Jeden z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych szpitali psychiatrycznych w Polsce przygotowuje się do historycznej zmiany. W miejscu, w którym od pokoleń leczono osoby z zaburzeniami psychicznymi, ma powstać nowoczesny kompleks oferujący zupełnie inny model opieki. Inwestycja oznacza nie tylko nowe budynki i lepsze warunki hospitalizacji. To również próba odejścia od systemu, w którym pobyt w szpitalu był centralnym elementem leczenia.

fot.: Fotopolska — Lata 1906-1907 , Łódź, przytułek dla obłąkanych w Kochanówce.
Od dwóch pawilonów do jednego z największych szpitali psychiatrycznych w Polsce
Kiedy w 1902 roku na obrzeżach przemysłowej Łodzi otwierano szpital dla osób psychicznie i nerwowo chorych, miasto przeżywało okres gwałtownego rozwoju. Powstawały fabryki, fortuny przemysłowców i kolejne dzielnice robotnicze. Wraz z rosnącą liczbą mieszkańców zwiększało się zapotrzebowanie na opiekę medyczną, również nad osobami cierpiącymi na zaburzenia psychiczne.
Powstanie Kochanówki było odpowiedzią na te potrzeby. W inicjatywę zaangażowali się łódzcy lekarze, przemysłowcy i przedstawiciele inteligencji, a jedną z najważniejszych postaci przedsięwzięcia był doktor Karol Jonscher. Utworzona dzięki ich staraniom placówka stała się trzecim szpitalem psychiatrycznym w ówczesnym Królestwie Polskim.
Początkowo szpital tworzyły zaledwie dwa pawilony dysponujące setką łóżek. Otoczono je zielenią, a w leczeniu zwracano uwagę na znaczenie codziennej aktywności, pracy i kontaktu z przyrodą. W realiach początku XX wieku takie podejście stanowiło próbę stworzenia bardziej przyjaznych warunków dla osób wymagających opieki psychiatrycznej.

fot.: Fotopolska
Przez kolejne dziesięciolecia Kochanówka rozwijała się wraz z Łodzią. Jej historia miała jednak również tragiczne rozdziały. Podczas niemieckiej okupacji w czasie II wojny światowej zamordowano setki przebywających w szpitalu pacjentów. W 1953 roku placówce nadano imię Józefa Babińskiego, wybitnego neurologa polskiego pochodzenia.
Dziś szpital przy ulicy Aleksandrowskiej należy do największych tego rodzaju placówek w kraju. W przyszłym roku będzie obchodził 125-lecie działalności. Jubileusz przypadnie w momencie przygotowań do największego przedsięwzięcia inwestycyjnego w jego historii.

fot.: Wizualizacja: KNews.pl / AI, na podstawie koncepcji architektonicznej opublikowanej przez lodzkie.pl. Otoczenie oraz szczegóły architektoniczne mają charakter poglądowy i nie odzwierciedlają dokładnie rzeczywistej lokalizacji ani ostatecznego projektu.
Ponad 400 milionów złotych na nowy rozdział Kochanówki
Na terenie szpitala przy ulicy Aleksandrowskiej 159 ma powstać Łódzkie Centrum Neuropsychiatrii. Wartość całego przedsięwzięcia przekracza 400 mln zł, a jego realizację zaplanowano do 2029 roku. Będzie to największa inwestycja w dziejach placówki.
Projekt zakłada stworzenie kompleksu, który połączy różne formy opieki psychiatrycznej, od pierwszej konsultacji i diagnostyki po leczenie wymagające całodobowej hospitalizacji. Przewidziano również rozwój opieki nad dziećmi i młodzieżą.
Jednym z elementów przedsięwzięcia będzie nowy budynek przeznaczony dla dorosłych pacjentów, o powierzchni blisko 5,8 tys. metrów kwadratowych. Znajdą się w nim poradnia zdrowia psychicznego, oddział dzienny, cztery oddziały całodobowe oraz zespół prowadzący leczenie środowiskowe, czyli pomoc świadczoną również poza szpitalem.
Nowy obiekt ma stanowić zaplecze czterech Centrów Zdrowia Psychicznego dla Dorosłych. Dwa już funkcjonują, a dwa kolejne mają zostać utworzone w ramach rozwijanej sieci opieki.
Skala przedsięwzięcia wykracza jednak poza samą budowę. Zgodnie z przyjętym programem inwestycyjnym kompleks ma zwiększyć możliwości leczenia i poprawić warunki pobytu pacjentów. Przewidywane jest również utworzenie nowych przestrzeni terapeutycznych oraz rozbudowa części przeznaczonej dla najmłodszych.
– Nie budujemy po prostu nowego szpitala. Budujemy zupełnie nową filozofię nowoczesnej opieki psychiatrycznej w regionie – podkreśla Anna Śremska, dyrektor szpitala im. Józefa Babińskiego w Łodzi.

