Biznes i gospodarka w regionie łódzkim
Prezydent Kalisza, Krystian Kinastowski, omawia przyszłość miasta oraz nowe inwestycje, które mają na celu poprawę jakości życia mieszkańców i rozwój gospodarczy, z uwzględnieniem obaw związanych z Koleją dużych prędkości (KDP).
fot.: Kancelaria Prezydenta Miasta Kalisza

Kalisz stawia na nowe inwestycje. Prezydent Krystian Kinastowski o przyszłości miasta i obawach związanych z KDP

Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza, stawia na rozwój gospodarczy, nowe inwestycje i poprawę jakości życia mieszkańców. Kalisz, jeden z najważniejszych ośrodków południowej Wielkopolski, chce wykorzystać swój przemysłowy potencjał, przyciągnąć kolejnych inwestorów i zatrzymać młodych ludzi. W planach są setki nowych mieszkań, centrum kulturalno-biznesowe, rozwój infrastruktury drogowej oraz wykorzystanie energii geotermalnej. Nie wszystkie strategiczne przedsięwzięcia przebiegają jednak zgodnie z oczekiwaniami samorządu. Szczególne kontrowersje budzi projekt Kolei Dużych Prędkości, którego obecne założenia przewidują ominięcie Kalisza przez najszybsze pociągi. O gospodarczych ambicjach miasta, najważniejszych inwestycjach i wyzwaniach na najbliższe lata z prezydentem Krystianem Kinastowskim rozmawia Błażej Kronic z KNews.pl.

fot.: Kancelaria Prezydenta Miasta Kalisza

Błażej Kronic, KNews.pl: Jak dziś określiłby Pan pozycję Kalisza w regionie i jakie są najważniejsze kierunki rozwoju miasta na najbliższe lata?

Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza: Kalisz to kluczowy ośrodek Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej, lider regionu południowej Wielkopolski. Zlokalizowane w środkowej Polsce centrum przemysłu lotniczego i spożywczego. Miasto z mocną ofertą szkół zawodowych i wyższych uczelni. Z długą i piękną historią – coraz bardziej docenianą w kraju i na świecie. Atrakcyjne miejsce do życia, pracy i nauki.

Wiele samorządów korzysta z naszych doświadczeń, m.in. w zakresie rewitalizacji. Od lat pracujemy nad tym, by Kalisz był miastem otwartym, aktywnym, pełnym energii. Konsekwentnie zamierzamy dalej pracować nad dynamicznym rozwojem miasta – budować kolejne mieszkania, tworzyć przyjazne warunki dla przedsiębiorców. Planujemy stworzyć centrum kulturalno-biznesowe, które będzie siedzibą Filharmonii Kaliskiej i miejscem konferencji branżowych. Ważnym celem pozostaje zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego, co może stać się faktem, o ile potwierdzimy opinie dotyczące złóż geotermalnych w Kaliszu.

fot.: Kancelaria Prezydenta Miasta Kalisza

BK: Jak ocenia Pan sytuację demograficzną Kalisza i jakie działania miasto podejmuje w tym obszarze?

KK: Sytuacja demograficzna Kalisza nie różni się od innych miast polskich czy europejskich. Podejmujemy działania, by przyciągnąć nowych mieszkańców, zatrzymać w Kaliszu młodych. Dbamy o to, by Kalisz był jak najbardziej atrakcyjnym miejscem do życia, pracy, nauki. Poprzez współpracę z uczelniami oraz powołanie Młodzieżowej Rady Miasta Kalisza dajemy młodym poczucie współdecydowania o życiu miasta, słuchamy ich głosu, odpowiadamy na potrzeby.

Jednocześnie dostrzegamy potrzeby seniorów. Na początku swojej prezydentury powołałem w Urzędzie Miasta Kalisza referat odpowiedzialny wyłącznie za sprawy osób starszych. Oprócz licznej oferty profilaktyki zdrowotnej, bezpłatnej pomocy przy drobnych naprawach czy myciu okien, programów edukacyjnych, organizujemy dla nich szereg działań sportowo-rekreacyjnych.

Są spartakiady, zajęcia z tai-chi, joga, gimnastyka, zajęcia ruchowe na basenie. Przy prezydencie miasta działa Kaliska Rada Seniorów, która inicjuje i opiniuje wiele projektów wcielanych w życie. Gdy dodamy do tego Uniwersytet Trzeciego Wieku „Calisia” i liczne stowarzyszenia senioralne, z którymi współpracujemy, widzimy, że kaliscy seniorzy aktywnie uczestniczą w życiu miasta, na czym zawsze mi zależało.

