na tym, aby pojawiły się tam lokale gastronomiczne, kawiarnie, punkty, które przyciągną zarówno mieszkańców osiedla, jak i mieszkańców Łodzi, którzy będą chcieli odwiedzać to miejsce – mówi Agnieszka Sychniak, kierownik do spraw sprzedaży i marketingu.

Hala została wyremontowana we współpracy z konserwatorem zabytków, dlatego zachowane zostaną jej najbardziej charakterystyczne elementy konstrukcyjne i architektoniczne. To one mają budować tożsamość tej przestrzeni. Wokół niej planowane są strefy rekreacyjno‑wypoczynkowe, a cały zespół nie będzie zamkniętym osiedlem z kontrolowanym dostępem. Założenie jest inne – przestrzeń ma być otwarta zarówno dla mieszkańców inwestycji, jak i dla osób z zewnątrz.

Parametry i standard

W pierwszym etapie powstają mieszkania o powierzchni od około 29 do 135 metrów kwadratowych. Ceny kształtują się w przedziale od około 12 do 15 tysięcy złotych za metr. Standardowa wysokość pomieszczeń wynosi około 2,70–2,75 metra, natomiast apartamenty na najwyższej kondygnacji mają 3,10 metra.

Pod budynkiem A zaplanowano halę garażową. W standardzie przewidziano recepcję z concierge i salę fitness, a w kolejnych etapach również basen. Na dachu pojawi się taras widokowy z zielenią i strefą wypoczynku, z panoramą łódzkiego skyline’u. Zieleń ma być obecna także na elewacjach. Inwestor zdecydował się również na ceramiczne elementy w trzech kolorach, co ma wyróżniać projekt architektonicznie.

Istotna jest także odległość między budynkami – mówi Agnieszka Sychniak – choć przepisy pozwalają na mniejszy dystans, chcieliśmy, aby mieszkańcy osiedla mieli komfort. Stąd odległość między budynkami wynosi od 22 do 26 metrów. To świadoma decyzja mająca zapewnić więcej światła, prywatności i poczucia przestrzeni w śródmiejskiej zabudowie.


Klient nie kupuje już czterech ścian

– Dziś kupujący jest znacznie bardziej świadomy – mówi Bogumiła Przybylska, specjalistka do spraw sprzedaży mieszkań Luxsfery. – Wie, jak chce mieszkać i jaki chce osiągnąć efekt końcowy.

To zasadnicza zmiana w podejściu do rynku nieruchomości. Klient coraz częściej nie chce odbierać surowego lokalu wymagającego wielomiesięcznego wykańczania. Chce brać udział w projektowaniu mieszkania, współtworzyć jego układ, a następnie odebrać przestrzeń dopracowaną i gotową do życia.

W segmencie premium rośnie znaczenie rozwiązań, które jeszcze kilka lat temu były postrzegane jako luksus – podkreśla Agnieszka Sychniak, kierownik do spraw sprzedaży i marketingu. Coraz częściej standardem stają się oddzielne pomieszczenia gospodarcze zamiast pralki w kuchni, wyraźnie wydzielona strefa master bedroomu, przemyślana ergonomia układu oraz funkcje podporządkowane codziennemu komfortowi.

To nie jest już zakup metrażu. To decyzja o stylu życia.

Rewitalizacja jako realna wartość

Luxsfera wpisuje się w szerszy proces przemiany śródmieścia Łodzi. Miasto coraz częściej wykorzystuje swoją przemysłową historię jako atut. Zachowana hala shedowa nie jest tu dekoracją, lecz fundamentem całej koncepcji.

Jeżeli kolejne etapy zostaną zrealizowane zgodnie z założeniami, projekt może stać się jednym z ważniejszych punktów transformacji tej części miasta.

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę

Komentarze