Wizualizacja: KNews.pl / AI, na podstawie koncepcji architektonicznej opublikowanej przez lodzkie.pl. Otoczenie oraz szczegóły architektoniczne mają charakter poglądowy i nie odzwierciedlają dokładnie rzeczywistej lokalizacji ani ostatecznego projektu.
Szpital nie musi być pierwszym miejscem, do którego trafia pacjent
Najważniejsza zmiana, jaką ma przynieść inwestycja, dotyczy sposobu organizacji leczenia. Przez dziesięciolecia opieka psychiatryczna była w dużej mierze kojarzona z dużymi szpitalami, w których pacjenci spędzali tygodnie, a niekiedy znacznie dłuższe okresy.
Współczesna psychiatria coraz większą wagę przywiązuje do pomocy udzielanej w środowisku pacjenta. Chodzi o to, by osoba doświadczająca kryzysu psychicznego mogła otrzymać odpowiednie wsparcie możliwie wcześnie, bez konieczności przerywania codziennego życia, jeżeli jej stan zdrowia na to pozwala.
W praktyce może to oznaczać wizyty w poradni, regularną terapię, kontakt ze specjalistami w miejscu zamieszkania albo leczenie na oddziale dziennym. Hospitalizacja pozostaje ważnym elementem opieki, ale nie musi być jedynym dostępnym rozwiązaniem.
Nowe centrum w Kochanówce ma połączyć te możliwości w jeden system. Pacjent, którego stan się pogorszy, będzie mógł zostać skierowany do bardziej intensywnej formy leczenia. Z kolei po zakończeniu hospitalizacji będzie mógł kontynuować terapię bez konieczności rozpoczynania całego procesu organizowania pomocy od początku.
To szczególnie istotne w psychiatrii, gdzie ciągłość leczenia, relacja z terapeutą i wsparcie najbliższego otoczenia często odgrywają ważną rolę w powrocie do zdrowia.
– Razem z nowym szpitalem tworzymy nowy model opieki psychiatrycznej w regionie: środowiskowej, zintegrowanej, nowoczesnej i przede wszystkim dostępnej blisko pacjenta, jego domu, rodziny i codziennego życia – zaznacza prof. Piotr Gałecki, krajowy konsultant w dziedzinie psychiatrii oraz zastępca dyrektora szpitala im. Babińskiego ds. lecznictwa.