BK: Jak wygląda dziś polityka mieszkaniowa Kalisza i jakie inwestycje są planowane w najbliższych latach?

KK: Koncentrujemy się na wzmocnieniu zasobu mieszkań komunalnych. Do jesieni przyszłego roku powstanie nowoczesny, dwusegmentowy budynek wyposażony w windy, mieszczący halę garażową, otoczony zielenią z placem zabaw. Prace idą pełną parą. W pierwszym etapie powstaną 94 mieszkania – wykończone, wyposażone w armaturę i podstawowy sprzęt AGD.

Inwestycja jest realizowana przez Społeczną Inicjatywę Mieszkaniową „KZN – Zachodni” sp. z o.o. przy wsparciu Miasta Kalisza. Finansowana jest ona w większości ze środków rządowych, w tym Banku Gospodarstwa Krajowego. Będziemy ubiegać się o środki na budowę kolejnych obiektów. Docelowo ma powstać blisko 400 mieszkań.

W założeniu będą to lokale komunalne, a regulamin naboru, który zostanie przedstawiony Radzie Miasta, ma być atrakcyjny również dla osób młodych, spoza Kalisza, a pracujących lub uczących się w naszym mieście.

Ponadto warto podkreślić, że jesteśmy pionierami w kraju w zakresie miejscowego planu rewitalizacji. W 2021 roku Rada Miasta uchwaliła Miejscowy Plan Rewitalizacji Jabłkowskiego-Podgórze – pierwszy tego typu dokument w kraju. Precyzyjnie określamy w nim sposób zagospodarowania obszaru zdegradowanego i poprawy standardów życia lokalnej społeczności. Dotychczas wyremontowano jedną z kamienic. W miejscu sąsiedniego budynku powstanie nowy, który włączony zostanie w zasoby Kaliskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego.

fot.: Materiały prasowe — Pratt & Whitney Kalisz

BK: Jakie są obecnie najważniejsze kierunki rozwoju gospodarczego Kalisza?

KK: Zależy nam przede wszystkim na bardzo dobrym przygotowaniu terenów inwestycyjnych, w tym dostosowaniu infrastruktury i tworzeniu coraz lepszych warunków do rozwoju biznesu w naszym mieście. Ważnym aspektem pozostaje rozwój systemu kształcenia, który pozwoli na odpowiednie przygotowanie kadr do potrzeb rynku pracy.

Znakomite, działające w Kaliszu przedsiębiorstwa biorą pod swoje skrzydła przyszłych mechaników, inżynierów. Funkcjonują klasy patronackie, uczniowie kaliskich placówek szkolą się w renomowanych zakładach produkcyjnych, w których często znajdują później zatrudnienie.

Jestem przekonany, że rozwój gospodarczy idzie w parze z polepszeniem jakości życia mieszkańców, dlatego wachlarz naszych działań jest szeroki, od inwestycji proekologicznych, wspierających adaptację do zmian klimatu, przez inwestycje wzmacniające potencjał kulturalny i biznesowy Kalisza, aż po silny głos w sprawie lepszej dostępności komunikacyjnej naszego miasta, w tym budowy obwodnicy i drogi ekspresowej S12 w naszym regionie.

BK: Jakich inwestorów miasto chce dziś przyciągać i jakie tereny inwestycyjne może im zaoferować?

KK: Od lat dbamy w Kaliszu o zwiększenie dostępności terenów inwestycyjnych. W tym celu uchwalamy nowe miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, inwestujemy w infrastrukturę drogową. Dzięki temu przedsiębiorcy zainteresowani rozwojem w Kaliszu swoich projektów biznesowych mają do dyspozycji blisko 80 ha prywatnych terenów inwestycyjnych zlokalizowanych przede wszystkim w strefie gospodarczej Dobrzec.

Inwestują tam już firmy produkcyjne, usługowe czy logistyczne. Tylko w ostatnich latach swoje inwestycje zrealizowały firmy takie jak Panattoni, Leviat, Gühring czy Satellite Industries. Cieszy mnie to, że wśród naszych inwestorów są firmy z międzynarodowym kapitałem oraz polskie firmy rodzinne.

Zależy nam przede wszystkim na inwestorach, którzy tworzą wysokiej jakości miejsca pracy, dbają o swoich pracowników oraz wykazują się troską o środowisko. Takich przedsiębiorców chcemy zainteresować inwestycjami w naszym mieście, dlatego konsekwentnie budujemy swoje przewagi konkurencyjne.

