Tureccy przedsiębiorcy od lat rozwijają biznes w regionie łódzkim, szczególnie w Rzgowie. Teraz pojawia się szansa na odwrócenie tego kierunku i silniejszą obecność polskich firm nad Bosforem. O tym, co może ułatwić przedsiębiorcom wejście na turecki rynek, mówi Nina Ryszka-Olbrychowska, konsul honorowa Republiki Turcji w Łodzi.
20 października 2026 roku w siedzibie Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej odbyła się konferencja „Re_Enter Türkiye”, poświęcona rozwijaniu współpracy gospodarczej pomiędzy Polską a Turcją. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele biznesu, dyplomacji oraz instytucji wspierających przedsiębiorców zainteresowanych ekspansją na rynki zagraniczne.

fot.: ŁSSE w Łodzi — Konferencja „Re_Enter Türkiye” w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Przedsiębiorcy i eksperci rozmawiali o możliwościach ekspansji polskich firm na rynek turecki oraz rozwoju współpracy gospodarczej między Polską a Turcją.
Spotkanie zostało zorganizowane przez Łódzką Specjalną Strefę Ekonomiczną, Polską Agencję Inwestycji i Handlu, Honorowy Konsulat Generalny Republiki Turcji w Łodzi oraz Ambasadę Republiki Turcji w Warszawie. Wśród partnerów znalazły się m.in. Bank Gospodarstwa Krajowego i instytucje wspierające rozwój przedsiębiorczości. Uczestnicy rozmawiali o możliwościach eksportu do Turcji, poszukiwaniu partnerów handlowych, zasadach prowadzenia działalności gospodarczej, przepisach celnych i certyfikacji produktów. Ważną część programu stanowiły doświadczenia przedsiębiorców, którzy już działają na tamtejszym rynku. Wśród reprezentowanych firm znalazły się m.in. Beko, TME, MTeam oraz KG Trend/Neno.
Województwo łódzkie ma w tych relacjach szczególną pozycję. W Rzgowie, wokół centrum handlowego Ptak, od lat funkcjonują firmy prowadzone przez tureckich przedsiębiorców, przede wszystkim związane z branżą tekstylną i odzieżową. Współpraca gospodarcza obejmuje jednak znacznie więcej sektorów, od przemysłu spożywczego i farmaceutycznego po nowoczesne technologie oraz przemysł obronny.
O możliwościach rozwoju tych kontaktów mówiła podczas konferencji Nina Ryszka-Olbrychowska, konsul honorowa Republiki Turcji w Łodzi. Od lipca 2026 roku kieruje nowo otwartą placówką konsularną przy ulicy Moniuszki. Jest również prezesem zarządu Ptak Management sp. z o.o., związanej z grupą Ptak. Jej działalność zawodowa łączy środowisko łódzkiego biznesu z rozwijaniem polsko-tureckich relacji gospodarczych.

fot.: ŁSSE w Łodzi — Od lewej: dr Michał Sobczak – wiceprezes zarządu Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej S.A., Nina Ryszka-Olbrychowska – konsul honorowa Republiki Turcji w Łodzi oraz Marek Mazur – I wicewojewoda łódzki.
„Na początek zawsze dobrze skorzystać z pomocy profesjonalisty”. Rozmowa z Niną Ryszką-Olbrychowską
Błażej Kronic, KNews.pl: Chciałbym zapytać nie tyle o współpracę polsko-turecką, ile konkretnie o współpracę łódzko-turecką. Jaki jest obszar tej współpracy? Wiemy, że w Rzgowie działa bardzo silna reprezentacja tureckich przedsiębiorców. Jak wygląda ta przestrzeń gospodarcza?
Nina Ryszka-Olbrychowska, konsul honorowa Republiki Turcji w Łodzi: Przestrzeń gospodarcza jest nieograniczona. Wzorem przedsiębiorców tureckich, którzy funkcjonują w naszym regionie łódzkim, chcielibyśmy dzisiaj zachęcić polskich przedsiębiorców do inwestowania na terenie Turcji oraz wysyłania naszych topowych produktów do Turcji i innych państw poza Unią Europejską.
Oczywiście bohaterem jest dzisiaj Turcja i tutaj chcielibyśmy zachęcić do skorzystania z nowych możliwości, ze wskazówek, które przygotowaliśmy dla przedsiębiorców, które nie opierają się tylko na teorii, ale na praktyce. Dlatego też mamy tutaj gości, którzy reprezentują przedsiębiorstwa, które już weszły na rynek turecki. Mamy też kilku adwokatów, którzy specjalizują się w prawie spółek handlowych i w reprezentacji przedsiębiorców na rynku tureckim i polskim. Mamy przygotowany taki pakiet startowy i czekamy na zapotrzebowanie od polskich przedsiębiorców, czym moglibyśmy im jeszcze pomóc.
BK: Czy różnice prawne, na przykład w przepisach, są bardzo duże? Czy polskim przedsiębiorcom łatwo będzie się przystosować do warunków prowadzenia działalności w Turcji?
NR-O: Myślę, że jeżeli chodzi o kwestie prawne, to nie ma barier. Po prostu trzeba stosować obowiązujące przepisy. Natomiast jeżeli chodzi o samo prawo handlowe, to tutaj możemy powiedzieć, że żadne nieprzyjemne niespodzianki na nas nie czekają. Także myślę, że na początek zawsze dobrze skorzystać z pomocy profesjonalisty, natomiast tutaj nie obawiałabym się, że to może być przeszkodą do rozwoju.

fot.: ŁSSE w Łodzi — Konferencja „Re_Enter Türkiye” w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Przedsiębiorcy i eksperci rozmawiali o możliwościach ekspansji polskich firm na rynek turecki oraz rozwoju współpracy gospodarczej między Polską a Turcją.
BK: Czy dostrzega pani pewien schemat w myśleniu o Turcji? Turcja jest członkiem NATO, ale nie należy do Unii Europejskiej. Czy nie postrzegamy jej jako kraju odległego?
NR-O: Myślę, że w tej perspektywie może tak być. Natomiast musimy pamiętać, że mamy bardzo dobrą wspólną historię. Jako pierwsi uznaliśmy Turcję jako kraj niepodległy. Turcja nigdy nie uznała zaborów Polski. Myślę, że tę dobrą wspólną historię powinniśmy uznać za dobrą wskazówkę do rozwoju wspólnego biznesu, do ekspansji.
I wtedy, jak zaczniemy eksplorować Turcję jako kraj do współpracy gospodarczej, to okaże się, że jest bardzo blisko. Bo te dwie godziny samolotem to naprawdę bardzo krótki dystans i z przyjemnością będziemy chcieli współpracować z partnerami tureckimi.
BK: Dziękuję.



Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.