Wizualizacja: KNews.pl / AI, na podstawie koncepcji architektonicznej opublikowanej przez lodzkie.pl. Otoczenie oraz szczegóły architektoniczne mają charakter poglądowy i nie odzwierciedlają dokładnie rzeczywistej lokalizacji ani ostatecznego projektu.
Inwestycja, za którą stoją środki państwowe, samorządowe i europejskie
Przygotowania do przebudowy Kochanówki mają już konkretne podstawy finansowe. W styczniu 2026 roku Rada Ministrów ustanowiła program inwestycyjny obejmujący budowę Łódzkiego Centrum Neuropsychiatrii. Jego kosztorysowa wartość wynosi blisko 439,4 mln zł.
Zgodnie z rządowym programem 200 mln zł ma pochodzić z Funduszu Medycznego, blisko 119 mln zł z budżetu województwa łódzkiego, a pozostałą część zaplanowano jako wkład własny szpitala.
Osobnym elementem rozwijania infrastruktury psychiatrycznej jest przedsięwzięcie dotyczące Centrów Zdrowia Psychicznego dla Dorosłych. We wrześniu podpisano umowę o dofinansowanie tej części inwestycji, której wartość określono na około 110 mln zł. Ponad 38 mln zł stanowi wsparcie z funduszy europejskich.
Za realizację przedsięwzięcia odpowiada Specjalistyczny Psychiatryczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Łodzi, a organem prowadzącym szpital jest samorząd województwa łódzkiego.
Rozłożony na kilka lat program ma pozwolić na stworzenie kompleksu odpowiadającego zarówno potrzebom współczesnej medycyny, jak i oczekiwaniom pacjentów wobec warunków leczenia.

Wizualizacja: KNews.pl / AI, na podstawie koncepcji architektonicznej opublikowanej przez lodzkie.pl. Otoczenie oraz szczegóły architektoniczne mają charakter poglądowy i nie odzwierciedlają dokładnie rzeczywistej lokalizacji ani ostatecznego projektu.
Kochanówka przyszłości. Nowe budynki, ale przede wszystkim nowa rola szpitala
Przemiana Kochanówki ma również znaczenie symboliczne. Szpital powstał w czasach, gdy opieka nad osobami z zaburzeniami psychicznymi dopiero zaczynała przyjmować formy zorganizowanego leczenia. Dzisiaj stoi przed zupełnie innym wyzwaniem: jak zapewnić specjalistyczną pomoc, nie odrywając pacjenta od jego rodziny, pracy i codziennego otoczenia bardziej, niż jest to konieczne.
Właśnie dlatego przyszłość dużych szpitali psychiatrycznych nie sprowadza się wyłącznie do modernizacji oddziałów. Coraz ważniejsze staje się ich powiązanie z siecią poradni, ośrodków dziennych i zespołów pracujących poza murami szpitala.
Kochanówka ma stać się jednym z miejsc, w których taki model będzie rozwijany na dużą skalę. Nowoczesne warunki hospitalizacji mają iść w parze z dostępnością leczenia dla osób, które nie potrzebują całodobowego pobytu w placówce.
Sama infrastruktura nie rozwiąże oczywiście wszystkich problemów opieki psychiatrycznej. O powodzeniu przedsięwzięcia zdecydują również dostępność specjalistów, organizacja pracy nowych jednostek i rzeczywista współpraca między poszczególnymi formami leczenia.
Po 124 latach istnienia szpital przy Aleksandrowskiej przygotowuje się więc nie tylko do rozbudowy. Ma szansę zmienić swoją rolę w regionalnym systemie ochrony zdrowia: z miejsca kojarzonego przede wszystkim z hospitalizacją w centrum oferujące pomoc na różnych etapach kryzysu psychicznego.
Dla placówki, której historia jest tak silnie związana z historią Łodzi, byłaby to jedna z najważniejszych zmian od momentu jej powstania.istorią Łodzi, byłaby to jedna z najważniejszych zmian od momentu jej powstania.ch etapach kryzysu psychicznego.
Dla placówki, której historia jest tak silnie związana z historią Łodzi, byłaby to jedna z najważniejszych zmian od momentu jej powstania.istorią Łodzi, byłaby to jedna z najważniejszych zmian od momentu jej powstania.ch etapach kryzysu psychicznego.
Dla placówki, której historia jest tak silnie związana z historią Łodzi, byłaby to jedna z najważniejszych zmian od momentu jej powstania.



Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.