Kalisz, drugie pod względem wielkości i rozwoju gospodarczego miasto w Wielkopolsce, buduje swój potencjał w oparciu o dobrze wykształconych, ambitnych mieszkańców oraz na fundamencie znakomitych tradycji przemysłu lotniczego, spożywczego, lekkiego, a także handlu, rzemiosła oraz unikalnej na skalę europejską produkcji i renowacji pianin i fortepianów.

Działające już tu firmy, nowoczesne szkoły kształcenia zawodowego oraz uczelnie wyższe, w tym Uniwersytet Kaliski, a także sąsiedztwo dużych ośrodków miejskich: Poznania, Wrocławia i Łodzi to atuty Kalisza jako dobrego miejsca do rozwoju projektów biznesowych.

fot.: Materiały prasowe — Przez Kalisz będzie przebiegać linia KDP w kierunku Poznania

BK: Jak Kalisz przygotowuje się do budowy Kolei Dużych Prędkości i jakie znaczenie ta inwestycja może mieć dla miasta?

KK: Miasto nie jest tutaj inwestorem i nasza rola ogranicza się do udziału w konsultacjach, wyrażania głosu mieszkańców. Jak pokazują dotychczasowe doświadczenia, raz uzgodniony z władzami miasta i z mieszkańcami przebieg linii nie jest ostatecznym jej wariantem.

Mam tu na myśli wprowadzenie kolejowej obwodnicy Kalisza, co nie było przedmiotem wcześniejszych konsultacji społecznych. Generalnie pomysł Kolei Dużych Prędkości otwiera dla nas szereg możliwości, ale niepokojący pozostaje fakt, że najszybsze pociągi nie zatrzymają się w Kaliszu, omijając miasto zapowiadanym bypassem.

BK: Jak wygląda obecnie kwestia obwodnicy Kalisza i jakie zmiany może ona przynieść w układzie komunikacyjnym miasta?

KK: Budowa zachodniej obwodnicy to zadanie, które realizuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Wykonawca tej najważniejszej dla nas drogi jest już wybrany, czekamy tylko na podpisanie umowy.

Gdy to nastąpi, najpierw powstanie projekt, a następnie na jego podstawie przeprowadzone zostaną prace budowlane. To będzie zupełnie nowa droga, która pozwoli wyprowadzić ruch z centrum. Ma to fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa i komfortu życia kaliszan.

Teraz przez środek miasta przejeżdżają dziennie tysiące samochodów, także ciężarowych, które wcale do Kalisza nie zmierzają. Gdy powstanie obwodnica, ruch tranzytowy będzie wiódł daleko od naszych domów.

Droga ta, podobnie jak całe nowe połączenie Konin–Kalisz–Ostrów Wielkopolski, powstanie w standardzie drogi głównej przyspieszonej. Zapewni szybki dojazd do autostrady A2 i przyszłej drogi ekspresowej S11, co nie tylko lepiej skomunikuje Aglomerację Kalisko-Ostrowską z całym krajem, ale może być ważnym również argumentem dla przyszłych inwestorów, którzy szukają miejsca dla ulokowania swojego kapitału.

fot.: Kalisz.pl — Siedziba rektoratu Uniwersytetu Kaliskiego

BK: Jaką rolę w rozwoju Kalisza odgrywa Uniwersytet Kaliski i jak wygląda współpraca miasta z uczelnią?

KK: Jeden z najmłodszych uniwersytetów w kraju z bogatą ofertą kształcenia wpływa na rozwój akademickiego Kalisza. Liczne kierunki studiów, w tym tak prestiżowe jak prawo i kierunek lekarski, dają młodym szansę na pozostanie w rodzinnym mieście.

Przyciągają też osoby z regionu, które nie muszą pokonywać znacznych odległości, by zdobyć wymarzone wykształcenie. To wszystko w połączeniu z działaniami samorządu takimi jak program „Kalisz dla młodych”, czyli zapewnienie w zasobie komunalnym mieszkań dla studentów i absolwentów, stanowi konkretną propozycję, z której młodzi ludzie chętnie korzystają.

Współpracujemy z uczelnią także przy organizacji bezpłatnych kursów powtórkowych z matematyki, biologii i chemii dla maturzystów z kaliskich szkół. Wspieramy w ten sposób młodzież i pokazujemy im możliwe drogi dalszego kształcenia w naszym mieście.

BK: Jakie są dalsze plany dotyczące centrum Kalisza i rewitalizacji śródmieścia?

KK: Główny Rynek po rewitalizacji stał się miejscem tętniącym życiem. Organizowane są tu liczne wydarzenia plenerowe. Stojący w sercu miasta ratusz pozostaje otwarty nie tylko dla mieszkańców, którzy chcą tu załatwić urzędowe sprawy.

