Województwo łódzkie ma już autostrady A1 i A2, drogę ekspresową S8 oraz pełny ring dróg szybkiego ruchu wokół Łodzi. Brakującym elementem pozostaje mocne połączenie południowo-wschodniej części regionu z województwem świętokrzyskim i dalej z Polską Wschodnią. S12 ma tę lukę w dużej mierze wypełnić. Jest kluczowa decyzja środowiskowa dla trasy od Piotrkowa Trybunalskiego w kierunku Opoczna.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował 28 sierpnia o uzyskaniu decyzji środowiskowej dla nowego przebiegu S12 od Piotrkowa Trybunalskiego przez rejon Sulejowa i Mniszkowa w kierunku Opoczna. To jedna z najważniejszych brakujących inwestycji w układzie transportowym województwa łódzkiego. Jej znaczenie jest szersze niż sama poprawa dojazdu między Piotrkowem i Opocznem. S12 ma połączyć autostradę A1 z trasami prowadzącymi dalej na wschód kraju, a w połączeniu z S74 stworzyć nowe szybkie wyjście z regionu w stronę Kielc i Podkarpacia. GDDKiA już wcześniej określała S12 i S74 jako ważne elementy sieci mającej skomunikować centrum kraju z Lubelszczyzną i Podkarpaciem.
S12 odciąży także Piotrków Trybunalski
Znaczenie inwestycji będzie szczególnie widoczne w Piotrkowie Trybunalskim. W rejonie miasta z A1 schodzi dziś 
znaczna część ruchu kierującego się na wschód — przez Sulejów i Opoczno w stronę Radomia oraz dalej Lubelszczyzny. GDDKiA podawała, że średni dobowy ruch na DK12 w rejonie Piotrkowa sięga niemal 25 tys. pojazdów. Nowa droga ekspresowa ma przejąć ruch tranzytowy z obecnej DK12, dzięki czemu odciąży zarówno Piotrków i jego najbliższe otoczenie, jak i kolejne miejscowości położone przy obecnej trasie.
Dla Piotrkowa będzie to istotna zmiana w całym układzie komunikacyjnym. S12 ma zaczynać się przy A1 na południe od miasta i przejmować ruch jadący w kierunku wschodnim jeszcze przed wejściem w obecny układ DK12. To ważne nie tylko z punktu widzenia płynności ruchu, ale także gospodarczego znaczenia miasta, które leży już przy jednym z najważniejszych krajowych korytarzy północ–południe.
Dużą zmianę odczuje również Sulejów, przez który obecnie przechodzi intensywny ruch tranzytowy. Nowa S12 zostanie poprowadzona innym śladem i przejmie znaczną część ruchu ciężkiego, który dzisiaj przecina miasto.
Łódzkie ma już pełny ring. Brakowało kierunku na południowy wschód
Województwo łódzkie dysponuje dziś jednym z najmocniejszych układów drogowych w kraju. Przecinają się tutaj A1 i A2, przez region przebiega S8, a od 2023 roku funkcjonuje pełny ring dróg szybkiego ruchu wokół aglomeracji łódzkiej. Liczący około 112 km układ tworzą A2 od północy, A1 od wschodu, S8 od południa i S14 od zachodu.
Taki układ zapewnia bardzo dobre połączenia Łódzkiego w kierunku Warszawy, Poznania, Wrocławia, Śląska i północnej Polski. Wyraźnie słabsze pozostaje jednak wyjście z regionu na południowy wschód. I właśnie tutaj S12 oraz S74 mają znaczenie strategiczne. Nowa S12 połączy A1 z południowo-wschodnią częścią województwa, a dalej układ rozdzieli się na dwa istotne kierunki: przez S12 w stronę Radomia, Lublina i granicy z Ukrainą oraz przez S74 w stronę Kielc i Podkarpacia. Sama S12 docelowo ma prowadzić od A1 aż do Dorohuska.
W praktyce oznacza to, że województwo łódzkie otrzyma kolejne mocne wyjście z centralnego węzła transportowego kraju. Dlatego S12 można traktować jako jeden z ostatnich dużych elementów domykających główne korytarze drogowe regionu.

Od strony Kielc S74 już nabiera realnego kształtu
Znaczenie S12 rośnie dodatkowo dlatego, że od strony województwa świętokrzyskiego intensywnie powstaje S74. W lipcu 2026 roku ponad 16-kilometrowy odcinek Mniów – Kielce miał już ponad 65 proc. zaawansowania. Trwają również roboty na kieleckim fragmencie trasy. W marcu wydano ZRID dla około 5 km odcinka Kielce Zachód – Kielce, a w kwietniu wykonawca przejął teren pod budowę.
GDDKiA realizuje w województwie świętokrzyskim kolejne fragmenty S74. Sama Dyrekcja wskazuje, że trasa ma skomunikować województwa łódzkie, świętokrzyskie i podkarpackie oraz stworzyć połączenie pomiędzy rejonem autostrad A1 i A2 a S19 Via Carpatia. Odcinek Mniów – Kielce ma również znaczenie dla tranzytu na osi Łódź – Kielce – Rzeszów.
Po zrealizowaniu brakujących fragmentów powstanie więc silny korytarz A1 – Piotrków Trybunalski – S12 – rejon Opoczna – S74 – Kielce, a dalej poprzez S74 i S19 w kierunku Podkarpacia. Równocześnie sama S12 poprowadzi ruch przez Radom i Lublin w stronę Lubelszczyzny i granicy w Dorohusku.

To nie jest tylko kolejna droga ekspresowa
Dla południowo-wschodniej części województwa łódzkiego S12 oznacza nie tylko krótszy czas przejazdu. Zmienia dostępność komunikacyjną Piotrkowa Trybunalskiego, Sulejowa, Opoczna i terenów położonych między A1 a granicą regionu. Dla transportu i logistyki powstaje nowa szybka oś prowadząca z centralnej Polski zarówno na Lubelszczyznę, jak i przez S74 w kierunku Świętokrzyskiego oraz Podkarpacia.
Może to mieć znaczenie również dla nowych inwestycji przemysłowych i logistycznych. Piotrków od lat korzysta ze swojego położenia przy A1 i w pobliżu S8. S12 rozszerzy ten układ o szybki kierunek wschodni, zmniejszając jednocześnie presję tranzytową na istniejącą DK12.
Według harmonogramu przedstawionego przez ministra infrastruktury 11 września 2026 roku ma nastąpić otwarcie ofert dotyczących badań geologicznych. Przetarg na realizację inwestycji planowany jest na I kwartał 2027 roku, a zakończenie robót na 2031 rok.
Jeżeli harmonogram zostanie utrzymany, na początku kolejnej dekady Łódzkie będzie dysponowało nie tylko pełnym ringiem wokół swojej stolicy, A1, A2 i S8, ale również bardzo mocnym korytarzem prowadzącym z centrum regionu na południowy wschód kraju. W tym sensie S12 nie jest jedynie obwodnicą Sulejowa czy nową trasą do Opoczna. To brakujące ogniwo całego systemu transportowego województwa.
Weź udział w dyskusji!
Masz opinię, dodatkowy kontekst albo chcesz podzielić się własnym doświadczeniem? Zostaw komentarz pod artykułem.