To miejsce z multimedialną ekspozycją o historii Kalisza i regionu, tarasem widokowym w wieży i 100-letnią historią, o której mówimy między innymi podczas wydarzeń specjalnych takich jak nocne zwiedzanie. Kolejne kamienice w śródmieściu odzyskują dawny blask.

Odnowiliśmy miejskie obiekty, wspieramy też prywatnych właścicieli budynków, przeznaczając każdego roku pół miliona złotych na prace remontowe i konserwatorskie przy obiektach w specjalnej strefie rewitalizacji.

Naturalnym przedłużeniem zrewitalizowanej wraz z Głównym Rynkiem ulicy Kanonickiej będzie Nowy Rynek. W opracowaniu jest projekt na zagospodarowanie Nowego Rynku. Chcemy, by to miejsce stanowiło zieloną kontynuację plant miejskich i naturalny łącznik pomiędzy śródmieściem a Piskorzewiem, gdzie docelowo powstanie wielkie centrum kulturalno-biznesowe, dając nowy impuls rozwoju miasta.

fot.: pgi.gov.pl — Kalisz przygotowuje się do wykonania odwiertu geotermalnego o głębokości do 1700 metrów. Inwestycja ma sprawdzić, czy pod miastem znajdują się zasoby wód termalnych, które można wykorzystać do ogrzewania, a w przyszłości także do celów rekreacyjnych.

BK: Na jakim etapie znajduje się projekt związany z geotermią i jakie są możliwe kierunki jego wykorzystania?

KK: Wykonawca finalizuje i lada moment rozpocznie prace w terenie. Otwór poszukiwawczo-rozpoznawczy pozwoli na ustalenie jakości i wydajności wód termalnych, które potencjalnie znajdują się w Kaliszu.

Na tę inwestycję pozyskaliśmy ponad 14,5 miliona złotych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Podstawową sprawą jest wykonanie odwiertu na głębokość do 1700 m i przebadanie utworów jury i triasu. Na podstawie wyników badań miasto dostanie wskazanie, z którego złoża, na jakiej głębokości skorzystać.

Główne założenie to pozyskanie alternatywnego źródła ciepła, ale nie wykluczamy wykorzystania wód geotermalnych do innych celów, w tym rekreacyjnych. To olbrzymia szansa dla Kalisza i zamierzamy ją jak najlepiej wykorzystać.

fot.: Kancelaria Prezydenta Miasta Kalisza

BK: Jakie inwestycje infrastrukturalne uważa Pan dziś za najważniejsze dla Kalisza?

KK: Po doprowadzeniu tematu obwodnicy Kalisza do końca – czekamy już tylko na podpisanie umowy na projekt i budowę drogi – swoją aktywność koncentrujemy na budowie kolejnej, bardzo istotnej dla Kalisza i całego regionu trasy.

Z mojej inicjatywy odbyło się w ostatnich dniach spotkanie inicjujące budowę drogi ekspresowej S12 na odcinku Pleszew–Kalisz–Sieradz. Do udziału w nim zaprosiłem samorządowców i przedstawicieli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Wszyscy mówimy jednym głosem – S12 musi powstać.

BK: Jak chciałby Pan, żeby Kalisz wyglądał pod koniec obecnej kadencji?

KK: Myślę o przyszłości Kalisza długofalowo, bez podziału na lata czy kadencję. Dbamy o rozwój zrównoważony. Podnosimy komfort życia naszych mieszkańców: pozyskujemy nowych inwestorów, a tym samym kolejne miejsca pracy, ożywiamy śródmieście, konsekwentnie inwestujemy w infrastrukturę, prowadzimy rewitalizację.

Zapewniamy bezpłatną, komfortową komunikację miejską. Organizujemy wiele wydarzeń adresowanych do mieszkańców w każdym wieku. Odpowiadamy na zmiany klimatyczne.

Wszystko po to, by nasze miasto było jeszcze bardziej bezpieczne, przyjazne i atrakcyjne. Kalisz zmienia się, w ostatnich latach przeszedł ogromną transformację. Mieszkańcy to dostrzegają i doceniają. Także turyści i goście z zewnątrz. Kalisz to miasto optymalne do życia, miasto wielu możliwości.

BK: Dziękuję za wywiad

Miejsce reklamoweTwoja reklama tutajSprawdź ofertę
Społeczność Knews

Weź udział w dyskusji!

Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.

Podoba Ci się ten artykuł?
0 osób polubiło